#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Diabe艂 z艂apa艂 Polaka,...

Diabe艂 z艂apa艂 Polaka, Rosjanina i Niemca. M贸wi do nich:
- Wypuszcz臋 was dopiero za rok, ale musicie spe艂ni膰 1 warunek. Dam wam po psie i musicie przez ten rok nauczy膰 go jakiej艣 sztuczki. Musicie r贸wnie偶 wiedzie膰, 偶e ka偶dy z was dostanie jedzenie tylko dla jednej osoby, albo pies b臋dzie jad艂, albo ty. Przychodzi diabe艂 po roku, wchodzi do Niemca, patrzy Niemiec chudy jak sztacheta, pies gruby jak beka.
- No Niemiec, co艣 nauczy艂 tego psa?
Niemiec m贸wi os艂abionym g艂osem:
- S ss s siad (pies siad艂).
Diabe艂:
- OK Niemiec, jeste艣 wolny, chod藕my do Rosjanina.
Wchodz膮 do Rosjanina, patrz膮 Rosjanin chudy jak sztacheta, pies gruby jak beka. Diabe艂:
- Dobra, a ty czego nauczy艂e艣 psa?
Rosjanin m贸wi os艂abionym g艂osem do psa:
- l ll ll le偶e膰 (pies si臋 po艂o偶y艂).
- OK Ruski, jeste艣 wolny, chod藕my do Polaka.
Wchodz膮 do Polaka. Patrz膮, Polak gruby jak beka pies chudy jak sztacheta. Diabe艂:
- Polak. Ty to sobie jeszcze rok posiedzisz.
Polak:
- Zaraz, zaraz.
Polak usiad艂 sobie wygodnie na kanapie, wzi膮艂 w d艂o艅 p臋to kie艂basy i zaczyna je艣膰.
Pies patrzy na niego i m贸wi:
- HHHHeeeniu艣, daj gryza.

W Polsce panuje kryzys...

W Polsce panuje kryzys pi艂karski wi臋c zarz膮d pr贸buje co艣 zmieni膰.
W tym celu organizuje kilka meczy towarzyskich.
Z wielu kandydat贸w na trenera wybrany zostaje Rosjanin.
Gramy z Armeni膮, pi艂karze wychodz膮 na boisko ale skandal, przegrali艣my 6-0.
Zarz膮d po tym meczu zwolni艂 trenera a w jego miejsce zatrudni艂 Niemca.
Mijaj膮 3 miesi膮ce.
Nadszed艂 kolejny mecz z Beninem, pi艂karze wychodz膮 na boisko ale skandal, przegrali艣my 8-0.
Po tym meczu zarz膮d zwolni艂 Niemca a zaryzykowa艂 zatrudni膰 Polaka.
Nadszed艂 ten najbardziej oczekiwany mecz z Brazyli膮.
Najpierw wychodzi trener ale ze sporym plecakiem na plecach.
Nast臋pnie wchodz膮 pi艂karze i s臋dzia a Brazylijczyk贸w nie ma.
S臋dzia czeka 5,10,30 minut a偶 wreszcie wygrywamy walkowerem.
Po meczu zarz膮d pyta Polaka jak ty to zrobi艂e艣 a Polak na to:
- Chyba nie na darmo stroje im zar膮ba艂em.

Z polowania wracaj膮 Rosjanie,...

Z polowania wracaj膮 Rosjanie, ci膮gn膮c za sob膮 nied藕wiedzia. Zauwa偶a ich Amerykanin i wskazuj膮c na misia pyta:
- Grizli?
- Niet, strelali!

Japonki to maj膮 fajnie:...

Japonki to maj膮 fajnie:
- wstaj膮 rano i... znowu w kimono....

Amerykanin, Polak i Ruski...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pewien go艣膰, w艂a艣ciciel...

