Dwie blondynki przy kawie...

Dwie blondynki przy kawie rozmawiaj膮 na temat swoich m臋偶贸w:
- M贸j m膮偶 panicznie boi si臋 paj膮k贸w.
- Eee, to nic, m贸j to pederasta - po tych s艂owach wychodzi z drugiego pokoju m膮偶 i m贸wi:
- Tyle razy Ci m贸wi艂em kochanie, FILATELISTA!

Pewna babka chcia艂a si臋...

Pewna babka chcia艂a si臋 przypodoba膰 m臋偶owi, wi臋c posz艂a do fryzjera i strzeli艂a sobie extra fryz. Przychodzi do domu, a m膮偶 nic... Czyta gazet臋, nawet nie zauwa偶y艂 偶adnej zmiany. Na nast臋pny dzie艅 my艣li: "trzeba sobie zrobi膰 porz膮dny makija偶 to na pewno zauwa偶y". Tak te偶 zrobi艂a. Przychodzi do domu a m膮偶 nic. Facetka na trzeci dzie艅 posz艂a kupi膰 jakie艣 wdzianko, ale m膮偶 nic dalej nie zauwa偶y艂. Wi臋c sobie my艣li: "on mnie w og贸le nie zauwa偶a. Jutro za艂o偶臋 mask臋 przeciwgazow膮". Nazajutrz siedz膮 sobie przy obiadku. M膮偶 spogl膮da znad gazety, patrzy patrzy i m贸wi:
- A co艣 Ty sobie kochanie brwi ogoli艂a艣?

S膮d. Sprawa rozwodowa....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Ty wiesz, moja droga...

- Ty wiesz, moja droga - oznajmia bakteriolog 偶onie - 偶e jestem na tropie bardzo niebezpiecznego wirusa!
Kiedy go odkryj臋 i opisz臋, mo偶esz by膰 pewna, 偶e nazw臋 go Twoim
imieniem.

- Kto ci podbi艂 oko? ...

- Kto ci podbi艂 oko?
- Wyci膮ga艂em dziewczyn臋 z wody...
- I ona ci臋 tak urz膮dzi艂a?
- Nie, akurat wtedy 偶ona wesz艂a do 艂azienki...

Nad brzegiem stawu Nowak...

Nad brzegiem stawu Nowak 艂owi ryby. Towarzyszy mu 偶ona. On zarzuca w臋dk臋 i wyci膮ga but. Zarzuca ponownie i wy艂awia garnek. Nast臋pnym razem wyci膮ga m艂ynek do kawy, po nim adapter, radio i telewizor. Na koniec wyci膮ga kanap臋.
- Uciekajmy st膮d! - wo艂a przera偶ona Nowakowa. - Tutaj chyba kto艣 mieszka!

Czterech 偶onatych m臋偶czyzn...

Czterech 偶onatych m臋偶czyzn w niedzielne przedpo艂udnie gra w golfa. Przy trzecim do艂ku jeden z nich m贸wi:
- Nie macie poj臋cia co musia艂em przej艣膰, 偶eby dzisiaj z wami zagra膰. Musia艂em obieca膰 偶onie, 偶e w przysz艂y weekend pomaluj臋 ca艂y dom.
Na to drugi:
- To jeszcze nic, ja musia艂em obieca膰, 偶e wykopi臋 w ogr贸dku basen...
Trzeci:
- I tak macie dobrze... ja b臋d臋 musia艂 przej艣膰 ca艂kowity remont kuchni...
Czwarty z graczy nie odezwa艂 si臋 ani s艂owem, ale oczywi艣cie pozostali nie dali mu spokoju:
- A ty czemu nic nie m贸wisz? Nie musia艂e艣 nic obieca膰 偶onie 偶eby ci臋 pu艣ci艂a?
- Nie - odpar艂 czwarty. - Ja po prostu nastawi艂em budzik na 5:30 rano. Gdy zadzwoni艂, to szturchn膮艂em 偶on臋 i spyta艂em: "Seksik czy golfik?"
W odpowiedzi us艂ysza艂em:
- Odpie*dol si臋, kije s膮 w szafie...

Typ z zon膮 uprawia sex....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Kochanie sp贸jrz przez...

- Kochanie sp贸jrz przez okno na nasz samoch贸d - czy zaparkowa艂am dobrze i blisko kraw臋偶nika?
- No patrz臋. A po kt贸rej stronie ulicy chcia艂a艣 zaparkowa膰?

W mieszkaniu w wie偶owcu...

W mieszkaniu w wie偶owcu m膮偶 zwraca si臋 do 偶ony:
-Wiesz, chodzi u nas w艣r贸d s膮siad贸w tak plotka, 偶e nasz listonosz mia艂 romans ze wszystkimi kobietami w naszym bloku opr贸cz jednej.
-To na pewno chodzi o t臋 okropn膮 Malinowsk膮 spod sz贸stki 鈥 stwierdza ze spokojem 偶ona.