Analitycy Pentagonu twierdz膮,...

Analitycy Pentagonu twierdz膮, 偶e wojna nie potrwa zbyt d艂ugo, jednak偶e pod warunkiem, 偶e wojska Irackie nie b臋d膮 wtr膮ca膰 si臋 w jej przebieg.

Wchodzi facet do cukierni,...

Wchodzi facet do cukierni, prosi 10 p膮czk贸w, bierze rozrywa, zjada d偶em i reszt臋 wyrzuca, wychodzi.
Nast臋pnego dnia sytuacja si臋 powtarza, zamawia 20 p膮czk贸w, wybiera d偶em, reszt臋 wyrzuca.
Trzeciego dnia zamawia 30 p膮czk贸w, cukiernik sprzedaje ale w po艂owie zniecierpliwiony i zaintrygowany wyskakuje z pytaniem:
- Pan to jest motocyklist膮, prawda?
- Tak, a sk膮d pan wie?- odpowiada zdziwiony.
- Bo motor stoi przed sklepem.

Idzie przez las wycieczka...

Idzie przez las wycieczka z przewodnikiem. Przewodnik zabawia grup臋 jak potrafi i opowiada r贸偶ne bana艂y: na lewo mijamy wspania艂y zagajnik sosnowy, na prawo szpaler d臋b贸w z XVIII wieku itp. W pewnym momencie wycieczka wesz艂a na polan臋 ca艂膮 zas艂an膮 g贸wnem. Ludzie zacz臋li si臋 dopytywa膰, sk膮d tyle tu tego. Przewodnik na to:
- Bo, prosz臋 pa艅stwa, to jest taka legenda. Dawno, dawno temu by艂o sobie w tym miejscu wielkie zamczysko, w kt贸rym mieszka艂 kr贸l z kr贸low膮. Pewnego razu urodzi艂a im si臋 c贸rka, kt贸ra wyros艂a na pi臋kn膮 kobiet臋. Tak wi臋c jak to w zwyczaju bywa艂o, kr贸l og艂osi艂 turniej o r臋k臋 c贸rki, na kt贸ry zjechali si臋 rycerze z ca艂ego 艣wiata. I wtedy sta艂o si臋 co艣 strasznego, turniej zosta艂 wygrany przez paskudnego gnoma, kt贸ry pokona艂 wszystkich przyby艂ych rycerzy. By艂 on taki paskudny, 偶e kr贸lewna za 偶adne skarby nie chcia艂a go po艣lubi膰. Za kar臋 zamkni臋to j膮 w najwy偶szej zamkowej wie偶y, gdzie kr贸lewna p艂aka艂a, p艂aka艂a i umar艂a. I to koniec legendy.
Ludzie patrz膮 og艂upiali na przewodnika i w ko艅cu jeden zdziwiony pyta:
- No dobrze, ale sk膮d wzi臋艂y si臋 te g贸wna na polanie?
- A nie wiem, pewnie kto艣 nasra艂!

Terrorysta przychodzi...

Terrorysta przychodzi do fryzjera.
- Co si臋 panu sta艂o w ucho? - pyta fryzjer.
- 殴le pod艂膮czy艂em przewody, bomba wybuch艂a i urwa艂a mi kawa艂ek ucha.
- Prosz臋 si臋 nie martwi膰. To drugie zaraz 艂adnie dotniemy i wyr贸wnamy.

Co 艂膮czy polskich siatkarzy...

Co 艂膮czy polskich siatkarzy i klient贸w Amber Gold?
- Jedni i drudzy liczyli na z艂oto!

Przychodzi pracownik...

Przychodzi pracownik do dyrektora:
- Jestem zmuszony prosi膰 pana o podwy偶k臋, poniewa偶 interesuj膮 si臋 mn膮 trzy firmy.
- A mog臋 wiedzie膰 jakie to firmy? - pyta dyrektor.
- Elektrownia, gazownia i wodoci膮gi miejskie

Po pogrzebie....

Po pogrzebie.
- Przyszed艂em z艂o偶y膰 panu kondolencje z racji 艣mierci brata i zarazem gratuluj臋 z okazji dziedziczonego maj膮tku!

Reklama: ...

Reklama:
J膮kasz si臋? A mo偶e nie wymawiasz "r"? Pomo偶emy Ci! Pytaj w aptekach o cyklopentanoperhydrofenaltren!

Spotyka si臋 dw贸ch znajomych:...

Spotyka si臋 dw贸ch znajomych:
- M贸j kr贸lik, rozumiesz, straci艂 oczy... przyszy艂em mu i widzi!
- Tak? A mojej 艣wince odpad艂a g艂owa... przyszy艂em jej i 偶yje!
- 艢wince? Przyszy艂e艣 g艂ow臋?! A kto to widzia艂?!!!
- Tw贸j kr贸lik!

Cmentarz. Grabarz kopie...

Cmentarz. Grabarz kopie d贸艂 w ziemi. Nagle na cmentarz wchodzi typ kt贸ry wraca z imprezy i idzie skr贸tem. Widzi grabarza i postanowi艂 go przestraszy膰.
-BU!!
Grabarz nic. No to typ idzie do wyj艣cia i nagle dostaje 艂opat膮 w 艂eb.
Grabarz: Bawimy si臋, wyg艂upiamy ale poza teren cmentarza nie wychodzimy