Dowcipy O Andrzeju

Jasiu pyta mamę:
- Mamo, a co to jest transwestyta?
- Nie wiem Jasiu. Idź do kuchni i zapytaj ciocię Andrzeja.

Kąpie się baca w przerębli. Turyści przechodzacy koło niego pytajo go.
-baco... jak wam jest w tej przerębli?Zimno??
-Ni
-Ciepło??
-Ni
-a jak wam jest??
-Jędrzej

W Morskim Oku, w przerębli kąpie się baca.
- "Baco, nie zimno wam?!" - pytają się turyści.
- "Ni."
- "Ciepło?"
- "Ni."
- "A jak wam jest?"
- "Jędrzej."

3 kolesi zdaje do seminarium. Pierwszy egzamin. Zawiesili im na rozporkach dzwonki i włączyli filmy porno Tongue No i tak. Pierwszy kandydat. Dzyn dzyn dzyn.
- Przykro mi bardzo. Odpadasz. Dwóch dalej ogląda. Odzywa się drugi. Dzyn dzyn dzyn.
- Przepraszamy odpadasz.
Trzeci stoi twardo. Nic a nic nie dzwoni.
- Zmieniamy taśmę.
Zmienili tasmę. Dalej nic nie dzwoni.
- Gratulacje! Jesteś przyjęty. Kś. Andrzej zaprowadzi Cię do pokoju. Dzyn dzyn dzyn!

Podczas seansu w kinie dziewczyna szepce do sasiada:
- Wspaniale całujesz, Karolu. Czy to dlatego, że siedzimy dziś w ostatnim rzedzie?
- Nie, to dlatego, że nazywam się Andrzej.