Dwie blondynki przy kawie...

Dwie blondynki przy kawie rozmawiaj膮 na temat swoich m臋偶贸w:
- M贸j m膮偶 panicznie boi si臋 paj膮k贸w.
- Eee, to nic, m贸j to pederasta - po tych s艂owach wychodzi z drugiego pokoju m膮偶 i m贸wi:
- Tyle razy Ci m贸wi艂em kochanie, FILATELISTA!

Cztery regu艂y dotycz膮ce...

Cztery regu艂y dotycz膮ce ma艂偶e艅stwa:

Potrzebujesz kobiety, kt贸ra kocha ci臋 bezwarunkowo, kobiety kt贸ra zawsze b臋dzie stanowi膰 dla ciebie wyzwanie, kobiety z kt贸r膮 zawsze b臋dziesz chcia艂 si臋 kocha膰 i najwa偶niejsze, musisz by膰 pewien, 偶e 偶adne z nich si臋 nigdy nie spotkaj膮.

Pani pyta dzieci, na...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Idzie Adam i Ewa przez Raj....

Idzie Adam i Ewa przez Raj.
Ewa pyta Adama dr偶膮cym g艂osem:
- Adamie kochasz Ty mnie?
Adam odpowiada:
- A kogo mam kocha膰?

Ch艂opak proszony przez...

Ch艂opak proszony przez dziewczyn臋 by si臋 z ni膮 o偶eni艂 zgadza si臋 pod jednym warunkiem.
- Wezm臋 z tob膮 艣lub ale pod jednym warunkiem.
- Jakim?
- Przez ca艂e nasze wsp贸lne 偶ycie nie zajrzysz do szuflady w szafce przy 艂贸偶ku.
Dziewczyna oczywi艣cie si臋 zgodzi艂a.
Po 25 latach ma艂偶e艅stwa jednak nie wytrzyma艂a i zajrza艂a do szuflady. Zobaczy艂a tam dwa jajka i 100 z艂otych. Gdy tylko m膮偶 wr贸ci艂 do domu, 偶ona pyta jej si臋 co to ma znaczy膰.
- Co to s膮 za jajka?
- No wiesz za ka偶dym razem kiedy ci臋 zdradzi艂em to wk艂ada艂em do szuflady jedno jajko.
Dziewczyna pomy艣la艂a sobie, 偶e dwa razy to nie tak 藕le.
- A co to za pieni膮dze?
- No za ka偶dym razem gdy szuflada by艂a ju偶 pe艂na jajek to szed艂em na bazar i je sprzedawa艂em.

呕ona stoi w drzwiach...

呕ona stoi w drzwiach ob艂adowana walizkami i tobo艂kami. 呕egnaj膮c si臋 z m臋偶em, ca艂uje go czule i m贸wi z trosk膮 w g艂osie:
-Jad臋 do matki na klika dni. Obiady masz poporcjowane w lod贸wce. Wystarczy odgrza膰. No to co, b臋dziesz grzeczny, nie b臋dziesz rozrabia艂?
-Spokojnie, ju偶 mam wszystko rozrobione鈥

Pyta 偶ona m臋偶a : kochanie,...

Pyta 偶ona m臋偶a : kochanie, czy p艂azy maj膮 rozum ?
Nie 偶abciu. Nie maj膮.

Synek budzi ojca:...

Synek budzi ojca:
- Tato, dom nam si臋 pali!
- Ubieraj si臋 synku szybko, wychodzimy na dw贸r. Tylko cicho, 偶eby艣 matki nie obudzi艂!

呕ona pyta m臋偶a:...

呕ona pyta m臋偶a:
- Czy widzia艂e艣 kiedy艣 pogi臋ty banknot 100 z艂?
M膮偶 na to znudzonym g艂osem:
- Nie.
- To popatrz na to... - m贸wi 偶ona i gniecie banknot 100 z艂.
Po chwili znowu pyta m臋偶a:
- Czy widzia艂e艣 pogi臋ty banknot 200 z艂?
- Nie - ponownie odpowiada znudzonym g艂osem m膮偶.
- To popatrz na to... - m贸wi 偶ona i gniecie banknot 200 z艂.
Nast臋pnie pyta:
- A widzia艂e艣 pogi臋te 100 tys. z艂?
M膮偶 na to zaciekawionym g艂osem odpowiada:
- Nie.
- To sobie zobacz, stoi w gara偶u...

M膮偶 przychodzi do domu...

M膮偶 przychodzi do domu i siada na kibelku. Tymczasem 偶ona krz膮ta si臋 po mieszkaniu
i s艂yszy, 偶e z kibla dochodz膮 jakie艣 post臋kiwania. My艣li sobie: "Zrobi臋 m臋偶owi kawa艂
i zgasz臋 艣wiat艂o". Gdy to ju偶 zrobi艂a z kibla s艂ycha膰 krzyk:
- O Bo偶e! Ratunku!!!.
Przera偶ona otwiera drzwi i zapala 艣wiat艂o. A m膮偶 m贸wi:
- Uff!!! My艣la艂em ju偶, 偶e mi oczy p臋k艂y.