#it
emu
psy
syn

- A co tam u Kwiatkowskiego?...

- A co tam u Kwiatkowskiego?
- A, cóż, odmęczył się swoje...
- Co, umarł!?
- Nie, rozwiódł się...

Do ksi─Ödza Karmelity...

Do ksi─Ödza Karmelity przychodzi kole┼Ť opity.
-Proszę księdza całowałem
-Ale┼╝ ch┼éopcze to rozpusta ca┼éowa┼ée┼Ť dziewcz─Ö w usta.
-Prosz─Ö ksi─Ödza troch─Ö ni┼╝ej
-Ale┼╝ ch┼éopcze co za gust? Ca┼éowa┼ée┼Ť dziewcz─Ö w biust
-Prosz─Ö ksi─Ödza troch─Ö ni┼╝ej
-Ale┼╝ ch┼éopcze to wyst─Öpek ca┼éowa┼ée┼Ť dziewcz─Ö w p─Öpek
-Prosz─Ö ksi─Ödza jeszcze ni┼╝ej
-Ale┼╝ ch┼éopcze b─ůd┼║ przekl─Öty ca┼éowa┼ée┼Ť dziewcz─Ö w pi─Öty
-Prosz─Ö ksi─Ödza troch─Ö wy┼╝ej
-Bior─ůc wszystko w jedn─ů grup─Ö ca┼éowa┼ée┼Ť dziewcz─Ö w d**e
-Niechaj będę potępiony całowałem z drugiej strony.

Na ┼éo┼╝u ┼Ťmierci le┼╝y...

Na ┼éo┼╝u ┼Ťmierci le┼╝y znany wszystkim zgrywus i ┼╝artowni┼Ť, zebra┼éa si─Ö ca┼éa rodzina
- ┼╗ono pami─Ötasz to futro z norek za 1000$, kt├│re ci sp┼éon─Ö┼éo? To ja je podpali┼éem, a ty braciszku pami─Ötasz wybuch samochodu? To te┼╝ ja, a ty ciociu, pami─Ötasz po┼╝ar w willi? to te┼╝ moja sprawka - prosz─Ö wybaczcie mi to, i mam jeszcze ostatni─ů pro┼Ťb─Ö, jak umr─Ö po┼é├│┼╝cie mnie na brzuchu, wsad┼║cie mi w ty┼éek ┼Ťwieczk─Ö i j─ů zapalcie.
Zmarł.
Rodzina postanowi┼éa spe┼éni─ç ostatni─ů pro┼Ťb─Ö, stoj─ů w kaplicy ┼╝a┼éobnej nad nieboszczykiem, a po 5 minutach wpada oddzia┼é policji
- Sta─ç, podobno kto┼Ť tu zn─Öca si─Ö nad zw┼éokami!!!

POBO┼╗NE ┼╗YCZENIA...

POBO┼╗NE ┼╗YCZENIA

Poszed┼éem kiedy┼Ť z kumplem (zapalony w─Ödkarz) do tego takiego urz─Ödu, co tam karty w─Ödkarskie wydaj─ů. Pozwolenie i takie tam. Nie wiem nie interesi mnie to. W ka┼╝dym razie wchodzimy do ma┼éego pokoju, gdzie kolega mia┼é odebra─ç swoje zezwolenie. Napis na ┼Ťcianie zwali┼é mnie z n├│g. G┼éosi┼é:
- Panie, spraw abym kiedy┼Ť z┼éowi┼é tak─ů ryb─Ö, ┼╝ebym nie musia┼é wi─Öcej k┼éama─ç.

Park. Ksi─Ö┼╝yc ┼Ťwieci....

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Na Sylwestra dobrze si─Ö baw...

Na Sylwestra dobrze si─Ö baw
By nie wyszedł z Ciebie paw,
Bo jak wyjdzie to przesrane,
Całe ciuchy zarzygane
I nie mieszaj piwa, w├│dki,
Bo zarzygasz sobie butki Wink

M┼éoda kobieta w w─ůskiej...

M┼éoda kobieta w w─ůskiej mini sp├│dniczce chce wsi─ů┼Ť─ç do autobusu. Nie mo┼╝e podnie┼Ť─ç nogi, aby postawi─ç j─ů na stopniu, wi─Öc si─Öga r─Ök─ů do ty┼éu, aby rozpi─ů─ç guziczek z ty┼éu sp├│dniczki. Jeden, drugi, trzeci... Zrobi┼éa si─Ö za ni─ů kolejka. W ko┼äcu stoj─ůcy za ni─ů m─ů┼╝czyzna chwyci┼é j─ů za pup─Ö i podsadzi┼é na stopie┼ä.
- Świnia! - krzyczy kobieta.
- Ja ┼Ťwinia?! A kto przed chwil─ů rozpi─ů┼é mi wszystkie guziki w rozporku?

Plemniki p┼éyn─ů razem...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.