Do pewnego farmera przyjecha艂...

Do pewnego farmera przyjecha艂 znajomy, podczas ogl膮dania farmy zauwa偶a koguta ubranego w spodnie, koszulk臋 i szelki.
- O co tu chodzi ?? - pyta farmera
- Dwa miesi膮ce temu mieli艣my po偶ar w kurniku i sp艂on臋艂y wszystkie jego pi贸ra, wi臋c moja 偶ona zrobi艂a dla niego te ciuchy 偶eby nie marz艂...
-Ok, ale m贸wisz, 偶e t oby艂o 2 miesi膮ce temu, pi贸ra mu odros艂y, dlaczego wci膮偶 je nosi ??
- Bo nie ma nic 艣mieszniejszego, ni偶 patrzenie jak pr贸buje przytrzyma膰 kur臋 przy ziemi jedn膮 nog膮, drug膮 艣ci膮gn膮膰 spodnie ....

Kubu艣 Puchatek 偶ali si臋...

Kubu艣 Puchatek 偶ali si臋 Krzysiowi po przejrzeniu swojej teczki:
- 呕e Prosiaczek na mnie donosi艂, jestem w stanie zrozumie艅, bo to w ko艅cu 艣winia. 呕e K艂apouchy te偶, przecie偶 to osio艂. Ale 偶eby Miodek?!

Na cmentarzu spotykaj膮...

Na cmentarzu spotykaj膮 si臋 dwie panie w woalkach.
- Pani te偶 wdowa?
- Nie. Brzydka jestem.

Co m贸wi lokomotywa, wchodz膮c...

Co m贸wi lokomotywa, wchodz膮c do sklepu z ubraniami?

Ciuch ciuch!

Polakom coraz cz臋艣ciej...

Polakom coraz cz臋艣ciej dokuczaj膮 korki. Powoduj膮 niepotrzebne
przestoje, strat臋 czasu i nerwowo艣膰....
A ile偶 pro艣ciej by艂oby zamyka膰 jabole kapslem...

- Tato, ty masz taki...

- Tato, ty masz taki brzuch od piwa?!
- Nie, synku, DLA piwa.

Przychodzi smok na le艣n膮...

Przychodzi smok na le艣n膮 polan臋 ze zwierz臋tami i pyta:
- Nazwisko?
- Nied藕wied藕.
- Smok: Wpisuj臋 ci臋 na moj膮 list臋. Jutro stawisz si臋 tu na polanie i cie zjem.
- Nazwisko?
- Wilk.
- Smok: Wpisuj臋 ci臋 na list臋. Jutro stawisz si臋 tu na polanie i cie zjem.
- Nazwisko?
- Zaj膮c.
- Smok: Wpisuj臋 ci臋 na list臋. Jutro stawisz si臋 tu na polanie i ci臋 zjem.
- Zaj膮c: A mo偶na nie przychodzi膰?
Smok: Mo偶na, wykre艣lam.