- Co mi dasz w prezencie...

- Co mi dasz w prezencie na urodziny?
- B臋d臋 si臋 z tob膮 kocha艂!
- A jak si臋 nie zgodz臋?
- To zostaniesz bez prezentu...

呕ona budzi si臋 rano po...

呕ona budzi si臋 rano po Sylwestrze, patrzy w lustro i szturcha w bok wym臋czonego imprez膮 m臋偶a:
- Wiesz kochanie... jaka ja ju偶 jestem stara! Twarz mam ca艂膮 pomarszczon膮, biust obwis艂y, oczy sine i podkr膮偶one, fa艂dy na brzuchu, grube nogi i t艂uste ramiona... Kochanie! Prosz臋 ci臋, powiedz mi co艣 mi艂ego, 偶ebym si臋 lepiej poczu艂a w nowym roku...
- Eee... no... za to wzrok masz jak najbardziej w porz膮dku!

Spotyka si臋 dw贸ch kumpli...

Spotyka si臋 dw贸ch kumpli z wojska. Dawno si臋 nie widzieli.
- Co tam u ciebie s艂ycha膰...? - pyta jeden.
- Aaaa , nic takiego... o偶eni艂em si臋 - odpowiada drugi.
- To musisz by膰 szcz臋艣liwy...?
- No..., musz臋...

By艂a sobie para z 60-letnim...

By艂a sobie para z 60-letnim sta偶em ma艂偶e艅skim. Nie byli bogaci, ale dawali sobie rad臋, ostro偶nie gospodaruj膮c pieni臋dzmi. Mieli po 85 lat, ale byli dobrego zdrowia, g艂贸wnie dzi臋ki 偶onie, kt贸ra przez ostatni膮 dekad臋 k艂ad艂a wielki nacisk na zdrowe jedzenie i 膰wiczenia. Z pewno艣ci膮 偶yliby jeszcze d艂ugo, jednak podczas podr贸偶y rozbi艂 si臋 ich samolot. Tak wi臋c trafili do nieba. Stan臋li przed niebia艅skimi wrotami, a 艣w. Piotr wprowadzi艂 ich do wewn膮trz. Zabra艂 ich do pi臋knego dworku, umeblowanego w z艂oto i jedwabie, z pi臋knie wyposa偶on膮 kuchni膮 i wodospadem w g艂贸wnej 艂azience. Zobaczyli s艂u偶膮c膮, wieszaj膮c膮 ich ulubione ubrania w szafie. Westchn臋li oszo艂omieni, gdy Piotr powiedzia艂:
- Witamy w niebie. To b臋dzie teraz wasz dom. Staruszek zapyta艂 Piotra, ile to wszystko b臋dzie kosztowa膰.
- Ale偶, nic - odpowiedzia艂 Piotr - Pami臋tajcie, to nagroda, kt贸r膮 otrzymujecie w niebie za wasze 偶ycie na ziemi.
Staruszek wyjrza艂 przez okno i zobaczy艂 wielkie pole golfowe, wspanialsze ni偶 jakiekolwiek na ziemi.
- A jakie tam s膮 op艂aty? - mrukn膮艂.
- To jest niebo - odpowiedzia艂 艣w. Piotr. - Tu mo偶esz gra膰 codziennie, za darmo.
Potem udali si臋 do klubu i zobaczyli obficie zastawiony st贸艂, z ka偶d膮 kuchni膮, jak膮 sobie mo偶na wymarzy膰. Staruszek patrzy艂 na owoce morza, steki, egzotyczne desery i przer贸偶ne rodzaje napoj贸w.
- Nawet nie pytaj - 艣w. Piotr uprzedzi艂 staruszka. - To jest niebo, to wszystko jest za darmo dla was, cieszcie si臋.
Staruszek rozejrza艂 si臋 wok贸艂 i nerwowo spojrza艂 na 偶on臋.
- Dobrze, a gdzie s膮 niskot艂uszczowe, niskocholesterolowe potrawy i bezkofeinowa kawa? - zapyta艂.
- To jest najlepsza cz臋艣膰. - odpowiedzia艂 艣w. Piotr. - Mo偶ecie je艣膰 i pi膰 ile chcecie i nigdy nie b臋dziecie grubi ani chorzy. To jest niebo!
Staruszek wci膮偶 nie dowierza艂.
- 呕adnej gimnastyki, aby to zgubi膰? - zapyta艂
- Nie, chyba 偶e chcecie - odpowiedzia艂 Piotr.
- Nie ma badania poziomu cukru ani ci艣nienia krwi ani...
- Ju偶 nigdy. Wszystko co tu robicie ma wam sprawia膰 rado艣膰. Staruszek spojrza艂 na 偶on臋 i powiedzia艂:
- Ty i te twoje pier****ne otr臋bowe p艂atki! A mogli艣my tu by膰 ju偶 dziesi臋膰 lat temu!

F膮fara idzie na polowanie....

F膮fara idzie na polowanie. 呕ona pyta:
-Nie zabierasz naboi?
-Tak b臋dzie znacznie taniej, a rezultat i tak b臋dzie ten sam, co zwykle鈥

呕ona do m臋偶a:...

呕ona do m臋偶a:
- Dlaczego wr贸ci艂e艣 do domu o 5 rano?!
- A dok膮d jeszcze w tym mie艣cie mo偶na p贸j艣膰 o pi膮tej rano?!

Ma艂偶e艅stwo siedzi przy...

Ma艂偶e艅stwo siedzi przy obiedzie.
呕ona do m臋偶a:
- Wiesz Stasiu, kiedy pomy艣l臋, 偶e nasze ma艂偶e艅stwo trwa ju偶 25 lat, to
ciep艂o mi si臋 robi przy sercu.
M膮偶 odpowiada
- Daj spok贸j Helena, po prostu cycek wpad艂 Ci do zupy.

M膮偶 m贸wi do 偶ony:...

M膮偶 m贸wi do 偶ony:
- Niepotrzebnie kr臋cisz nosem. Ten bigos jest ca艂kiem dobry.
- Mo偶e i jest dobry, ale wi臋kszo艣膰 ludzi bierze do kina popcorn.

M膮偶 sko艅czy艂 prac臋 znacznie...

M膮偶 sko艅czy艂 prac臋 znacznie szybciej ni偶 zwykle, nie zabra艂 jednak ze sob膮 telefonu do pracy i nie m贸g艂 uprzedzi膰 swojej 偶ony, 偶eby robi艂a wcze艣niej obiad. Wchodzi do mieszkania a ona z kochankiem na stole w kuchni. Stan膮艂 jak wryty i patrzy na nich. A 偶ona na to:
- Ty si臋 tak nie gap, Ty si臋 ucz!锘

呕ona szyje sukienk臋 na...

呕ona szyje sukienk臋 na maszynie, a m膮偶 stoi nad ni膮 i krzyczy:
- Teraz w lewo! Jeszcze bardziej! Prosto! Uwa偶aj, nie za szybko!
- Przecie偶 ty nie umiesz szy膰! Po co te twoje g艂upie komentarze?
- Chcia艂em ci tylko pokaza膰 jak si臋 czuj臋, gdy jedziemy samochodem.