#it
emu
hit
psy
syn

Dwaj kolesie, Roman i...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Osiemnastoletnia dziewczyna...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Nauka jazdy. Instruktor...

Nauka jazdy. Instruktor m贸wi do kursanta.
- Jak jest czerwone to si臋 zatrzymaj.
- Jak jest zielone to jed藕,
- Jak ja jestem bia艂y to zwolnij

Przyje偶d偶a 艢w. Miko艂aj...

Przyje偶d偶a 艢w. Miko艂aj do Etiopii i zwraca si臋 do grupki dzieci:
-No jak tam dzieci grzeczne by艂y ?
Ale odpowiada mu cisza. No wi臋c Miko艂aj pyta misjonark臋:
-Dlaczego dzieci nic nie m贸wi膮 ?
-Bo nic nie jedz膮. - Odpowiada misjonarka. A Miko艂aj na to:
-Dzieci nie chc膮 je艣膰 to nie b臋dzie prezent贸w

M艂ode ma艂偶e艅stwo mia艂o...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Facet poznaje w barze...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Mi臋dzynarodowe zawody...

Mi臋dzynarodowe zawody w przeklinaniu. Trzech finalist贸w: Amerykanin, Rosjanin, Polak.
Finalist贸w usadzono w szczelnie zamkni臋tych kabinach, 偶eby nie mogli si臋 pods艂uchiwa膰 i podpatrywa膰. Komisja da艂a znak. Pierwszy wystartowa艂 Amerykanin:
- Fak, mada faka, fak jo self ... itp., itd... I tak przez oko艂o 5 minut.
Drugi Rosjanin:
- Job twoju ma膰, blad藕, ch** wam w 偶opu... itp. itd..
Po dziesi臋ciu minutach ostrych s艂贸w przysz艂a kolej na Polaka. Lekki rumor w kabince i leci wi膮zanka:
- O 偶esz ty w mord臋 p*****lona ma膰, w dup臋 r***ana kozia dupo, p****ole ci臋 i twoja matk臋 te偶... itp. itd.
Polak nadaje tak ok. godziny. Nagle wystawia g艂ow臋 z kabinki i m贸wi:
- Dobra, mog臋 zaczyna膰.
Komisja na to:
- Zaczyna膰!? A co to by艂o przez ostatni膮 godzin臋?!
- To? Nic. Sznur贸wka mi si臋 rozwi膮za艂a, ciasno w tej kabinie jak ch** i nie mog艂em k***y zawi膮za膰...

Czym si臋 r贸偶ni peda艂...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pow贸d藕 w prowincjonalnym...

Pow贸d藕 w prowincjonalnym miasteczku. Ewakuacja ludno艣ci. Wojsko puka do kaplicy:
- Prosz臋 ksi臋dza, niech ksi膮dz ucieka! Ksi膮dz si臋 utopi!
- Nigdzie nie id臋, wierz臋 w Opatrzno艣膰 Bosk膮.
Po trzech godzinach ksi膮dz siedzi na ostatnim pi臋trze parafii. Podp艂ywaj膮 motor贸wk膮:
- Prosz臋 ksi臋dza, niech ksi膮dz ucieka! Ksi膮dz si臋 utopi!
- Nigdzie nie id臋, wierz臋 w Opatrzno艣膰 Boska.
Min臋艂y kolejne godziny, ksi膮dz na szczycie dzwonnicy. Podp艂ywaj膮 znowu.
- Prosz臋 ksi臋dza, niech ksi膮dz ucieka! Ksi膮dz si臋 utopi!
- Nigdzie nie id臋, wierz臋 w Opatrzno艣膰 Boska.
Pi臋tna艣cie minut i ksi膮dz ju偶 z wyrzutami u Pana Boga.
- Panie Bo偶e, no jak tak mo偶na? Swojego wiernego s艂ug臋 zawie艣膰? A tak wierzy艂em w Opatrzno艣膰...
- Kretyn!!! Trzy razy po ciebie ludzi wysy艂a艂em!!!