Do pewnego farmera przyjecha艂...

Do pewnego farmera przyjecha艂 znajomy, podczas ogl膮dania farmy zauwa偶a koguta ubranego w spodnie, koszulk臋 i szelki.
- O co tu chodzi ?? - pyta farmera
- Dwa miesi膮ce temu mieli艣my po偶ar w kurniku i sp艂on臋艂y wszystkie jego pi贸ra, wi臋c moja 偶ona zrobi艂a dla niego te ciuchy 偶eby nie marz艂...
-Ok, ale m贸wisz, 偶e t oby艂o 2 miesi膮ce temu, pi贸ra mu odros艂y, dlaczego wci膮偶 je nosi ??
- Bo nie ma nic 艣mieszniejszego, ni偶 patrzenie jak pr贸buje przytrzyma膰 kur臋 przy ziemi jedn膮 nog膮, drug膮 艣ci膮gn膮膰 spodnie ....

Belgijska sex edukacja

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Siedzi w wi臋zieniu haker...

Siedzi w wi臋zieniu haker komputerowy. Podchodzi do niego inny wi臋zie艅 i m贸wi:
- Ty stary, grypsujesz?
Na to haker:
- Ja w 偶yciu 偶adnej gry nie zepsu艂em.

Dw贸ch staruszk贸w gaw臋dzi...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Nadchodzi nowy dzien...

Nadchodzi nowy dzien - na horyzoncie pojawia sie slonce, spod ziemi wygrzebuje sie dzdzownica.
Zobaczyla druga dzdzownice i pod wplywem pieknej pogody ladnie ja przywitala:
- Dzien dobry!
- Jakie k***a dzien dobry?! Wlasnej dupy nie poznajesz?!

Niedaleko otwarto nowy...

Niedaleko otwarto nowy supermarket. Jest w nim automatyczny zraszacz, kt贸ry pomaga utrzyma膰 produkty w 艣wie偶o艣ci. Jak tylko zacznie pracowa膰, s艂yszysz odg艂os oddalaj膮cej si臋 burzy i szmer wiosennego deszczu...
Kiedy przechodzisz obok nabia艂u, s艂ycha膰 ciche muczenie kr贸w...
Gdy mijasz dzia艂 mi臋sny, roznosi si臋 zapach grillowanych kie艂basek z boczkiem i cebulk膮...
Kiedy jeste艣 przy stoisku z jajkami, s艂ycha膰 gdakanie kur i czu膰 w powietrzu zapach sma偶onych jajek...
Z miejscowej piekarni powala zapach 艣wie偶o wypieczonego chleba i ciasteczek...
Ale nigdy wi臋cej nie kupi臋 tam papieru toaletowego...

Krasnoludek w pozycji lotosu...

Krasnoludek w pozycji lotosu
Krasnoludek, ca艂y go艂y, siedzi w pozycji lotosu. G艂owa spuszczona, raz po raz poci膮ga z fajki i wydmuchuje dym pomi臋dzy nogi. Podchodzi Gapcio i pyta:
- Co robisz?
- Medytuj臋 - odpowiada krasnal i wypuszcza kolejn膮 chmurk臋.
Podchodzi trzeci krasnoludek. Staje obok Gapcia, tr膮ca go 艂okciem.
- Co on robi?
- Mendy truje.

Dw贸ch wariat贸w w szpitalu...

Dw贸ch wariat贸w w szpitalu psychiatrycznym. Jeden si臋 bawi sznurkiem.
- Co robisz, szukasz ko艅ca?
- Tak.
-To go nie znajdziesz bo go uci膮艂em!

M艂ody wielb艂膮d pyta ojca...

M艂ody wielb艂膮d pyta ojca - wielb艂膮da:
- Tato, dlaczego mamy takie brzydkie kopytka, a koniki maj膮 takie 艂adne?
- Widzisz, my chodzimy w karawanie i dlatego mamy takie a nie inne kopytka, 偶eby nie zakopa膰 si臋 po kolana w piachu.
- Tato, a dlaczego mamy tak膮 brzydk膮, skudlon膮 sier艣膰, a koniki maj膮 tak膮 艣liczn膮, b艂yszcz膮c膮?
- Widzisz, my chodzimy w karawanie, a na pustyni w nocy jest -10 stopni, w dzie艅 +40 stopni, i taka sier艣膰 chroni nas przed takimi skokami temperatur.
- Tato, a dlaczego mamy te dwa garby na grzbiecie, a koniki maj膮 taki g艂adki?
- Widzisz, my chodzimy w karawanie i w tych garbach magazynujemy t艂uszcz i wod臋, 偶eby nie zgin膮膰 na pustyni z g艂odu i pragnienia.
Na to wszystko m艂ody wielb艂膮d:
- Tato, a na choler臋 nam to wszystko, kiedy mieszkamy w ZOO?!

Do hotelu przyjechali...

Do hotelu przyjechali na miesi膮c miodowy nowo偶e艅cy.
On-95 lat, ona-23. Ca艂a obs艂uga hotelu zastanawia si臋,
czy pan "m艂ody" w og贸le prze偶yje noc po艣lubn膮.
Rano panna m艂oda wysz艂a powoli z pokoju,
zesz艂a chwiejnym krokiem po schodach,
dowlok艂a si臋 do baru i ci臋偶ko opad艂a na sto艂ek.
- Co si臋 sta艂o? - pyta barman - Wygl膮da pani, jak po zapasach z niedzwiedziem.
Ona zrozpaczona odpowiada:
- My艣la艂am, 偶e mia艂 na my艣li pieni膮dze, kiedy m贸wi艂, 偶e oszcz臋dza艂 od 75 lat!