Do pewnego farmera przyjecha艂...

Do pewnego farmera przyjecha艂 znajomy, podczas ogl膮dania farmy zauwa偶a koguta ubranego w spodnie, koszulk臋 i szelki.
- O co tu chodzi ?? - pyta farmera
- Dwa miesi膮ce temu mieli艣my po偶ar w kurniku i sp艂on臋艂y wszystkie jego pi贸ra, wi臋c moja 偶ona zrobi艂a dla niego te ciuchy 偶eby nie marz艂...
-Ok, ale m贸wisz, 偶e t oby艂o 2 miesi膮ce temu, pi贸ra mu odros艂y, dlaczego wci膮偶 je nosi ??
- Bo nie ma nic 艣mieszniejszego, ni偶 patrzenie jak pr贸buje przytrzyma膰 kur臋 przy ziemi jedn膮 nog膮, drug膮 艣ci膮gn膮膰 spodnie ....

W swoim 偶yciu nieraz...

W swoim 偶yciu nieraz pr贸bowa艂em na co艣 nam贸wi膰 swoj膮 偶on臋. Na Xboxa, wyj艣cia z kumplami, mecze鈥 Teraz wiem, dlaczego to p艂e膰 przeciwna.

Dzwoni Baba na stacj臋...

Dzwoni Baba na stacj臋 Kolejow膮 i Pyta Obs艂ug臋:
- Ile jedzie Poci膮g ze Szczecina do Warszawy?
- chwileczk臋...
- Dzi臋kuje.!

Siedzi dw贸ch go艣ci w...

Siedzi dw贸ch go艣ci w knajpie i graj膮 w karty. Nagle do baru wpada facet podbiega do sto艂u i m贸wi:
- Ty twoja 偶ona puszcza si臋 z jakim艣 facetem w twoim samochodzie!
Ten wybiega i wraca po chwili, siada przy stole, bierze swoje karty i milczy. Zaciekawiony donosiciel pyta:
- I co? Co?!
- To nie m贸j samoch贸d - odpowiada.

Jedzie ch艂op razem z...

Jedzie ch艂op razem z bab膮 wozem. Jad膮 tak, jad膮 i ch艂op patrzy - wymija ich rowerzysta bez g艂owy. Ch艂op nic sobie z tego nie robi i jedzie dalej. Patrzy a tutaj motorowerzysta bez g艂owy ich wymija. Ch艂op dalej olewa sytuacj臋. Jad膮 dalej, patrzy a tutaj motocyklista bez g艂owy, jeden, drugi, trzeci. Na to ch艂op si臋 odwraca do baby siedz膮cej na tyle i m贸wi:
- Halina, podnie艣 kos臋 wy偶ej.

- W Walentynki zrobiono...

- W Walentynki zrobiono w naszej firmie ankiet臋 i okaza艂o si臋, 偶e na romantyczny wiecz贸r walentynkowy najwi臋cej os贸b chcia艂oby p贸j艣膰 ze mn膮.
- To gratulacje, powiniene艣 si臋 cieszy膰!
- Nie do ko艅ca, w firmie nie ma ani jednej kobiety...

Dw贸ch koleg贸w przychodzi...

Dw贸ch koleg贸w przychodzi do restauracji,wyjmuj膮 kanapki i zaczynaj膮 je艣膰.Po chwili podchodzi kelner:
-Przepraszam,ale tu nie wolno je艣膰 w艂asnych kanapek.
-Naprawd臋?No to si臋 zamieniamy,Grzesiek.

Do autobusu wsiada zakonnica...

Do autobusu wsiada zakonnica i m贸wi do pasa偶er贸w:
- Medaliki do kontroli!
Jaki艣 facet wyci膮ga z kieszeni du偶y krzy偶 i m贸wi:
- Miesi臋czny!!!

鈥 Kiedy艣 Chuck Norris...

鈥 Kiedy艣 Chuck Norris wszed艂 do restauracji i nieobs艂u偶ony, zrobi艂 raban. Tak powsta艂y Bary Szybkiej Obs艂ugi.