Do pewnego farmera przyjecha艂...

Do pewnego farmera przyjecha艂 znajomy, podczas ogl膮dania farmy zauwa偶a koguta ubranego w spodnie, koszulk臋 i szelki.
- O co tu chodzi ?? - pyta farmera
- Dwa miesi膮ce temu mieli艣my po偶ar w kurniku i sp艂on臋艂y wszystkie jego pi贸ra, wi臋c moja 偶ona zrobi艂a dla niego te ciuchy 偶eby nie marz艂...
-Ok, ale m贸wisz, 偶e t oby艂o 2 miesi膮ce temu, pi贸ra mu odros艂y, dlaczego wci膮偶 je nosi ??
- Bo nie ma nic 艣mieszniejszego, ni偶 patrzenie jak pr贸buje przytrzyma膰 kur臋 przy ziemi jedn膮 nog膮, drug膮 艣ci膮gn膮膰 spodnie ....

呕y艂o sobie dw贸ch my艣liwych....

呕y艂o sobie dw贸ch my艣liwych. Jeden do domu przychodzi艂 zawsze z pustymi r臋kami, drugi natomiast codziennie upolowa艂 sarn臋, wilka czy jakiego艣 innego zwierza. Pierwszy my艣liwy nie wytrzyma艂 w ko艅cu i zapyta艂 drugiego
- Jak ty to robisz, 偶e zawsze jeste艣 w stanie co艣 upolowa膰?
- To proste. Najpierw znajduj臋 jak膮艣 nor臋, podchodz臋 do niej, wo艂am uu uu! Odpowiada mi uu uu! Potem wk艂adam do nory luf臋 i strzelam - zawsze co艣 upoluj臋.
Drugi my艣liwy nie bardzo chcia艂 wierzy膰, ale poszed艂 do lasu, odnalaz艂 nor臋 kr贸lika, zawo艂a艂 uu uu! odpowiedzia艂o mu uu uu! strzeli艂, potem rozkopa艂 nor臋 i mia艂 kr贸lika!! Zadowolony zacz膮艂 polowa膰 w ten spos贸b - najpierw na ma艂e zwierz臋ta (kr贸liki, lisy), potem wpad艂 na to, 偶e jaskinia nied藕wiedzia to te偶 taka wielka nora i uda艂o mu si臋 i jego upolowa膰. W ko艅cu, gdzie艣 po艣rodku lasu znalaz艂 wieeelk膮 nor臋, wi臋ksz膮 nawet od tej nied藕wiedziej. Podchodzi wi臋c do niej, wo艂a uu uu! odpowiedzia艂o mu uu uu!, strzeli艂 i... przejecha艂 go poci膮g...

Rz膮d ma pomys艂 na rozwi膮zanie...

Rz膮d ma pomys艂 na rozwi膮zanie problemu g艂odu i bezrobocia...
...proponuje, 偶eby g艂odni zjedli bezrobotnych!

Kogut zni贸s艂 jajko na...

Kogut zni贸s艂 jajko na granicy polsko-niemieckiej.
- Do kogo b臋dzie nale偶a艂o jajko?
- Do nikogo, bo przecie偶 kogut nie ZNOSI jaj!

Adam i Ewa id膮 przez...

Adam i Ewa id膮 przez raj. Ewa przez d艂u偶sz膮 chwile nic nie m贸wi. Po jakim艣 czasie przerywa milczenie i m贸wi do Adama:
- Adamie, kochasz ty mnie jeszcze?
- A kogo mam kocha膰?

Jedzie baca bryczk膮 przez...

Jedzie baca bryczk膮 przez granic臋. Zatrzymuje go 偶o艂nierz i pyta:
- co wieziecie w tej beczce baco?
- sok z banana.
- ale banan nie ma soku.
- to masz pan spr贸buj.
呕o艂nierz pr贸buje. Krzywi si臋 i m贸wi:
- fuj a jedz se baco dalej.
Na to baca do konia:
- wio Banan!!!!!!!!!

Ch艂opak m贸wi do swej...

Ch艂opak m贸wi do swej dziewczyny
- Ale b臋dziemy mieli super sobotni wiecz贸r. Mam trzy bilety do kina.
- Po co nam trzy bilety? - pyta dziewczyna.
- No, dla twojego taty, mamy i m艂odszej siostry!

Student 艂apie stopa,...

Student 艂apie stopa, zatrzymuje si臋 go艣膰 dostawczakiem, student wsiada, ruszaj膮.
jad膮 z kilometr, auto zaczyna si臋 d艂awi膰, szarpa膰, w ko艅cu ga艣nie.
Kierowca z pod fotela wyjmuje kij bejsbolowy, student zblad艂, ale kierowca wychodzi i wali po budzie samochodu, wsiada odpala i jad膮 dalej.
Sytuacja powtarza si臋 co jaki艣 czas, i w ko艅cu student nie wytrzymuje i pyta:
Panie, nie lepiej ten samoch贸d zreperowa膰 a nie wali膰 w niego kijem bez przerwy??
A kierowca odpowiada:
Z autem jest wszystko ok., tylko 偶e 艂adowno艣膰 ma 2 tony, a ja wioz臋 5 ton kanark贸w, tak 偶e trzy tony musz膮 bez przerwy lata膰.

Zawsze mnie zastanawia艂o,...

Zawsze mnie zastanawia艂o, czy pracownicy Liptona maj膮 przerwy na kaw臋.