Dw贸ch gliniarzy 艂膮czy...

Dw贸ch gliniarzy 艂膮czy si臋 przez radio z wydzia艂em zab贸jstw:
鈥 Przy艣lijcie ekip臋鈥
鈥 Jaka sytuacja?
鈥 Zab贸jstwo, ofiara to m臋偶czyzna, lat 38, matka uderzy艂a go no偶em kilkana艣cie razy za to, 偶e wszed艂 na mokr膮, dopiero co umyt膮 pod艂og臋.
鈥 Aresztowali艣cie matk臋?
鈥 Nie, pod艂oga jeszcze mokra.

Tu aparat zgloszeniowy...

Tu aparat zgloszeniowy komendy rejonowej. Masz prawo zachowac milczenie. Od tej pory wszystko co powiesz, zostanie nagrane i moze byc uzyte przeciwko tobie.

Policjant podchodzi do...

Policjant podchodzi do zatrzymanego samochodu, a kiedy szyba od strony kierowcy opad艂a b臋c kierowc臋 pa艂k膮 w g艂ow臋.
- Za co?! - zaprotestowa艂 kierowca obmacuj膮c guza.
- Tu jest Texas! Kiedy podchodz臋 do samochodu, dokumenty maj膮 by膰 przygotowane do kontroli. Zrozumiano?!
- Tak jest!
Sprawdziwszy dokumenty policjant obszed艂 samoch贸d i zastuka艂 pa艂k膮 w szyb臋 od strony pasa偶era. Kiedy szyba opad艂a b臋c pasa偶era pa艂k膮 w g艂ow臋!
- A mnie za co?! - zaprotestowa艂 pasa偶er obmacuj膮c swojego guza.
- 呕eby艣 potem nie m贸g艂 m贸wi膰: No, niechby mnie spr贸bowa艂 tak uderzy膰!

Policjant zatrzymuje...

Policjant zatrzymuje auto prowadzone przez staruszk臋.
- Przekroczy艂a pani sze艣膰dziesi膮tk臋!
- Ale偶 sk膮d. To ten kapelusz tak mnie postarza.

Pijany facet le偶y w parku...

Pijany facet le偶y w parku na trawie obok tabliczki z napisem:
"Nie depta膰 trawnik贸w". Podchodzi do niego policjant i m贸wi gro藕nie:
- Przecie偶 tu jest napisane, 偶eby nie depta膰 trawnik贸w!
- Ja nie depcz臋 ja le偶臋.

Do lej膮cego w parku 偶ula...

Do lej膮cego w parku 偶ula podchodzi policjant i pyta:
- Przepraszam, czy musi Pan tu sika膰? Toaleta jest zaledwie 50 metr贸w st膮d...
Na to pijak:
- A co to ja niby mam szlauch?

Jedzie ksi膮dz przez ma艂膮...

Jedzie ksi膮dz przez ma艂膮 mie艣cin臋, na g艂贸wnym skrzy偶owaniu, tu偶 przed drzwiami komendy policji le偶y rozjechany pies. Ksi膮dz zdegustowany brakiem reakcji zatrzymuje auto, wchodzi na komend臋 i m贸wi:
- Panowie chcia艂em zwr贸ci膰 uwag臋, 偶e przed waszymi drzwiami le偶y rozjechany pies i zero reakcji z waszej strony
Na to gliniarz g艂upio si臋 za艣mia艂 i m贸wi:
- Ja my艣la艂em, 偶e to wy jeste艣cie od pogrzeb贸w.
Ksi膮dz na to, te偶 z ironicznym u艣miechem:
- Przyszed艂em zawiadomi膰 najbli偶sz膮 rodzin臋...

Policjant zatrzymuje...

Policjant zatrzymuje przechodnia.
- Prosz臋 si臋 wylegimi... wylemigi... wyligi... A zreszt膮, niech pan idzie do domu, mam dzi艣 dobry humor!

Meksyka艅ski bandyta cz臋sto...

Meksyka艅ski bandyta cz臋sto przekracza艂 Rio Grande i rabowa艂 banki w Teksasie. W ko艅cu za jego g艂ow臋 zosta艂a wyznaczona nagroda i Ranger zdecydowa艂 si臋 go wytropi膰. Po d艂ugich poszukiwaniach znalaz艂 bandyt臋 w knajpie, podkrad艂 si臋 do niego od ty艂u, przy艂o偶y艂 sze艣ciostrza艂owca do jego g艂owy i rzecze "Jeste艣 aresztowany.
Gadaj. gdzie ukry艂e艣 艂upy albo rozwal臋 ci 艂eb." Niestety bandyta nie zna艂 angielskiego, a Ranger hiszpa艅skiego.
Na szcz臋艣cie w saloonie siedzia艂 dwuj臋zyczny prawnik, kt贸ry przet艂umaczy艂 s艂owa Rangera. Przera偶ony bandyta wybe艂kota艂 po hiszpa艅sku, 偶e 艂upy ukry艂 pod d臋bem za knajp膮. "Co on powiedzia艂?" - spyta艂 Ranger prawnika.
"Odwal si臋 fiucie. Nie odwa偶ysz si臋 mnie zastrzeli膰."

Turysta zagraniczny pyta...

Turysta zagraniczny pyta przechodnia:
-Czy ta budowla, to Pa艂ac Kultury?
Po chwili turysta pyta drugiego przechodnia:
-Czy to Hotel Forum?
-Tak!
Turysta zaczepia policjanta:
-Czy t臋dy dojad臋 do Zamku Kr贸lewskiego?
-Oczywi艣cie!
-Prosz臋 mi powiedzie膰, dlaczego w tym kraju jedni m贸wi膮 "no", drudzy "tak", a jeszcze inni "oczywi艣cie"?
-"No" m贸wi膮 ci, kt贸rzy sko艅czyli podstaw贸wk臋, "tak"- ci kt贸rzy sko艅czyli szko艂臋 艣redni膮, a "oczywi艣cie"- ci, kt贸rzy sko艅czyli studia.
-Aha, to pon sko艅czy艂 studia?
-No...