#it
emu
psy
syn

Czterech kumpli spotyka...

Czterech kumpli spotyka si─Ö, na piwie by opi─ç narodziny syna jednego z nich. Wszyscy si─Ö ciesz─ů i ┼Ťwi─Ötuj─ů tylko ┼Ťwie┼╝o upieczony ojciec siedzi nijaki.
- Co jest stary? Urodził ci się syn, to przecież wspaniale - mówi jeden z kolegów.
- No wiem, ale jeszcze musz─Ö o tym ┼╝onie powiedzie─ç.

Kobieta miała męża, który...

Kobieta mia┼éa m─Ö┼╝a, kt├│ry strasznie pi┼é. Zapyta┼éa przyjaci├│┼éek, co z tym zrobi─ç, a one jej poradzi┼éy, ┼╝eby nala┼éa pe┼én─ů wann─Ö w├│dki a na dnie po┼éo┼╝y┼éa martwego kota. To powinno przerazi─ç m─Ö┼╝a. No to kobiecina zrobi┼éa tak, jak jej przyjaci├│┼éki podpowiedzia┼éy i czeka na m─Ö┼╝a. M─ů┼╝ wraca, wchodzi do ┼éazienki - jeden dzie┼ä, drugi dzie┼ä, trzeci dzie┼ä mija - kobieta zaniepokojona, otwiera drzwi, a tam m─ů┼╝ wykr─Öca kota nad kieliszkiem:
- No kiciu┼Ť, jeszcze pie─çdziesi─ůteczk─Ö...

ROZMOWA...

ROZMOWA

M├│j szef dzwoni do swojej ┼╝ony z roboty:
- Cze┼Ť─ç kochanie, jeste┼Ť ju┼╝ w domu?
Chwila przerwy po czym zn├│w odzywa si─Ö szefunio:
- A to ja dzwonie na domowy?

- Przyjdziesz na m├│j ┼Ťlub?...

- Przyjdziesz na m├│j ┼Ťlub?
- Kiedy?
- W pi─ůtek.
- Z kim si─Ö ┼╝enisz?
- Z tob─ů.
- To przyjd─Ö.

- Kochanie, we┼║ si─Ö przykryj!...

- Kochanie, we┼║ si─Ö przykryj!
- Ale mi jest dobrze!
- Ale mi jest niedobrze!!!

Rozmowa dw├│ch komiwoja┼╝er├│w:...

Rozmowa dw├│ch komiwoja┼╝er├│w:
- Ty, J├│zek, tej nocy ┼Ťni┼éa mi si─Ö twoja ┼╝ona.
- No, co ona mówiła?
- Co miała mówić? Ona nic nie mówiła.
- Ty wiesz co? To nie była moja żona.

┼╗ona wraca do domu nad...

┼╗ona wraca do domu nad
ranem. M─ů┼╝ otwiera jej drzwi:
- Gdzie by┼éa┼Ť? Mia┼éa┼Ť wr├│ci─ç od
kole┼╝anki o 21 a jest 2 w nocy?
- Parkowałam...;)

M─ů┼╝, zdenerwowany tym,...

M─ů┼╝, zdenerwowany tym, ┼╝e ┼╝ona wci─ů┼╝ na obiad podaje mu te same potrawy, krzyczy:
-Jad┼║ka, ci─ůgle tylko kurczak i kurczak na obiad! Pi├│ra mi nied┼éugo zaczn─ů rosn─ů─ç!
-To może wolisz wołowinę i rogi?

- Ile będzie kosztował...

- Ile będzie kosztował lot do Edynburga? - pyta szkockie małżeństwo pilota. Pilot odpowiada:
- Mog─Ö was przewie┼║─ç za darmo, ale pod warunkiem, ┼╝e ┼╝adne z was nie odezwie si─Ö podczas lotu.
Małżeństwo się zgodziło. Po locie pilot wychodzi i mówi:
- Brawo! Jeszcze nikomu nie uda┼éo si─Ö przemilcze─ç ca┼éego lotu. Jeste┼Ťcie pierwsi.
- Wie pan co? Mia┼éem ochot─Ö w pewnym momencie krzykn─ů─ç.
- Jaki to był moment?
- Jak moja żona wypadała z samolotu.

M─Ö┼╝czyzna z problemami...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.