śmieszne Obrazki Ze Znakow Interpunkcyjnych

Biegnie sobie króliczek przez sawannę i widzi hipopotama zwijającego skręta.
- Hipciu mój drogi brachu odłóż to świństwo. ono cię zabije. Żyj zdrowo jak ja! Pobiegaj ze mną zrobi ci to dobrze dla zdrowia!
Hipo myśli "No królik ma racje. W końcu trzeba to rzucić, a pobiegam z nim"
Biegną dalej a tam żyrafa szykuje się do wciągnięcia krechy.
"Żyrafo! - krzyczy królik - odstaw to żyj zdrowo, pobiegaj z nami!"
Żyrafa dała się namówić i biegną dalej. Widzą sępa, który nabija fajkę wodną.
"Sępie odstaw to świństwo. Pobiegaj z nami"
"No czemu nie"
Biegną dalej i spotykają króla lwa, który właśnie sobie heroinę szykował
"Król odłóż to zamiast się wyniszczać pobiegaj z nami" - rozpoczyna swój dialog królik.
"Ech królik ty zawsze takie pierdoły gadasz jak się speeda nawciągasz"

Budzi się ruski generał ze srogim bólem łba i problemami z kalibracją wizji i fonii. Kątem oka widzi adiutanta, piorącego w umywalce jego obrzyganą marynarkę.
Chcąc zachować twarz, mruczy niewyraźnie:
- Ale ten Iwanow to cham! Całego mnie zarzygał, kiedy zasnąłem.
- Tak jest! Gacie też panu zaszczał.

Jasio skarży się koledze:
- Mam problem z kotem, codziennie rano załatwia się na środku korytarza, a że mam posadzkę, to rozjeżdża to g**** po całym domu!
Na to radzi mu kumpel:
- Słuchaj, to może wyłóż sobie korytarz papierem ściernym!
Po tygodniu kumpel dzwoni do Jasia i pyta się co tam z kotem. Na to odpowiada rozradowany Jasio:
- Stary! Jak mój kot sie rozpędził to do lodówki dojechały same oczy!

Dostałam dzisiaj SMS'a od mojego solidnie walniętego i zdradzającego ex z propozycją spotkania. Bez wahania odpisałam mu, że nie jestem zainteresowana i zapomniałam o sprawie... do czasu kiedy podjechał pod mój dom godzinę później z siatką pełną psich obchodów i nie porozrzucał tego po całym podwórku. YAFUD

- Co się stanie z żoną po upadku ze schodów?
- Jeśli ocalały butelki z piwem - nic.

Szkot do żony leżącej na łożu śmierci:
- Kochanie, idę po lekarza. Gdybyś jednak wyczuła, że zbliża się twój koniec, to nie zapomnij zgasić światła.

Autentyk z kazania pewnego pomysłowego księdza:
Niektórzy widzą w trzech królach pierwowzór komunistów: przybyli ze wschodu, podążali za gwiazdą i pchali się do żłobu.

Wpada baran do pijalni piwa i zamawia sobie kufel.
- Należy się 50 zł - informuje sprzedawca.
Baran płaci i pije. Barman zagaduje:
- Nieczęsto mamy tu takich gości jak ty.
- Naprawdę? Przy takich cenach myślałem, że tylko takich jak osły i barany!

Chciałam włamać się na komputer mojego brata. Oczywiście, założył hasło. Próbowałam je złamać. Po wielu nieskutecznych podejściach po prostu wyłączyłam kompa i... zapytałam brata, jak hasło brzmi. Ze złośliwym uśmiechem odparł "moja siostra jest debilką, bez spacji".