Szkoła

Pani chodząc po klasie...

Pani chodząc po klasie zauważyła, że Jasio przegląda jakieś pisemko pornograficzne.
- Jasiu! Natychmiast mi to oddaj. I jutro widzę w szkole twoich rodziców! Obydwoje!!!
- A czemu jutro? Strona 43 i 44.

Gimnazjalistka opowiada...

Gimnazjalistka opowiada koleżance drżącym głosem:
- W lipcu miałam okres jak należy, w sierpniu też. We wrześniu trochę się spóźnił, ale był, za to później...
Chcecie wiedzieć, co było dalej? Oglądajcie "Polowanie na czerwony październik".

Na przyjęciu:...

Na przyjęciu:
- Hrabino, może zjadła by pani arbuza?
- Nie, dziękuję.
- Nie lubi pani?
- Lubię, ale jak jem, to mi uszy moczy.

Pani w klasie pyta dzieci...

Pani w klasie pyta dzieci jakie znają epoki.
Wstaje Jasiu i mówi.
- Ja znam dwie proszę pani.
- Powiedz jakie?
- Epoka lodowcowa i "e! poka, poka!"

Pani pyta się Jasia:...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

ZAWÓD OJCA...

ZAWÓD OJCA

Dziecko sąsiadki zapytane w szkole o zawód ojca wpisało do zeszytu "szewc".
- Dlaczego szewc? - zapytała naiwnie sąsiadka.
- Bo szyje.
- Ależ córeczko, twój tata jest szefem firmy, produkuje tkaniny. Może popraw i napisz - dziewiarz.
- Ok. - córka przyjęła do wiadomości zawód ojca.
Następnego dnia dzwoni wychowawczyni, gulgocze i pieje w telefon ze szczęścia:
- Pani... Niech pani przeczyta co córka napisała na temat ojca.
Sąsiadka pognała po zeszyt.
Zawód ojca - "badziewiarz"

Podstawówka:...

Podstawówka:
- Dawaj, pomierzymy się siurkami...
- No dawaj...
- U mnie jeden... a u ciebie?

Nauczycielka pyta dzieci...

Nauczycielka pyta dzieci o wygrane w grach hazardowych. Tania opowiada:
- Raz moi rodzice zebrali dziesięć etykietek od kawy i wygrali ekspres.
Masza opowiada:
- Raz moi rodzice zebrali dwadzieścia kapsli od fanty i wygrali koszulkę.
Wowaczka opowiada:
- Raz mój ojciec odgadł trafnie sześć liczb!
- I co, i co? - pytają chórem dzieci i nauczycielka.
- I dostał siedem lat.
- Jak to?
- Sejf miał dodatkowo cichy alarm.

Wypracowanie na temat...

Wypracowanie na temat ''Jak spędziłem lato'', autorstwa Wowaczki, zaczynało się następująco:
''Na wakacje wyjechałem do babci na wieś. Tam były dwie gimnazjalistki: Wiera i Julia, świeżo owdowiała ciotka Klara, owieczka Mańka i gęś. Pani profesor, jak pani chce, to niech czyta pani dalej, ale żeby nie było, że nie uprzedzałem.''.

Okres przedświąteczny....

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Jasiu przychodzi ze szkoły....

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Jest lekcja, pani pyta...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Pani nauczycielka przychodzi...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Jasio z Małgosią spóźniają...

Jasio z Małgosią spóźniają się na lekcję...
- Co się stało? - pyta nauczycielka.
- Dymałem Małgosię - odpowiada Jaś.
- A feeeeee, Janku!
- Absolutnie się z panią zgadzam!

Na szkolnej wycieczce...

Na szkolnej wycieczce w jednym momencie spełniły się marzenia Cypriana i paniczne obawy mamy Adrianny.

Świebodzin. ...

Świebodzin.
W tamtejszej szkole podstawowej doszło do bójki między nauczycielem WF a Zajęć Praktyczno-Technicznych. Wygrał pan od ZPT.
Wprawdzie karate to karate, ale co młotek, to młotek!

Lekcja biologii....

Lekcja biologii.
- Drogie dzieci. Pręciki i słupki w kwiatkach, jak widzicie, to ich organy reprodukcyjne.
Głos Jasia z tyłu klasy:
- Kur.... a, ja je wąchałem.

Gdy byłem młody myślałem,...

Gdy byłem młody myślałem, że najgorsze zajęcie na świecie to odrabianie lekcji.
Nieprawda!
Najgorsze zajęcie na świecie to odrabianie lekcji ze swoim dzieckiem!

Nauczycielka dała klasie...

Nauczycielka dała klasie zadanie: napisać na karteczkach swoje przemyślenie na temat, co to takiego - władza. Potem czyta na głos:
"Władza - to kiedy czynisz ludziom dobro"
"Władza - to kiedy czynisz dobro i karzesz zło"
"Władza - to kiedy masz dużo kobiet i z nimi sypiasz"
- Kto to napisał? Wowaczka, to znowu ty świństwa wypisujesz! Natychmiast wymyśl coś innego!
Wowaczka pisze:
"Władza - to prawo i możliwość narzucania innym ludziom swojej filozofii i rujnowania ich marzeń."

Jasio....

Jasio.
- W szkole podstawowej uczyłem się bardzo kiepsko. Mamę często wzywano do dyrektora. Potem zacząłem się uczyć lepiej, więc mama musiała spotykać się z nim w motelu.

ZNAWCA...

ZNAWCA

Spotkanie pierwszoklasistów SP z [P]isarką dziecięcą, pytanie zadaje [F]ilip:
[F] - Ile Pani ma lat?
[P] - (z przemiłym uśmiechem) 39
[F] - A wygląda Pani na 40

nauczycielka pyta się dzieci...

nauczycielka pyta się dzieci
- co daję krowa
- mleko
- dobrze a co daje kura
- jajko
- a co daje świnia
- zadania domowe

Nauczycielka pyta dzieci,...

Nauczycielka pyta dzieci, jakie filmy lubią oglądać ich rodzice. Dzieci odpowiadają:
- Moi lubią filmy wojenne!
- A moi - melodramaty.
- Moi - horrory.
- Dobrze. A twoi, Wowaczka? - pyta nauczycielka.
- Moi lubią fantastykę.
- Jaką?
- Nie wiem, nie pozwalają mi oglądać. Ale często słyszę zza zamkniętych drzwi ''ja, ja, das ist fantastisch!''.

Pani pyta chłopca w czasie...

Pani pyta chłopca w czasie lekcji
- Janku, masz dwadzieścia cukierków, jeśli ci zabiorę połowę to ile będę miała?
-...całych kości...to raczej niewiele...

W Chinach na lekcjach...

W Chinach na lekcjach wychowania seksualnego uczą młodzież robić taborety, szydełkowania uczą, gotować, prać, no co Wam będę mówił, starają się ich zająć czymkolwiek...