Kawały, dowcipy, żarty i śmieszne teksty

Gorące kawały, dowcipy, żarty oraz śmieszne teksty

Rodząca kobieta została za późno zabrana do szpitala i poród trzeba było odbierać na szpitalnym parkingu. Poród się udał, jednak kobieta aż rozpłakała się ze wstydu.
- Niech się pani nie martwi, dwa lata temu mieliśmy tu kobietę, która musiała urodzić w szpitalnej windzie - pociesza ją pielęgniarka.
- To też byłam ja! - rozpłakała się jeszcze głośniej kobieta.

Zajączek z niedzwiedziem złowili złotą rybke. Wypuścili ją, za co rybka podarowała im po trzy życzenia.
Pierwszy niedźwiedz:
- Chciałbym żeby w całym lesie były same niedzwiedzice i tylko ja sam niedźwiedź.
I tak się stało.
Zajączek:
- Chciałbym mieć motorek.
Niedzwiedz podniecony swoim poprzednim życzeniem:
- Chciałbym żeby w całym państwie były same niedzwiedzice i tylko ja sam niedźwiedź.
Zajączek:
- Chciałbym mieć kask do tego motorka.
Niedzwiedz już na maksa podjarany:
- Chciałbym żeby na całym świecie były same niedzwiedzice i tylko ja sam niedźwiedź.
Zajączek założył kask, odpalił motorek, ruszył i:
- Chciałbym żeby misiu był pedalem.

POTOMEK ANGIELSKICH LORDÓW

Tuż przed moim wyjściem z fabryki zadzwonił do mnie pewien kolo. Już go miałem na wstępie op... bo właśnie zamierzałem wyjść. Ale kolo zadzwonił z dość interesującą ofertą więc spokojnie go wysłuchałem, zadałem parę punktujących pytań poczym powiedziałem:
- Ok... Pana oferta jest interesująca. Proszę mi przesłać dokumentację na mejla i poproszę do Pana telefon i jeszcze raz Pana nazwisko bo nie dosłyszałem go na początku naszej rozmowy...
- Dobrze.. mój numer telefonu ble ble ble... a nazywam się... adry...
- Przepraszam jak?
- Badryj... B... A... D... R... Y... J... No wie pan, tak lekko z angielska... brzydka twarz...

Siedzi w pokoju dwoje SZYBKICH. Siedzą, nic nie robią - nuda. Pierwszy:
- Może herbatę zrobimy?
- Dobry pomysł.
I nagle w pokoju wicher - czajnik wstawili na kuchenkę, herbatę do szklanek wrzucili, wrzątkiem zalali, pobiegli do sklepu po cukier, podali do stołu - wszystko trwało nie więcej niż 8 sekund. Wypili, siedzą, nic nie robią - nuda. Drugi:
- Może zadzwonimy do Wacka? Wódki przywiezie, dziewczynki jakieś ze sobą weźmie?
- Dobry pomysł.
I śmiga do telefonu, podnosi słuchawkę, z prędkością dźwięku wybiera numer i mówi jakby strzelał z kałasznikowa:
- Wacek, przjzdzj, nudn, wdke przwz, o dziwcznch nie zpmnij!
Minęly 2 sekundy i rozlega sie dzwonek. Obydwoje rzucają się w kierunku drzwi, otwierają błyskawicznie 5 zamków i patrzą, a za drzwiami nikogo, tylko powoli, kołysząc się na wietrze opada pod drzwi kartka papieru. Podnoszą, czytają:
- Poszliśmy w pi*du, jak długo k***a można czekać?

Najnowsze dowcipy, żarty, kawały oraz śmieszne teksty

Para pojechała w góry do romantycznej miejscowości. Jeżdzą na nartach. Nagle on mówi:
-Kochanie zmarzły mi ręce!
-Włóż je między mmoje uda - odpowiedziała czule.
-Drugi raz to samo
Na 3 dzień:
-Jejku Jejku kochanie jak mi zmarzły ręce!!!
Ona nie wytrzymała:
-Ręce, ręce... A uszy ci nie marzną???

Jaka jest różnica między Francuzką a Polką?
- Francuzka ma za sobą przeszłość, przed sobą przyszłość, po prawej stronie męża, po lewej kochanka, a na głowie kapelusz.
- Polka zaś za sobą ma partię, przed sobą Solidarność, po prawej stronie dzieci, po lewej teściową, a na głowie męża.

Przychodzi Jasiu do sklepu i mówi:
- Poproszę gofera
A pani mu mówi, że nie mówi się gofera tylko gofra.
I tak przez cały miesiąc.
W końcu Jasiu mówi:
- Poproszę gofra
- No w końcu się nauczyłeś mówić poprawnie.
- Nie gadaj tylko smaruj dżemerem.

Zajączek z niedzwiedziem złowili złotą rybke. Wypuścili ją, za co rybka podarowała im po trzy życzenia.
Pierwszy niedźwiedz:
- Chciałbym żeby w całym lesie były same niedzwiedzice i tylko ja sam niedźwiedź.
I tak się stało.
Zajączek:
- Chciałbym mieć motorek.
Niedzwiedz podniecony swoim poprzednim życzeniem:
- Chciałbym żeby w całym państwie były same niedzwiedzice i tylko ja sam niedźwiedź.
Zajączek:
- Chciałbym mieć kask do tego motorka.
Niedzwiedz już na maksa podjarany:
- Chciałbym żeby na całym świecie były same niedzwiedzice i tylko ja sam niedźwiedź.
Zajączek założył kask, odpalił motorek, ruszył i:
- Chciałbym żeby misiu był pedalem.

Poczekalnia: dowcipy, żarty, kawały oraz śmieszne teksty

STAROPOLSKA MEDYCYNA

Dziadek (Św. P. niestety) opowiadał mi kiedyś, że parędziesiąt (pewnie) lat temu, był jakimś tam lekarzem gminnym, czy kimś takim. Zapisał, nie wiem już na co, chłopu... pijawki.
Na następnej wizycie, pyta się pacjenta o efekty, a chłop na to:
- Łoj panie doktorze, na początku było ciężko, ale potem, jak mi je stara z kaszą usmażyła, to szło dużo lepiej.