emu
psy
syn

Cudowna Kawo,...

Cudowna Kawo,
Kocham Ci─Ö i nigdy nie zapomn─Ö tego, co dzielimy ze sob─ů ka┼╝dego ranka. Niestety, ┼╝ycie jest nieub┼éagane i okrutne i dzisiaj musz─Ö rzuci─ç ci─Ö dla kogo┼Ť innego...
Nie wiem, czy powinienem Ci to m├│wi─ç, ale ona ma na imi─Ö W├│dka i moje uczucia do niej s─ů po prostu zbyt silne.
Wrócę jutro błagać Cię o przebaczenie. Mam nadzieję, że przyjmiesz mnie z powrotem.
Kocham ci─Ö.
Ja.

Dwaj przyjaciele pij─ů...

Dwaj przyjaciele pij─ů piwo, rozmawiaj─ůc o ┼╝yciu:
- Czesiu, mam dla ciebie dwie wiadomo┼Ťci: dobr─ů i z┼é─ů.
- Zacznij od złej.
- Nasze żony tak się zaprzyjaźniły, że stały się lesbijkami.
- O, kurde! A ta dobra wiadomo┼Ť─ç?
- Coraz bardziej mi się podobasz, Czesławku!

Największym błędem, jaki...

Najwi─Ökszym b┼é─Ödem, jaki mo┼╝emy kiedykolwiek pope┼éni─ç w ┼╝yciu jest my┼Ťlenie, ┼╝e pracujemy dla kogokolwiek innego ni┼╝ dla siebie.

Brian Tracy

Jeden przedszkolak m├│wi...

Jeden przedszkolak m├│wi do drugiego:
- U mnie modlimy się przed każdym posiłkiem.
- U mnie nie. Moja mama bardzo dobrze gotuje.

- Konrad, potrzebna mi...

- Konrad, potrzebna mi twoja rada. Jako m─Ö┼╝czyzny.
- Dawaj, Asia.
- Dzi─Öki.

Młody agronom kazał na...

M┼éody agronom kaza┼é na swoje urodziny zabi─ç ┼Ťwini─Ö. Ch┼éop t┼éumaczy mu:
- Niestety, nie mo┼╝emy zabi─ç, bo si─Ö prosi.
- Cho─çby si─Ö i na kolanach prosi┼éa - macie j─ů zabi─ç!