emu
psy
syn

Antek, chłopak ze wsi,...

Antek, ch┼éopak ze wsi, wzi─ů┼é ┼Ťlub. Po miesi─ůcu ojciec Antka pyta synow─ů:
- No i jak wam si─Ö, Ka┼Ťka uk┼éada?
- Ano miesi─ůc po ┼Ťlubie, a Antek mnie jeszcze nie tego...
- Jak to? Ju┼╝ ja z nim pogadam!
Jak zapowiedział, tak zrobił.
- Antek, czemu ty z Ka┼Ťk─ů nie tego?
- Wiesz, ojciec... Nie wiem jak...
- Jak to nie wiesz? Zara Ci poka┼╝─Ö.
Zabra┼é Antka do stodo┼éy, da┼é mu ┼Ťwiec─Ö i m├│wi:
- Masz i ┼Ťwie─ç.
Sam Ka┼Ťk─Ö rzuci┼é na siano i wydmucha┼é synow─ů. Po wszystkim pyta Antka:
- Tera wiesz ju┼╝ jak?
- Wiem.
Spotykaj─ů si─Ö znowu za jaki┼Ť czas i ojciec pyta synow─ů:
- No i jak tera?
- Fantastycznie, cudownie, ca┼éa wie┼Ť mnie dmucha, a Antek ze ┼Ťwiec─ů stoi i przy┼Ťwieca.

Małżeństwo w Teksasie...

Ma┼é┼╝e┼ästwo w Teksasie spa┼éo w jednym ┼é├│┼╝ku, gdy nagle zerwa┼éo si─Ö tornado. Si┼éa by┼éa tak du┼╝a, ┼╝e wywia┼éo ich z domu razem z ┼éo┼╝em. Gdy si─Ö uspokoi┼éo, kobieta zacz─Ö┼éa p┼éaka─ç. M─ů┼╝ zaniepokojony zapyta┼é:
- Dlaczego p┼éaczesz, przecie┼╝ jeste┼Ťmy cali?
- Ja p┼éacz─Ö ze szcz─Ö┼Ťcia. Po raz pierwszy od 15 lat wyszli┼Ťmy gdzie┼Ť z domu razem.

Pan młody wchodzi do...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Ma┼é┼╝onkowie udaj─ů si─Ö...

Ma┼é┼╝onkowie udaj─ů si─Ö wieczorem do ┼é├│┼╝ka, on od razu zabiera si─Ö do dzie┼éa
- Nie dzisiaj kochanie, głowa mnie boli
- Na szcz─Ö┼Ťcie dzi┼Ť twoja g┼éowa nie jest mi do niczego potrzebna

┼╗ona zrozpaczona siedzi...

Żona zrozpaczona siedzi nad łożem ciężko chorego męża.
- Um├│wmy si─Ö, ┼╝e jak umrzesz, to dasz zna─ç, jak to tam jest w tych za┼Ťwiatach.
- Dobrze - odpowiada m─ů┼╝ i umiera.
Mija parę tygodni, wdowa siedzi sama w pokoju i nagle słyszy dziwne dźwięki.
- Czy to ty, m├│j m─Ö┼╝u?
- Tak, to ja - odpowiada głos.
- No to m├│w, jak to tam jest...
- No, nic nadzwyczajnego... Wstaj─Ö rano i si─Ö kocham, tak do ┼Ťniadania...
- Do ┼Ťniadania? A co na ┼Ťniadanie?
- Na ┼Ťniadanie sa┼éata. Potem zn├│w si─Ö kocham, tak do obiadu...
- Do obiadu si─Ö kochasz? A co na obiad?
- No, na obiad sałata. A potem znowu się kocham, tak do kolacji, na kolację znowu sałata, a potem znów się kocham, a jak się zmęczę, to idę spać. A na drugi dzień to samo...
- Powiedz mi, kochanie, czemu wy si─Ö tam tak kochacie w tym niebie?
- W niebie? Jakim niebie? Ja jestem kr├│likiem w Australii.

Przychodzi facet do dentysty...

Przychodzi facet do dentysty i pyta:
- Ile b─Ödzie kosztowa┼éo wyrwanie z─Öba m─ůdro┼Ťci?
- 200 złotych.
- Hmm, za drogo.
- Mog─Ö oszcz─Ödzi─ç na znieczuleniu i wyrwa─ç go za 150.
- Taniej nie mo┼╝na? To wci─ů┼╝ za du┼╝o.
- Za 50 złotych mogę go wyrwać obcęgami. Co pan na to?
- A nie da si─Ö jeszcze taniej?
- No cóż, za 10 zł bez znieczulenia, obcęgami i w ramach praktyki może to zrobić student.
- Wspaniale. Prosz─Ö zapisa─ç ┼╝on─Ö na czwartek.

Kowalski widzi swoj─ů...

Kowalski widzi swoj─ů ┼╝on─Ö wychodz─ůc─ů z salonu kosmetycznego. Wzdycha:
- No c├│┼╝... Zrobili co mogli...

Co to jest łózko? ...

Co to jest łózko?
Jest to przyrz─ůd do roz┼éadowywania energii j─ůdrowej.

Rozmawiaj─ů dwie przyjaci├│┼éki:...

Rozmawiaj─ů dwie przyjaci├│┼éki:
- Wiesz, po tym moim starym to od razu wida─ç ┼╝e ┼Ťwi─Öta nied┼éugo...
- Taaaak? A co, sprz─ůta, gotuje, zakupy robi?
- Nie. Palma mu odbija..

Nie rozumiem kobiet:...

Nie rozumiem kobiet: przek┼éuwaj─ů sobie uszy, nosy, p─Öpki, brodawki, rodz─ů dzieci, cz─Östo maj─ů cesark─Ö, wstrzykuj─ů silikon w r├│┼╝ne cz─Ö┼Ťci cia┼éa, depiluj─ů gor─ůcym woskiem w┼éosy na nogach, pod nosem, na wzg├│rkach ┼éonowych; robi─ů sobie lifting, tatua┼╝e, odsysaj─ů sobie t┼éuszcz, zmniejszaj─ů po┼Ťladki; usuwaj─ů ┼╝ebra, operuj─ů biusty, usuwaj─ů sk├│rki na palcach i robi─ů mn├│stwo innych bolesnych rzeczy... a nie mo┼╝na ich bzykn─ů─ç, ... bo je, (...), g┼éowa boli.