Analitycy Pentagonu twierdz膮,...

Analitycy Pentagonu twierdz膮, 偶e wojna nie potrwa zbyt d艂ugo, jednak偶e pod warunkiem, 偶e wojska Irackie nie b臋d膮 wtr膮ca膰 si臋 w jej przebieg.

Ja nie gubi臋 rzeczy,...

Ja nie gubi臋 rzeczy,
Ja po prostu dobrze je chowam.

Nauczycielka na lekcji:...

Nauczycielka na lekcji:
- Kowalski, czemu nie masz tematu z wczorajszej lekcji?
- Bo mam nowy zeszyt.
- A gdzie stary?
- Stary w robocie.

W obecno艣ci malarza rozprawian...

W obecno艣ci malarza rozprawiano o wsp贸艂czesnej m艂odzie偶y.
- Prawd膮 jest - odezwa艂 si臋 w pewnej chwili malarz - 偶e dzisiejsza m艂odzie偶 jest rzeczywi艣cie okropna. Ale najstraszniejsze jest to ze my do niej nie nale偶ymy.

Na okr臋cie m艂ody majtek...

Na okr臋cie m艂ody majtek pyta starego 偶eglarza
- Opowiedz mi, dlaczego nie masz nogi?
- No bo kiedy艣 wypad艂em za burt臋 i rekin mi odgryz艂
- A dlaczego masz hak zamiast d艂oni?
- No bo kiedy艣 mieli艣my potyczk臋 z piratami i odci臋li mi d艂o艅
- A dlaczego nie masz oka?
- No bo kiedy艣 tak stoj臋 na statku patrz臋 w niebo i nagle mi mewa narobi艂a.
- No tak, ale od tego si臋 nie traci oka, wystarczy wytrze膰!
- No w艂a艣nie, a to by艂 pierwszy dzie艅 kiedy mia艂em hak zamiast r臋ki.

- Czy wierzysz w przepowiednie...

- Czy wierzysz w przepowiednie wr贸偶ek?
- Tylko cz臋艣ciowo.
- Jak to?
- Mojej siostrze wr贸偶ka przepowiedzia艂a, 偶e pozna wojskowego, wyjdzie za niego za m膮偶 i b臋dzie mia艂a bli藕ni臋ta. Z tych trzech wr贸偶b tylko pierwsza i trzecie si臋 sprawdzi艂y.

Jedzie pasa偶er taks贸wk膮...

Jedzie pasa偶er taks贸wk膮 i chwyta taks贸wkarza za rami臋 偶eby powiedzie膰 mu gdzie ma si臋 zatrzyma膰. Nagle ten wpada w po艣lizg, ledwo wyhamowa艂, a pasa偶er go pyta:
- Panie co pan taki nerwowy?
- Bo ja robi臋 jako taks贸wkarz dopiero pierwszy dzie艅... wcze艣niej pracowa艂em w zak艂adzie pogrzebowym jako kierowca karawanu.

Zosta艂em aresztowany...

Zosta艂em aresztowany za zrobienie dowcipu w pracy.
Policja powiedzia艂a, 偶e to niewa偶ne, czy to Prima Aprillis - to nadal
jest gwa艂t.