Kawały, dowcipy, żarty i śmieszne teksty

Gorące kawały, dowcipy, żarty oraz śmieszne teksty

Do domu wpada uradowany mąż.
Mówi do żony:
- Kochanie wygrałem w totka.
Żona siedzi cicho i nagle mówi:
- Mamusia nie żyje.
Na to mąż krzyczy z radości:
- Ja pie****e kumulacja.

Gra wstępna jest bez sensu. To tak, jakby trąbić przez 15 minut przed
wjazdem do garażu.

Profesor prowadzi wykład na temat żywienia przed sporą grupą zgromadzonych.
- Materiały jakich dostarczamy naszemu żołądkowi mogłyby zabić niejednego z nas tu siedzących już wielokrotnie. Czerwone mięso jest okropne, napoje są pełne cukru, chińskie jedzenie napakowane jest glutaminianem sodu. Diety wysoko-tłuszczowe mogą mieć katastrofalne skutki i nikt z nas nie zdaje sobie sprawy z długofalowych szkód powodowanych przez bakterie zawarte w wodzie, którą pijemy. Ale jest jedna rzecz, która stanowi największe zagrożenie ze wszystkich, a którą każdy z nas jadł, lub kiedyś zje. Czy ktoś z państwa może nam powiedzieć jaki rodzaj jedzenia może spowodować najwięcej bólu i cierpienia na wiele lat po zjedzeniu?
Po kilku sekundach ciszy 75cio letni mężczyzna z pierwszego rzędu nieśmiało podnosi rękę i mówi:
- Tort weselny?

W przychodni:
- Dzień dobry, przyniosłem kał i mocz.
- Do analizy?
- Nie, kurcze, do degustacji!

Najnowsze dowcipy, żarty, kawały oraz śmieszne teksty

Moja młodsza siostra kończy 18 lat. Z tej okazji postanowiłam kupić jej zestaw zabawek erotycznych urozmaicających współżycie. Gdy siostra odpakowała pudełko z prezentem ode mnie, poprosiła mnie o paragon, tłumacząc, że taki kupiła sobie trzy lata temu. Okazuje się, że życie erotyczne mojej siostry jest ciekawsze od mojego. YAFUD

Starszy pan dzwoni z Phoenix do swojego syna w NY i mówi:
- John, przykro mi jeśli zepsuję Ci dzień, ale musze Ci coś powiedzieć. Twoja matka i ja postanowiliśmy się rozwieść. Doszliśmy wspólnie do wniosku, że 45 lat to wystarczająca ilość czasu i nie ma co się więcej ze sobą męczyć.
- Ale tato! Co Ty opowiadasz!?
- No niestety, ale już nawet patrzeć na siebie nie możemy, a zresztą nie chce mi się nawet o tym gadać, więc może Ty zadzwoń do swojej siostry, do Chicago i jej o tym powiedz - stwierdził ojciec i odłożył słuchawkę.
Syn cały przejęty dzwoni szybko do siostry:
- Mary, nasi starzy chcą się rozwieść!
- Co?? O nie, nie pozwolę na to! Dzwonię do nich - kończy rozmowę i dzwoni do Phoenix.
Odbiera jej ojciec, ale Mary nie dopuszcza go do głosu tylko woła: Czytaj dalej »

- Pani Ireno, niech pani napisze zawiadomienie o naradzie we wtorek o 08.30.
Po chwili sekretarka mówi:
- Panie prezesie, słowo "wtorek" pisze się przez "K" czy przez "G" na końcu?
Prezes, po godzinie:
- Pani Ireno, przejrzałem cały słownik ortograficzny na literę "F" i nie znalazłem słowa wtorek, wiec zrobimy naradę we środę.

Jasiu mówi do mamy:
- Mogę ciasteczko?
Mama mówi:
- Umyj rączki.
- Ale mamusiu ja nie mam rączek.
Mama na to:
-Nie ma rączek, nie ma ciasteczek.

Poczekalnia: dowcipy, żarty, kawały oraz śmieszne teksty

- Halo, Tania, jesteś w domu?
- Tak!
- Masz makijaż?
- Nie!
- Świetnie, zejdź szybko na dół, bo mnie jakieś dresy gonią!

PROGRAM LOJALNOŚCIOWY

Chcąc ostatnio drogę trochę skrócić skręciłem sobie na zakazie i do tego przez podwójną ciągłą. Wiem że czyn ów był co najmniej karygodny, lecz nie o to się rozchodzi. Jak to zwykle w takich przypadkach bywa gdy myślisz że ci się uda to ci się właśnie nie uda. No i dalej było jak w piosence: "...za zakrętem stali...". Jednym tchem wyrecytowana formułka że aż mi się odechciało negocjacji no i 3 paczki plnów i 10 punktów... W zasadzie to przestało mi się już spieszyć więc pomyślałem sobie że zajadę na jakiegoś kuraka do Kentucky Fried fu**ing Chicken. No i stoję w kolejce... Moja kolej... Zamówiłem. Panna z obsługi z uśmiechem:
- Czy zbiera pan punkty?
Aż mi się jeść odechciało i wykrztusiłem przez zaciśnięte zęby:
- Tak przed chwilą dostałem 10 i 3 stówy... Mogę to wymienić na jakiś zestaw?
Chyba Drogówka nie uczestniczy w tym programie...