#it
emu
psy
syn

- A co tam u Kwiatkowskiego?...

- A co tam u Kwiatkowskiego?
- A, cóż, odmęczył się swoje...
- Co, umarł!?
- Nie, rozwiódł się...

Strach przed ┼Ťmierci─ů

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Na bazarze w Belgradzie,...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Autobusem jedzie chłopak...

Autobusem jedzie ch┼éopak i czyta ksi─ů┼╝k─Ö. Na przystanku wsiada elegancka pani. Ch┼éopiec ust─Öpuje jej miejsca. Pani siada i zagaduje:
- Pewnie jeste┼Ť ch┼éopcze z Krakowa.
- Jak pani na to wpadła?
- Ust─ůpi┼ée┼Ť mi miejsca.
- A pani to pewnie rodowita warszawianka?
- Rzeczywi┼Ťcie! Jak na to wpad┼ée┼Ť?
- Nawet "dziękuję" pani nie powiedziała.

Informatyk po kilku randkach...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

- Czy pan w og├│le zdaje...

- Czy pan w ogóle zdaje sobie sprawę z tego, co pan zrobił?
- Tachch... Rosumiemmm... Ale proszsz si─Ö znale┼Ť┼Ť w moim po┼éoszeniu...
- W pana po┼éo┼╝eniu? Zdj─ů─ç gacie, wypi─ů─ç si─Ö i te┼╝ zacz─ů─ç sra─ç!?

- Misiu - m├│wi m─ů┼╝ do...

- Misiu - m├│wi m─ů┼╝ do ┼╝ony - zaprosi┼éem koleg─Ö na kolacj─Ö.
- Co? Czy┼Ť ty zwariowa┼é?! W domu jest ba┼éagan, nie posz┼éam na zakupy, naczynia s─ů brudne i nie zamierzam gotowa─ç kolacji!
- Wiem.
- To po co zaprosi┼ée┼Ť koleg─Ö na kolacj─Ö?
- Poniewa┼╝ biedaczek my┼Ťli o ┼╝eniaczce.

- Co┼Ť taka markotna, Halina?...

- Co┼Ť taka markotna, Halina?
- Prze┼╝ywam wielkie rozczarowanie!
- A co się stało?
- Zakocha┼éam jest w Norbercie, bo by┼é milcz─ůcy i dobrze zbudowany.
- No i...?
- Okaza┼éo, ┼╝e nie mo┼╝e m├│wi─ç, gdy wci─ůga brzuch!