#it
emu
hit
psy
syn

Autobusem jedzie ch艂opak...

Autobusem jedzie ch艂opak i czyta ksi膮偶k臋. Na przystanku wsiada elegancka pani. Ch艂opiec ust臋puje jej miejsca. Pani siada i zagaduje:
- Pewnie jeste艣 ch艂opcze z Krakowa.
- Jak pani na to wpad艂a?
- Ust膮pi艂e艣 mi miejsca.
- A pani to pewnie rodowita warszawianka?
- Rzeczywi艣cie! Jak na to wpad艂e艣?
- Nawet "dzi臋kuj臋" pani nie powiedzia艂a.

Komentarze

Obrazek u偶ytkownika Iksik

Jak zawsze krak贸w vs warszawka... Tutaj z poczuciem humoru ;)

Ojciec Krzysztof wpad艂...

Ojciec Krzysztof wpad艂 do obskurnego baru i pyta kolesia po lewej:
- Chcesz i艣膰 do nieba??
Kole艣, a na imi臋 mu by艂o W艂adys艂aw, odpowiedzia艂 z pe艂nym przekonaniem:
- Jasne, 偶e tak, Ojcze Krzysztofie.
- Sta艅 w takim razie plecami do 艣ciany.
Pastor pyta kolejnego osobnika, kt贸ry skrzywdzony przez rodzic贸w imieniem Ziemowit, odpowiedzia艂 na to pytanie:
- Oczywi艣cie Ojcze, chc臋 i艣膰 do nieba!!
- Sta艅 wiec obok kolegi, Ziemowicie.
Przysz艂a pora na wysokiego Mariana o b艂臋dnie kojarzonym z nim nazwiskiem Taboret. Ojciec pyta:
- Marianie Taborecie, czy chcesz i艣膰 do nieba??
- Nie, jako艣 niespecjalnie - odpowiedzia艂 Marian
- Nie chcesz i艣膰 do nieba?
- Nie.
- Nie chcesz po 艣mierci i艣膰 do nieba?
- A... po 艣mierci... po 艣mierci to tak, ja my艣la艂em, 偶e robicie grup臋, 偶eby wys艂a膰 si臋 tam teraz!!!!

Kasa biletowa w kinie....

Kasa biletowa w kinie. Pani w kasie sprzedaje bilety i przy tej okazji proponuje r贸偶nego rodzaju dodatki dla lepszego odbioru filmu (woda, cola, lody itp.)
Tak wiec jaki艣 kole艣 kupuje bilet no i taki dialog mamy:
Bileterka:
- A mo偶e wod臋 jeszcze Pan kupi?
- Nie dzi臋kuje
- To orzeszki mo偶e?
- Te偶 nie, dzi臋kuje.
- To chocia偶 lody nich Pani we藕mie.
Kole艣 zdenerwowany:
- Nie. Nie chce. Ju偶 m贸wi艂em przecie偶!
Kole艣 odchodzi od kasy. Bileterka niepocieszona wystawia g艂ow臋 przez okienko i jak gdyby nic tak od niechcenia:
-A morderc膮 jest szofer, palancie!

Amerykanka dzwoni do...

Amerykanka dzwoni do swojego lekarza:
- Panie doktorze, prosz臋, niech mi pan przepisze co艣 na szybkie zrzucenie wagi. M膮偶 da艂 mi wspania艂y prezent urodzinowy ale nie mog臋 si臋 w nim zmie艣ci膰

- Niech panie przyjdzie jutro po recept臋 - za jakie艣 trzy tygodnie na pewno zmie艣ci si臋 pani w sukienk臋.

- A kto m贸wi艂 o sukience?! Mia艂am na my艣li samoch贸d...

Sekretne laboratorium...

Sekretne laboratorium wytw贸rni narkotyk贸w.
- Nie藕le mi wysz艂a ta ostatnia amfa.
- Dlaczego tak uwa偶asz?
- Troch臋 proszku wysypa艂o mi si臋 na ziemie na kt贸rej by艂 艣limak.
- I co?
- Nie wiem, biega gdzie艣 tutaj.

W hipermarkecie klient...

W hipermarkecie klient podaje siatk臋 pani obs艂uguj膮cej wag臋.
- P贸艂tora kilograma. A co jest w 艣rodku?
- Dwa kilo kie艂basy ze stoiska obok.

Siedzi kole艣 w restauracji,...

Siedzi kole艣 w restauracji, wo艂a kelnera i m贸wi:
- Niech pan spr贸buje tej zupy.
- Za ciep艂a? - pyta kelner.
- No niech pan jej spr贸buje.
- Za zimna? - dr膮偶y dalej kelner.
- Panie, spr贸buj pan t臋 zup臋 a nie gadaj.
- No dobrze. A gdzie jest 艂y偶ka?
- No w艂a艣nie.

Szef firmy wzywa F膮far臋...

Szef firmy wzywa F膮far臋 i m贸wi:
- F膮fara, lubicie ciep艂膮 w贸dk臋?
- Nie.
- A spocone baby?
- Nie.
- 艢wietnie, dostaniecie urlop w listopadzie.

Pewien m臋偶czyzna wyszed艂...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.