Szału nie ma ! Dupy nie...

Podobne

1. Jezeli sadzisz, ze jestes gruba, to najprawdopodobniej jestes gruba. Nie zadawaj mi takich pytan, odmawiam odpowiedzi.

2. Jezeli czegos chcesz, to wystarczy o to poprosic. Postawmy sprawe jasno: jestesmy prosci. Nie rozumiemy zadnych subtelnych, posrednich prosb. Posrednie prosby nie dzialaja. Te posrednie pozostawione bezposrednio pod naszym nosem tez nie dzialaja. Poprostu powiedz, czego chcesz!

3. Jezeli zadajesz pytanie, na ktore nie oczekujesz odpowiedzi, nie dziw sie, ze otrzymasz odpowiedz, ktorej raczej nie chcialas uslyszec.

4. My jestesmy PROSCI. Jezeli poprosze o podanie mi chleba, to nie mam na mysli nic innego. Nie mam do ciebie pretensji, ze go nie ma na stole. Nie ma tu zadnych niedomowien czy zalu. My jestesmy naprawde prosci.

5. My jestesmy PROSCI. Nie ma sensu pytac mnie, o czym mysle, bo przez 96,5% czasu mysle o seksie. I nie, nie jestesmy opetani. To poprostu podoba nam sie najbardziej. Jestesmy PROSCI. Czytaj dalej »

Z PAMIĘTNIKA PRAWDZIWEGO MĘŻCZYZNY

PIĄTEK 19.06.

Obudziłem się z nagle z przeświadczeniem, że odkryłem coś epokowego.
No, może nie na miarę Nagrody Nobla, ale przynajmniej na jakieś
porządne wyróżnienie bym zasłużył.Rzekomo najlepsze pomysły wpadają
do głowy podczas snu. Postanowiłem pisać pamiętnik i przyśniło mi
się, że kobieta jest jak automatyczna pralka. Każdą da się
odpowiednio zaprogramować i będzie działała zgodnie z oczekiwaniami.
Odpowiednie słowa,trochę ciepła i czułości, kwiaty, miła kolacja
itd. itp. i program działa. Zawsze wiadomo,co, kiedy i jak się
stanie, i na co i jak zareaguje. Pralka i kobieta są w swym działaniu
identyczne, z tą tylko różnicą, że pralki nie da się zapakować od
tyłu.

SOBOTA 20.06.

Nie rozumiem dlaczego kobitom do seksu są potrzebne czułe słowa?
Przecież gadanie podczas seksu to zbędne marnowanie czasu. Słowa
rozpraszają, przeszkadzają i zmuszają do myślenia. A po cholerę przy Czytaj dalej »

Policjant pyta staruszkę:
- Wiek?
- 86 lat.
- Czy mogłaby pani opowiedzieć swoimi słowami, co tu się właściwie wydarzyło?
- Siedziałam na ławce na tarasie przed domem, podziwiając ciepły wiosenny wieczór, kiedy przyszedł ten młodzieniec i usiadł obok mnie.
- Znała go pani?
- Nie, ale był przyjaźnie nastawiony.
- Co się stało po tym ,jak usiadł obok pani?
- Zaczął pocierać moje udo.
- Czy powstrzymała go pani?
- Nie.
- Dlaczego?
- Bo odczuwałam przyjemność. Nikt nie robił tego od czasu, kiedy mój mąż odszedł z tego świata 30 lat temu.
- Co stało się potem?
- Zaczął pieścić moje piersi.
- Czy próbowała go pani powstrzymać?
- Nie.
- Dlaczego?
- Mój Boże, dlaczego? Było mi tak dobrze, czułam że naprawdę żyję. Od lat tak się nie czułam!
- Co stało się później?
- Cóż, rozpalił mnie do czerwoności, więc rozłożyłam nogi i zawołałam: "Bierz mnie chłopcze, bierz mnie!"
- I co? Zrobił to?
- Nie do diabła! Zawołał "Prima Aprilis!". I wtedy zastrzeliłam sk*rwiela...

Pewien mężczyzna miał 50 cm penisa i chciał sobie skrócić.
Zapytał o radę jasnowidza:
- Co mam zrobić by skrócić penisa?
- Idź na wzgórze i spytaj żaby czy chce za ciebie wyjść, jezeli odpowie nie to Twoj penis zmniejszy się o 10 cm.
Poszedł i pyta żabę:
- Chcesz za mnie wyjść?
- Nie
Penis skrocil mu sie do 40 cm ale pomyslal ze to jeszcze za duzo, więc poszedł jeszcze raz i spytał:
- Chcesz za mnie wyjść?
-Nie!
Penis skrocil mu sie do 30 cm ale dla faceta i tak bylo to za duzo, wiec poszedl po raz kolejmy i spytał:
- Chcesz za mnie wyjść?
- Nie, nie jeszcze raz nie!

"Chcesz być bogaty?
- Chcę!
To musisz ciężko pracować i się rozwijać!
-Nie chcę mi się!
To jak chcesz dojść do bogactwa?
-Firma po tacie, Lotto.
A umiesz zarządzać firmą?
-Nie.
A umiesz zarządzać sprawnie ludźmi?
-Nie.
A umiesz zdobywać klientów?
-Nie.
To jak Twoja firma będzie działa jak ją przejmiesz?
-Nie wiem. Jakoś to będzie.
Zatrudnisz ludzi?
-No pewnie, że tak!
A masz doświadczenie w rekrutacji odpowiednich ludzi na odpowiednie stanowisko?
-Nie, zatrudnię taką osobę.
A skąd wiesz, że będzie odpowiednia na to stanowisko?
-CV
Sądzisz, że to wystarczy?
-Tak.
To życzę powodzenia w prowadzeniu firmy.
Sądzisz, że w dzisiejszych czasach CV jest dla firm najważniejsze?
-Tak.
Sądzisz, że sprzedanie swoich umiejętności na rozmowie kwalifikacyjnej nie jest ważniejsze od CV?
-No w sumie jest...
-Stary przestań mnie zaginać, bo ja już zaczynam w to wątpić...
To zostaje Ci Lotto.
-Właśnie! Wygram w Totka!
Jakie masz prawdopodobieństwo, że Ci się uda? Czytaj dalej »

Gorące z tych samych kategorii

Do handlującego na bazarze kasetami i płytami "grajka" podchodzi dwóch kontrolerów po cywilu.
Stoją chwilę oglądają towar i jeden pyta:
- Ma pan w sprzedaży jakieś pirackie nagrania?
Sprzedający chwilę myśli i odpowiada:
- Pirackich nie mam... Ale żeglarskie jakieś są i kilka marynarskich!

Kelnerka przynosi zamówione pączki. Siedzący przy stoliku dziękuje:
- Całuję rączki za te dwa pączki.
Po chwili kelnerka przynosi ciastka i słyszy od uprzejmego klienta:
- Za te ciasteczka całuję w usteczka.
Słysząc to, jakiś gość podpowiada:
- Zamów jeszcze zupę...

Spotyka się trzech facetów. Jeden szczęśliwy, zadowolony, radość bije mu z twarzy. W trakcie rozmowy pada pytanie o seks. Ile razy.
Pierwszy odpowiada- raz w tygodniu, drugi - raz w miesiącu. trzeci - raz na rok.
- I dlaczego jesteś taki zadowolony, a ten odpowiada :
- Bo to już dziś.