Pewien go艣膰, w艂a艣ciciel sklepu, bardzo nie lubi艂 Chi艅czyk贸w. Pewnego dnia przyszed艂 do niego Chi艅czyk i pyta:
- Ma Pan Whiskas? Potrzebuj臋 go dla m贸j kot.
- A gdzie masz tego kota? - pyta sprzedawca.
- No ja kot zostawi膰 w domu, ja go nie bra膰 ze sob膮 do sklep.
- To jak go przyniesiesz, to ja ci sprzedam ten Whiskas.
Chi艅czyk rad nie rad poszed艂 po kota do domu, a gdy wr贸ci艂 otrzyma艂 Whiskas. Dwa dni p贸藕niej przychodzi ponownie, ale tym razem prosi:
- Ja chcie膰 kupi膰 Pedigripal dla m贸j pies.
Sprzedawca pyta:
- A gdzie masz tego psa? Bez niego ci nic nie sprzedam!
Chi艅czyk oburzony:
- Ja nie chodzi膰 z pies na zakupy!
- Bez psa nie wracaj! - burkn膮艂 sprzedawca. Tak si臋 i sta艂o, po przyj艣ciu z psem, Chi艅czyk otrzyma艂 sw贸j Pedigripal. Nast臋pnego dnia Chi艅czyk przychodzi do sklepu z du偶膮 papierow膮 torb膮 i m贸wi do sprzedawcy:
- Pan tu w艂o偶y膰 r臋ka.
- A po co?
- Pan w艂o偶y膰
Sprzedawca wk艂ada r臋k臋 do torby, a Chi艅czyk m贸wi:
- Pan pomaca膰! Mi臋kkie?
- No tak...
- Ciep艂e?
- No tak...
Na to Chi艅czyk uprzejmym g艂osem prosi:
- Ja chcie膰 kupi膰 papier toaletowy!

Polak, Rusek i Niemiec...

Polak, Rusek i Niemiec lec膮 samolotem. Nagle jeden z silnik贸w przestaje pracowa膰. Rusek b艂yskawicznie chwyta spadochron i wyskakuje z samolotu.
- I co my teraz zrobimy? - pyta Niemiec. - Na pok艂adzie by艂y tylko dwa spadochrony. Dla kt贸rego艣 z nas zabraknie.
- Nie przejmuj si臋 - m贸wi Polak. - Rusek wyskoczy艂 z ga艣nic膮.

Tubylcy z艂apali Polaka,...

Tubylcy z艂apali Polaka, Anglika i Francuza. Jeden z tubylc贸w m贸wi:
- Mam dla was dobr膮 i z艂膮 wiadomo艣膰. Z艂a jest taka, 偶e zabijemy was a z waszej sk贸ry zrobimy kanoe. A dobra, 偶e mo偶ecie wybra膰 rodzaj 艣mierci.
Anglik m贸wi:
- Dajcie mi pistolet.
Wzi膮艂 bro艅 i wo艂aj膮c:
- God save Queen! - strzeli艂 sobie w g艂ow臋.
Francuz poprosi艂 o szabl臋. Bior膮c j膮 krzykn膮艂:
- Viva la France! - i przebi艂 si臋 jej ostrzem.
Polak prosi o widelec. Zdziwieni tubylcy daj膮 mu widelec a Polak d藕ga si臋 widelcem po ca艂ym ciele, szyja, r臋ce... Krew si臋 leje... Na koniec krzyczy:
- G贸wno b臋dziecie mieli a nie kanoe!!!

Chwali si臋 Ruski Polakowi...

Chwali si臋 Ruski Polakowi jacy to w Rosji s膮 dobrzy lekarze:
- U nas to facet straci艂 oko, to takie mu zrobili z drewna i tak wymalowali, 偶e wygl膮da jak prawdziwe. Ma艂o tego jeszcze na nie widzi.
Na to Polak:
- A u nas ch艂op sobie odr膮ba艂 fiuta, to mu przyszyli krowi cycek i nie do艣膰, 偶e zrobi艂 pi膮tk臋 dzieci. Ma艂o tego to jeszcze codziennie daje wiadro mleka.
Ruski na to:
- Jasne, tylko ciekawe kto to widzia艂?
Polak:
- Jak kto kto widzia艂, ten tw贸j z drewnianym okiem

Rus, Niemiec i cygan...

Rus, Niemiec i cygan spotykaj膮 si臋.
Rus m贸wi :
- kto wytrzyma w pokoju ze skunksem wygra zak艂ad.
Rusek idzie pierwszy, 2min. wyszed艂 rus i m贸wi :
- kurde ten skunks 艣mierdzi !!!
Niemiec idzie drugi, 2godz. wyszed艂 niemiec i m贸wi :
- fuj ale ten skunks 艣mierdzi !!!
Cygan idzie trzeci, 7dni wyszed艂 skunks i m贸wi :
- fuj ale ten cygan 艣mierdzi !!!