Autobus z wycieczk膮 zbli偶a...

Autobus z wycieczk膮 zbli偶a si臋 do granicy.
鈥 Piwo! Siku! 鈥 po raz kt贸ry艣 z rz臋du rozweseleni pasa偶erowie zmuszaj膮 kierowc臋 do zatrzymania.
Po d艂u偶szej chwili, gdy ju偶 z powrotem zaj臋li miejsca w autokarze, kierowca pyta g艂o艣no:
鈥 Czy kogo艣 wam nie brakuje?
Cisza. Po przekroczeniu granicy do kierowcy podchodzi m臋偶czyzna i lekko be艂kocz膮c m贸wi:
鈥 Nie ma mojej 偶ony...
鈥 No przecie偶 鈥 w艣cieka si臋 kierowca 鈥 przed odjazdem pyta艂em, czy kogo艣 wam nie brakuje!
Na to facet:
鈥 Ale mnie jej nie brakuje, tylko m贸wi臋, 偶e jej nie ma...

- Czy oskar偶ony mo偶e...

- Czy oskar偶ony mo偶e wyt艂umaczy膰 dlaczego zabi艂 偶on臋 a nie jej kochanka?
- Wysoki s膮dzie, doszed艂em do wniosku, 偶e lepiej zabi膰 jedn膮 kobiet臋, ni偶 co tydzie艅 kolejnego m臋偶czyzn臋.

Blondynka chwali si臋...

Blondynka chwali si臋 kole偶ance:
- Mam pani膮 do sprz膮tania, pani膮 do dziecka i pani膮 do m臋偶a. Za te dwie pierwsze p艂ac臋 ja, za t臋 ostatni膮 p艂aci m膮偶.

Rozmowa telefoniczna:...

Rozmowa telefoniczna:
- Kochanie, co wolisz - banany czy truskawki?
- Na bazarze jeste艣, skarbie?
- Nie, w aptece.

Pocz膮tkuj膮ca 艣piewaczka...

Pocz膮tkuj膮ca 艣piewaczka operowa pyta m臋偶a:
- Dlaczego ty zawsze wychodzisz na balkon, kiedy 艣piewam?
- Bo nie chc臋, 偶eby s膮siedzi my艣leli, 偶e Ci臋 bij臋.

呕ona powiedzia艂a 偶eby艣my...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Zderzy艂y si臋 BMW i Moskwicz....

Zderzy艂y si臋 BMW i Moskwicz. Z BMW wysiada 4 dresiarzy, z Moskwicza jeden starszy, drobny go艣膰, ogl膮daj膮 uszkodzenia. Dresiarze m贸wi膮:
- No, to 偶e艣 wpad艂... Sprzedawaj samoch贸d, mieszkanie, mo偶e si臋 wyp艂acisz!
- A wy kto jeste艣cie? - pyta go艣膰.
- My艣my s膮 sportowcy - rechocze jeden z dres贸w.
Na to go艣膰 wyci膮ga gnata i cedzi przez z臋by:
- Tak? No to do biegu-gotowi-start!

Idzie pijak i be艂kocze:...

Idzie pijak i be艂kocze: Litr na siedmiu, litr na siedmiu. - Jak to mo偶liwe, 偶e jeste艣 taki pijany, skoro w siedmiu wypili艣cie tylko jeden litr? - Sze艣ciu nie przysz艂o.

Ma偶 wraca od innej o...

Ma偶 wraca od innej o czwartej nad ranem.
Zapala 艣wiat艂o i widzi 偶on臋 z wa艂kiem w r臋ce.
- Zwariowa艂a艣! O czwartej rano kluski robisz?

- Halo?...

- Halo?
- Cze艣膰 male艅ka, tu tatu艣, daj mi mamusie.
- Tatusiu, mamusia jest na g贸rze w sypialni z wujkiem Frankiem.
Po d艂u偶szej chwili milczenia:
- Ale偶 c贸reczko, nie masz 偶adnego wujka Franka!
- Nieprawda! Mam! I jest teraz z mamusi膮 w sypialni!
- Ok, no c贸偶....pos艂uchaj uwa偶nie, chc臋 偶eby艣 co艣 dla mnie zrobi艂a. Dobrze?
- Dobrze tatusiu.
- To id藕 na g贸r臋 do sypialni, zapukaj do drzwi i powiedz, 偶e tata w艂a艣nie parkuje przed domem...
... kilka minut p贸藕niej:
- Ju偶 zrobi艂am.
- I co si臋 sta艂o?
- Mama bardzo si臋 przestraszy艂a, wyskoczy艂a z 艂贸偶ka bez ubrania i zacz臋艂a biega膰 po pokoju i krzycze膰, a potem potkn臋艂a si臋 o dywan i wypad艂a przez okno i le偶y nie偶ywa.
- Bo偶e, a wujek Franek?
- On te偶 wyskoczy艂 z 艂贸偶ka bez ubrania i krzycza艂 i w ko艅cu wyskoczy艂 przez okno, to z drugiej strony i wskoczy艂 do basenu. Ale tatusiu, tam nie by艂o wody, mia艂e艣 nape艂ni膰 go w zesz艂ym tygodniu i zapomnia艂e艣. No i wujek upad艂 na dno i te偶 jest nie偶ywy.
...baaardzo d艂uga chwila ciszy, a偶 wreszcie:
- Hm mmm, basen m贸wisz? A czy to numer 555-67-89?