- Co mi dasz w prezencie...

- Co mi dasz w prezencie na urodziny?
- B臋d臋 si臋 z tob膮 kocha艂!
- A jak si臋 nie zgodz臋?
- To zostaniesz bez prezentu...

- Cos ty najlepszego...

- Cos ty najlepszego zrobi艂! - wita 偶ona m臋偶a, wracaj膮cego z pracy. - Gosposia z艂o偶y艂a wym贸wienie, bo podobno ordynarnie nawymy艣la艂e艣 jej przez telefon...
- A to nie by艂a艣 ty?!!!

U Kowalskich dochodzi...

U Kowalskich dochodzi do sceny ma艂偶e艅skiej. 呕ona, wyczerpawszy zas贸b uw艂aczaj膮cych godno艣ci m臋偶a, epitet贸w i gr贸藕b, wykrzykuje:
- Jak tylko umrzesz, wyjd臋 za m膮偶 za innego!
Masztalski spokojnie:
- Moja droga! C贸偶 mnie mo偶e obchodzi膰 nieszcz臋艣cie cz艂owieka, kt贸rego nie znam...

Sprawa rozwodowa. S臋dzia...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dw贸ch przyjaci贸艂 wraca...

Dw贸ch przyjaci贸艂 wraca p贸藕nym wieczorem z pokera. Jeden skar偶y si臋 drugiemu.
- Wiesz, nigdy nie mog臋 oszuka膰 偶ony. Gasz臋 silnik samochodu i wtaczam go do gara偶u, zdejmuj臋 buty, skradam si臋 na pi臋tro, przebieram si臋 w 艂azience. Ale ona zawsze si臋 budzi wydziera na mnie, 偶e tak p贸藕no wracam.
- Masz z艂膮 technik臋. Ja wje偶d偶am na pe艂nym gazie do gara偶u, trzaskam drzwiami, tupi臋 nogami, wpadam do pokoju, klepi臋 j膮 w ty艂ek i m贸wi臋: "Co powiesz na numerek?". Zawsze udaje 偶e 艣pi..

- Czemu si臋 z ni膮 pok艂贸ci艂e艣?...

- Czemu si臋 z ni膮 pok艂贸ci艂e艣?
- Poprosi艂a, 偶ebym zgad艂, ile ma lat.
- No i?
- Zgad艂em.

M膮偶 i 偶ona 艣wi臋tuj膮 swoj膮...

M膮偶 i 偶ona 艣wi臋tuj膮 swoj膮 50 rocznic臋 艣lubu. W pewnym momencie m膮偶 pyta 偶on臋:
- Powiedz mi kochanie, czy kiedykolwiek mnie zdradzi艂a艣?
- Prosz臋, nie pytaj mnie o takie rzeczy...
- Ale nalegam, powiedz mi prosz臋!
- No dobrze, zdradzi艂am Ci臋 trzy razy.
- Trzy razy, jak to si臋 sta艂o?
- M臋偶u, czy pami臋tasz jak 35 lat temu chcia艂e艣 rozkr臋ci膰 sw贸j w艂asny biznes i 偶aden bank nie chcia艂 udzieli膰 Ci kredytu? A pami臋tasz jak sam prezes banku przyszed艂 do nas do domu pod Twoj膮 nieobecno艣膰 i zatwierdzi艂 kredyt bez 偶adnych dodatkowych pyta艅?
- Och kochanie, zrobi艂a艣 to dla mnie. Szanuj臋 Ci臋 jeszcze bardziej za to co zrobi艂a艣. Ale kiedy by艂 ten drugi raz?
- Pami臋tasz dziesi臋膰 lat temu sytuacj臋 kiedy mia艂e艣 ten straszliwy atak serca i 偶aden z lekarzy nie chcia艂 si臋 podj膮膰 ryzykownej i skomplikowanej operacji? I wtedy ten jeden doktor zgodzi艂 si臋 Ciebie operowa膰 i dzi臋ki temu do dzisiaj jeste艣 w tak dobrej kondycji.
- Moja najdro偶sza, nie mog臋 wprost w to uwierzy膰, 偶e zrobi艂a艣 to dla mnie. Jestem Ci wdzi臋czny. Ale powiedz mi jak to by艂o tym trzecim razem.
- Czy pami臋tasz t臋 sytuacj臋 kiedy kilka lat temu chcia艂e艣 zosta膰 prezesem klubu golfowego i brakowa艂o Ci 17 g艂os贸w...

Do kasy w hipermarkecie...

Do kasy w hipermarkecie podchodzi para z dwoma w贸zkami wy艂adowanymi po brzegi. Wyk艂adaj膮 zakupy na ta艣m臋, kasjerka skanuje, pakuj膮. Kasjerka zauwa偶y艂a, 偶e mi臋dzy zakupami nie ma papieru toaletowego, postanowi艂a wi臋c za偶artowa膰:
- No, wszystko pa艅stwo wzi臋li艣cie, ale o papierze toaletowym, to zapomnieli艣cie.
Na co m臋偶czyzna niemal miotaj膮c iskry z oczu:
- A po jak膮 choler臋, jak paragon b臋dzie mia艂 z 50 metr贸w!?

Kowalski widzi swoj膮...

Kowalski widzi swoj膮 偶on臋 wychodz膮c膮 z salonu kosmetycznego. Wzdycha:
- No c贸偶... Zrobili co mogli...

M膮偶 wraca do domu i pyta...

M膮偶 wraca do domu i pyta 偶on臋:
-Kochanie co dzi艣 na obiad?
-Nic
-No ale wczoraj te偶 nic nie by艂o...
-Tak,ugotowa艂am na dwa dni.