- Co mi dasz w prezencie...

- Co mi dasz w prezencie na urodziny?
- B臋d臋 si臋 z tob膮 kocha艂!
- A jak si臋 nie zgodz臋?
- To zostaniesz bez prezentu...

呕ona do m臋偶a: ...

呕ona do m臋偶a:
-Id藕 kupi膰 bu艂ki.
-Ile mam kupi膰?
-No nie wiem, tyle kup,偶eby starczy艂o na kolacj臋 i 艣niadanie.
M膮偶 zirytowanym g艂osem:
- Jak kupi臋 za ma艂o,albo za du偶o,to zn贸w b臋dzie awantura, powiedz,ile mam kupi膰?
呕ona (z zalotnym spojrzeniem)
-Kup tyle bu艂ek, ile razu si臋 wczoraj kochali艣my.
M膮偶 poszed艂 do sklepu.Staje przed ekspedientk膮 i m贸wi:
-poprosz臋 siedem bu艂ek. Albo nie, pi臋膰 bu艂ek, loda i kakao.

M膮偶 powiedzia艂,偶e b臋dzie...

M膮偶 powiedzia艂,偶e b臋dzie nocowa艂 u najlepszego przyjaciela.Zadzwoni艂am do pi臋ciu przyjaci贸艂.U dw贸ch nocowa艂 u trzech jeszcze 艣pi.... :/

JAK BIEDACTWA POJECHA艁Y...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Ona do niego:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Przychodzi pijany ma艂偶onek...

Przychodzi pijany ma艂偶onek do domu. 呕on臋 to bardzo "ucieszy艂o", wi臋c w艣ciek艂a jak 100 cholera pyta:
- B臋dziesz jeszcze pi艂?
M膮偶 siedzi cicho, wi臋c 偶ona powtarza:
- B臋dziesz jeszcze pi艂?
M膮偶 dalej nic.
- Odpowiedzia艂by艣 w ko艅cu, czy b臋dziesz jeszcze pi艂!?
Na co m膮偶 z wysi艂kiem:
- Ooooossssssssszzzzzzzzzzz, kurna, doobraaaaaaa, naleej..

Moja 偶ona przespa艂a si臋...

Moja 偶ona przespa艂a si臋 kiedy艣 z policjantem o imieniu Jacek podczas wieczornego wyj艣cia. Dwa lata p贸藕niej uprawiali艣my najcudowniejszy seks, jaki mo偶na sobie wyobrazi膰 w krzakach w parku. Zgadnijcie kto nas przy艂apa艂?
- Moja 偶ona.

- Kochanie sp贸jrz przez...

- Kochanie sp贸jrz przez okno na nasz samoch贸d - czy zaparkowa艂am dobrze i blisko kraw臋偶nika?
- No patrz臋. A po kt贸rej stronie ulicy chcia艂a艣 zaparkowa膰?

Facet wraca do domu z...

Facet wraca do domu z podbitymi oczami, ma艂偶onka przestraszona pyta go艣cia:
- A co ci si臋 sta艂o, cz艂owieku?
- Nigdy nie rozumia艂em kobiet - westchn膮艂 ci臋偶ko - wyje偶dza艂em schodami ruchomymi z metra i stan膮艂em za tak膮 m艂od膮 pani膮 w kr贸tkiej sp贸dniczce. W pewnej chwili zauwa偶y艂em, 偶e materia艂 wpi艂 si臋 jej mi臋dzy po艣ladki, wi臋c si臋gn膮艂em r臋k膮 i go wyci膮gn膮艂em. Wtedy ta kobitka odwr贸ci艂a si臋 i zasoli艂a mi z ca艂ej si艂y pod oko.
- Ca艂kiem normalne z jej strony. - stwierdzi艂a 偶ona - A drugie 艣lepie?
- Ano, doszed艂em do wniosku, 偶e pocz膮tkowy stan rzeczy odpowiada艂 tej pani, wi臋c zwyczajnie wepchn膮艂em kawa艂ek sp贸dniczki tam gdzie by艂...

Niewidomy m臋偶czyzna wszed艂...

Niewidomy m臋偶czyzna wszed艂 do baru. W艂a艣ciciel podaje mu menu, ale niewidomy m贸wi: - Jak pan widzi jestem niewidomy - nie mog臋 przeczyta膰 waszego menu, ale prosz臋 mi przynie艣膰 kilka brudnych widelc贸w po poprzednich go艣ciach, to co艣 sobie wybior臋... Nieco zdziwiony w艂a艣ciciel poszed艂 na zaplecze i przyni贸s艂 kilka nieumytych sztu膰c贸w. Poda艂 je niewidomemu, kt贸ry po kolei przyk艂ada艂 je do nosa i w膮cha艂. - Ju偶 wybra艂em - poprosz臋 ziemniaki puree z kotletem mielonym. Po otrzymaniu posi艂ku niewidomy go zjad艂, zap艂aci艂 i wyszed艂... Kilka dni p贸藕niej zn贸w wst膮pi艂 do tego baru i gdy podano mu menu powiedzia艂: - Nie poznaje mnie pan ?? Jestem tym niewidomym, kt贸ry by艂 tu kilka dni temu... - Och, najmocniej przepraszam ju偶 biegn臋 po brudne sztu膰ce... Tym razem po obw膮chaniu kilku widelc贸w i no偶y niewidomy zam贸wi艂 spaghetti z serem i broku艂ami Gdy po kilku dniach w艂a艣ciciel zauwa偶y艂, 偶e niewidomy ponownie wchodzi do baru szybko pobieg艂 na zaplecze, wzi膮艂 kilka sztu膰c贸w i zani贸s艂 je do kucharki (kt贸r膮 by艂a jego 偶ona) - Mary, zn贸w jest tu ten niewidomy facet, o kt贸rym Ci opowiada艂em, we藕 te widelce i wytrzyj je w swoje majtki - sprawdzimy jak sobie teraz poradzi... Ju偶 po chwili podszed艂 do klienta i m贸wi: - Witam ponownie - dzisiaj mam ju偶 dla pana przygotowane sztu膰ce - prosz臋 wybiera膰... Facet wzi膮艂 pierwszy z brzegu pow膮cha艂 i m贸wi: - Ooo!! Nie wiedzia艂em, 偶e Mary tu pracuje ...