#it
emu
hit
psy
syn

Ch艂opak m贸wi do swej...

Ch艂opak m贸wi do swej dziewczyny
- Ale b臋dziemy mieli super sobotni wiecz贸r. Mam trzy bilety do kina.
- Po co nam trzy bilety? - pyta dziewczyna.
- No, dla twojego taty, mamy i m艂odszej siostry!

Spotyka si臋 dw贸ch starych,...

Spotyka si臋 dw贸ch starych, dobrych koleg贸w i pierwszy pyta si臋 drugiego:
- No i co? O偶eni艂e艣 si臋 w ko艅cu?
- Nie.
- No to na co czekasz?
- Na autobus.

Pewna rodzinka z Zag艂臋bia...

Pewna rodzinka z Zag艂臋bia (D膮browskiego, czego skrajnym przyk艂adem jest Sosnowiec) przeprowadzi艂a si臋 na 艢l膮sk. Ch艂opaczek by艂 nieszcz臋艣liwy bardzo, bo go koledzy przezywali "gorolem". W ko艅cu wymy艣li艂, 偶e on nie chce by膰 Gorol, tylko b臋dzie od dzisiaj Hanysem. Od razu pobieg艂 pochwali膰 si臋 mamie.
- Mamo! Ja nie jestem ju偶 gorolem, ja jestem Hanysem!
- Dobrze syneczku, ale porozmawiaj o tym z tat膮, bo mi si臋 obiad przypali.
Pobieg艂 wi臋c do taty z tym samym tekstem i tata te偶 go zby艂. Usiad艂 wi臋c w k膮cie i powiedzia艂 sobie:
- Dopiero 5 minut jest 偶ech Hanysem, a ju偶 mie te Gorole wkur.j膮!

Jasio m贸wi do taty:...

Jasio m贸wi do taty:
-dasz mi sto z艂otych na sex?
tata:
-dobra masz.
Jasio wychodzi z domu i spotyka babk臋.
Babka si臋 go pyta:
-gdzie idziesz?
Jasio na to:
-Id臋 uprawia膰 sex.
Babka na to:
-Ja mog臋 z tob膮 za 50z艂, zgodzi艂 si臋.
Dowiaduj臋 si臋 jego ojciec i m贸wi:
-Jak ty mog艂e艣 z moj膮 matk膮?
a Jasio:
-A ty z moj膮 mog艂e艣?

Dw贸ch wie艣niak贸w jedzie...

Dw贸ch wie艣niak贸w jedzie starym autem po jakiej艣 bocznej drodze. Pierwszy m贸wi:
- Zobacz, stary. Widzisz to drzewo w dolince? Pod nim po raz pierwszy upawia艂em seks.
- Super - m贸wi drugi. - Jak by艂o?
- No, c贸偶. Pospacerowali艣my troch臋, potem padli艣my na traw臋 i kochali艣my si臋 przez kilka godzin.
- No to super.
- Gdzie tam super. Nagle podnios艂em g艂ow臋 i zobaczy艂em, 偶e patrzy na nas jej matka.
- O, w mord臋. I co powiedzia艂a?
- No co mia艂a powiedzie膰? "Meee!鈥

Lasem idzie brudny, ha艂a艣liwie...

Lasem idzie brudny, ha艂a艣liwie i chamsko zachowuj膮cy si臋 dzik. Po drodze depcze wszystkie kwiatki, kopie napotkane zwierz臋ta. Wreszcie trafi艂 na polank臋. Na 艣rodku polanki stoi 艂adniutki, czy艣ciutki domek. Dzik wchodzi na werand臋, racicami bezczelnie wali w drzwi. Otwiera mu Mama Kubusia Puchatka. Dzik na to zacharcza艂:
- Jest Kubu艣?
- Nie ma. Ale mo偶e co艣 mu przekaza膰?
- To prosz臋 mu powiedzie膰, 偶e prosiaczek wyszed艂 z wojska...

Nad wiosennym stawem...

Nad wiosennym stawem rozsiada si臋 w臋dkarz i usi艂uje co艣 z艂owi膰. Mija godzina, dwie, trzy, a tu nic! Naraz nad wod膮 staje dwunastolatek, zarzuca w臋dk臋 i wyci膮ga ryb臋 za ryb膮. W艣ciek艂y coraz bardziej w臋dkarz nie wytrzymuje i wo艂a:
鈥 A lekcje, smarkaczu, ju偶 odrobi艂e艣?!

Dyrektor firmy do przebywaj膮ce...

Dyrektor firmy do przebywaj膮cego na wczasach pracownika napisa艂 pismo:

PPPPPPP
W odpowiedzi otrzyma艂 list od tego pracownika:

dupa
Po powrocie dyrektor zaprasza go na dywanik...

To ja pisze elegancko Po Przyznan膮 Premi臋 Prosz臋 Przyjecha膰 Poci膮giem Pospiesznym, a Pan mi tu wulgaryzmy?
Ja? Ale偶 jak? Ja odpisa艂em Dzi臋kuj臋 Uprzejmie Przyjad臋 Autobusem.

- Halo, Gryzelda? Mog臋...

- Halo, Gryzelda? Mog臋 u Ciebie dzi艣 przenocowa膰? Zgubi艂em klucze...
- OK, ale mam okres.
- ...i w艂a艣nie je znalaz艂em...