Woz z zaprzegiem ciagnie...

Woz z zaprzegiem ciagnie wegiel, podjeżdżają pod jakiś dom, furman zeskakuje i woła:
- Przywiozłem panu węgiel.
A koń się patrzy do tyłu i mówi:
- Taaa, ty przywiozłeś

Komentarze

Podobne

Eskimos ciągnie na sankach lodówkę. Widzi go drugi i pyta się: - Po co Ci ta lodówka, jest minus 20 stopni? - A niech się dzieciaki trochę ogrzeją.

Seryjny morderca ciągnie kobietę do lasu. Kobieta krzyczy przerażona:
- Ale ponuro i ciemno w tym lesie. Bardzo się boje!
Na to morderca:
- No, a ja co mam powiedzieć? Będę wracał sam..

Ciągnie facet dziecko za nóżkę po schodach, dzieciak główką wali o stopnie. Przechodzi sąsiadka i mówi:
- Proszę uważać, bo mu berecik spadnie.
- Nie, dobrze przybiłem.

Woz z zaprzegiem ciagnie wegiel, podjeżdżają pod jakiś dom, furman zeskakuje i woła:
- Przywiozłem panu węgiel.
A koń się patrzy do tyłu i mówi:
- Taaa, ty przywiozłeś

Gorące z tych samych kategorii

Rozbił się samolot na bezludnej wyspie i przeżył tylko 1 mężczyzna, owca i pies.
Gdy mężczyzna chciał się zabawić z owcą, pies strasznie warczał.
I pewnego dnia zobaczył tratwę a na niej piękną kobietę.
Uratował ją.
Powiedziała:
- Spełnię każde Twoje życzenie.
- To potrzymaj mi psa.

Co myśli kura uciekająca przed kogutem?
"Zrobię jeszcze trzy okrążenia dookoła kurnika żeby nie pomyślał ze łatwa jestem.

Na lekcji pani mówi dzieciom:
- Pod żadnym pozorem nie całujcie zwierząt! One przenoszą wiele zarazków!
- Eee tam, moja ciocia całowała swojego kota...
- I co się stało?
- Kot zdechł...

Trzy lwy spotkały się na pustyni.
Pierwszy jęcząc mówi:
- Zjadłem Amerykanina z wrzodem żołądka i od wczoraj jestem chory.
Drugi odzywa się:
- Trzy dni temu zjadłem Polaka i do dziś męczy mnie kac.
Natomiast trzeci:
- A ja zjadłem Rosjanina i od tygodnia wymiotuję medalami.