Papuga, co mówi i śpiewa

Komentarze

Podobne

Mówi wnuk do dziadka.
- Kiedyś to mieliście źle. Nie było internetu, komórek, czatu ani gadu-gadu....
Jak Ty w ogóle babcię poznałeś?
- No jak nie było? Wszystko to było - odpowiada dziadek
- Ale jak to?
- No przecież babcia mieszkała w internacie, jak wracała ze szkoły to ja stałem na czatach,wychodziłem i z babcią na gadu-gadu, a jakby nie komórka to i Ciebie i Twojego ojca by nie było...

Jasiu pragnął mieć papugę.
Rodzice zdecydowali się kupić.
Mama pyta Jasia-Jaka jest pogoda? A Jasiu na to-Ale leje.Papuga to zapamiętała.
Jasiu wybiera się do szkoły z papugą i z pewnego domu słyszy
-Oddawaj te pieniądze złodzieju! Papuga to zapamiętała.Mama Jasia szykuje tatę Jasia do pracy i mówi-Uważaj na zakrętach kochanie! Papuga to zapamiętała.W niedziele Jasiu zabiera papugę do kościoła.
Ksiądz kropi kropidłem a papuga- Ale leje!
Ksiądz zbiera na ofiarę a papuga-Oddawaj te pieniądze złodzieju!
Ksiądz się zdenerwował i zaczął ganiać papugę po kościele a papuga do niego
-Uważaj na zakrętach kochanie!

Pewna rodzina miała papugę, która zapamiętywała wiele rzeczy.
Synek chciał wyjść na dwór, ale padał deszcz, więc powiedział: ale leje...
Papuga to zapamiętała.
Potem w jednym filmie krzyczeli: łapać złodzieja!!!
Papuga to zapamiętała.
Tata, wyjeżdżał do pracy, ale dopiero zdał prawo jazdy, więc mama powiedziała: tylko uważaj na zakrętach kochanie.
Pewnej niedzieli rodzina poszła do kościoła na poświęcenie zwierząt domowych.
Ksiądz święci papugę. A ona mówi: ale leje...
Ksiądz zbiera na ofiarę a ona mówi: łapać złodzieja!!!
Ksiądz goni papugę po całym kościele, a ona na to: tylko uważaj na zakrętach kochanie.