Blondynka jedzie wind膮....

Blondynka jedzie wind膮. W pewnym momencie dosiada si臋 do niej m臋偶czyzna i si臋 pyta:
- Na drugie..?
- Magda.

Do lekarza przychodzi...

Do lekarza przychodzi blondynka i stwierdza, 偶e jest 艣miertelnie chora.
Dotyka palcem wskazuj膮cym plecow, brzucha, g艂owy i n贸g.
- Boli mnie tutaj, tutaj i tutaj- m贸wi.
Lekarz patrzy na ni膮 podejrzliwie.
- Czy jest pani naturaln膮 blondynk膮?
- Oczywi艣cie!
- W takim razie ma pani z艂amany palec.

Blondynka wsiada do autobusu....

Blondynka wsiada do autobusu. Nagle s艂yszy, 偶e w torebce dzwoni jej telefon.
Szuka, szuka i nie mo偶e znale藕膰. Ca艂a w艣ciek艂a rzuca torebk膮 i krzyczy na ca艂y autobus:
- Ja pie**ole! Pewnie znowu zostawi艂am na przystanku!

Blondynka w aptece:...

Blondynka w aptece:

-Poprosze 偶el nawil偶ajacy do damskich do艂贸w.

Jakie s膮 ulubione zwierz臋ta...

Jakie s膮 ulubione zwierz臋ta ka偶dej blondynki?
- Norki - w szafie, jaguar - w gara偶u i osio艂, kt贸ry na to wszystko zapracuje.

Naukowcy stworzyli przyrz膮d,...

Naukowcy stworzyli przyrz膮d, kt贸ra robi "Drum, drum" gdy kto艣 nie m贸wi prawdy. Do test贸w przyprowadzono trzy kobiety: blondynk臋, brunetk臋 i rud膮.
Wchodzi brunetka do sali w kt贸rej jest maszyna i m贸wi:
- My艣l臋, 偶e jestem pi臋kna - "Drum, drum!"
Wchodzi ruda:
- My艣l臋, 偶e jestem m膮dra - "Drum, drum!"
Wchodzi blondynka:
- My艣l臋... - "Drum, drum!!!"

Blondynka telefonuje...

Blondynka telefonuje do m臋偶a astronoma:
- Kochanie, w艂a艣nie popatrzy艂am przez Tw贸j teleskop na s艂oneczko.
- Och, nie! - krzyczy m膮偶 - Kt贸rym okiem?
- Prawym.
- To szybko zas艂o艅 d艂oni膮 lewe oko. Czy prawym co艣 widzisz?
- Widz臋 - odpowiada 偶ona blondynka.
- Uff!! Dzi臋ki Bogu! - uspokaja si臋 m膮偶 - A co widzisz?
- S艂oneczko.

Blondynka przychodzi...

Blondynka przychodzi do lekarza i m贸wi:
- prosz臋 pana, jestem w 3 miesi膮cu ci膮偶y a brzuszek nie jest gruby.
Lekarz:
- a jad艂a pani owoce?
- nie, a trzeba?
- tak trzeza
Za 3 miesi膮ce blondynka zn贸w przychodzi i m贸wi:
- prosz臋 pana jestem w 6 miesi膮cu ci膮偶y a brzuszek nie jest gruby.
- a jad艂a pani mandarynki?
- nie, a trzeba?
- oczywi艣cie, 偶e trzeba.
Przed porodem zn贸w to samo:
- prosz臋 pana jestem w 9 miesi膮cu ci膮偶y a brzuszek nie jest gruby.
- a robi艂a pani sex z m臋偶em?
- nie, a trzeba?

Blondynka do kole偶anki:...

Blondynka do kole偶anki:
- A ja wczoraj by艂am u okulisty!
- I co Ci powiedzia艂?
- 呕ebym si臋 alfabetu nauczy艂a...

Sekretarka (blondynka)...

Sekretarka (blondynka) przychodzi sp贸藕niona do pracy i rozpacza.
Zatroskany szef pyta j膮:
- Co si臋 sta艂o?
- Nieszcz臋艣cie, umar艂a mi matka.
Szef proponuje dzie艅 wolny, jednak blondynka stanowczo odmawia m贸wi膮c, 偶e w艣r贸d ludzi przy pracy, zapomni o nieszcz臋艣ciu.
Po godzinie szef widz膮c zap艂akan膮 nadal sekretark臋 pyta o samopoczucie.
- Kolejne nieszcz臋艣cie szefie, dzwoni艂a moja siostra - jej matka te偶 nie 偶yje.