- Co mi dasz w prezencie...

- Co mi dasz w prezencie na urodziny?
- B臋d臋 si臋 z tob膮 kocha艂!
- A jak si臋 nie zgodz臋?
- To zostaniesz bez prezentu...

Panie doktorze, podczas...

Panie doktorze, podczas pobytu na wczasach zarazi艂em si臋 wstydliw膮 chorob膮. Czy to przejdzie?
- Przejdzie, przejdzie... na 偶on臋.

Wczoraj wieczorem dyskutowali艣...

Wczoraj wieczorem dyskutowali艣my jak zwykle z 偶on膮 o tym i o tamtym...
Dochodz膮c do jak偶e delikatnego tematu eutanazji, o wyborze mi臋dzy 偶yciem
i 艣mierci膮, powiedzia艂em:
- Nie pozw贸l mi 偶y膰 w takim stanie, bym by艂 zale偶ny od
jakichkolwiek urz膮dze艅 i karmiony przez rurk臋 z jakiej艣 butelki.
- Je艣li przyjdzie mi znale藕膰 si臋 w takiej sytuacji, lepiej
od艂膮cz mnie od urz膮dze艅, kt贸re trzymaj膮 mnie przy 偶yciu'.

A ona wsta艂a, wy艂膮czy艂a telewizor i komputer, a piwo wyla艂a do zlewu...

G艂upia baba.!!!

呕ona zwraca si臋 do m臋偶a:...

呕ona zwraca si臋 do m臋偶a:
-Kochanie, czy kupisz mi now膮 torebk臋?
-Ale po co? Widz臋 przecie偶 doskonale, 偶e ta stara jest jeszcze w 艣wietnym stanie.
-No widzisz! Sam m贸wisz, 偶e jest stara.

Ma艂y przyk艂ad na to jak...

Ma艂y przyk艂ad na to jak sobie mo偶na samemu pokomplikowa膰 偶ycie...
O偶eni艂em si臋 z trzydziestoczteroletni膮 艂adn膮 i m艂od膮 wd贸wk膮, kt贸ra mia艂a r贸wnie 艂adn膮 szesnastoletni膮 c贸rk臋. M贸j ojciec o偶eni艂 si臋 z moja pasierbic膮. Od tej pory wszyscy potracili艣my orientacje w rodzinnych stosunkach:
Moja 偶ona, czyli synowa mojego ojca jest r贸wnie偶 jego te艣ciow膮. Moja pasierbica zosta艂a moj膮 macoch膮, a m贸j ojciec moim zi臋ciem. Nie koniec na tym... Niedawno urodzi艂 mi si臋 syn, a p贸l roku p贸藕niej jego stryj, czyli syn mojego ojca. Moja macocha czyli c贸rka mojej 偶ony zosta艂a w ten spos贸b siostr膮 swojego wnuka, b臋d膮c r贸wnocze艣nie babk膮 swojego brata. Jej syn jest moim bratem, a ja jego dziadkiem. M贸j ojciec jest szwagrem swojego wnuka, kt贸ry jest bratankiem jego syna. Moja 偶ona, te艣ciowa i synowa mojego ojca jest babk膮 mojego brata. W ten spos贸b zosta艂em swoim w艂asnym dziadkiem...

Typ z zon膮 uprawia sex....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Wczoraj siedzimy z 偶on膮...

Wczoraj siedzimy z 偶on膮 w pokoju go艣cinnym i gadamy o r贸偶nych rzeczach. Stopniowo zesz艂a rozmowa na temat 偶ycia i 艣mierci. M贸wi臋: "Nie dopu艣膰 kochana do sytuacji, bym by艂 w po艂o偶eniu "ro艣linki", zale偶nym od aparat贸w i kropl贸wek 艣ciekaj膮cych z butelki. I je偶eli znajd臋 si臋 w takim stanie 鈥 od艂膮cz mnie od tych przyrz膮d贸w, kt贸re podtrzymuj膮 we mnie 偶ycie".
Nagle ona wsta艂a, wy艂膮czy艂a telewizor i wyrzuci艂a na 艣mietnik moj膮 butelk臋 z piwem.

Rozmawiaj膮 dwie m艂ode...

Rozmawiaj膮 dwie m艂ode m臋偶atki.
- S艂ysza艂am, 偶e tw贸j m膮偶 to prawdziwa "z艂ota r膮czka". Wszystko robi w domu sam.
- Bez przesady, moja droga. Ja mu czasem pomagam.
- W jaki spos贸b?
- Ustami.

M膮偶 wraca do domu i pyta...

M膮偶 wraca do domu i pyta 偶on臋:
-Kochanie co dzi艣 na obiad?
-Nic
-No ale wczoraj te偶 nic nie by艂o...
-Tak,ugotowa艂am na dwa dni.

Wzburzona pani domu o艣wiadcza...

Wzburzona pani domu o艣wiadcza m臋偶owi:
-Wyobra藕 sobie, 偶e na ulicy niespodziewanie wpad艂y艣my na siebie z Ba艣k膮...
-Wasze babskie sprawy w og贸le mnie nie obchodz膮. - odpowiada m膮偶 zza gazety.
-Jak uwa偶asz, ale lakiernik m贸wi, 偶e auto b臋dzie gotowe nie wcze艣niej ni偶 za tydzie艅.