Dw贸ch gliniarzy 艂膮czy...

Dw贸ch gliniarzy 艂膮czy si臋 przez radio z wydzia艂em zab贸jstw:
鈥 Przy艣lijcie ekip臋鈥
鈥 Jaka sytuacja?
鈥 Zab贸jstwo, ofiara to m臋偶czyzna, lat 38, matka uderzy艂a go no偶em kilkana艣cie razy za to, 偶e wszed艂 na mokr膮, dopiero co umyt膮 pod艂og臋.
鈥 Aresztowali艣cie matk臋?
鈥 Nie, pod艂oga jeszcze mokra.

Policjant zatrzymuje...

Policjant zatrzymuje czarne bmw. Ze 艣rodka wysiada dresiarz szeroki w barach, 艂ysy, obwieszony z艂ot膮 bi偶uteri膮.
- Imi臋 ? - pyta policjant.
- Rysiek.
- Nazwisko?
- Kowalski.
- Adresik ?
- No, oczywi艣cie oryginalny. Adidasa.

Pojecha艂em autem do sklepu,...

Pojecha艂em autem do sklepu, gdzie by艂em na zakupach ok. 15 minut. Kiedy ju偶 wychodzi艂em, moim oczom ukaza艂 si臋 stra偶nik miejski wypisuj膮cy mandat za z艂e parkowanie. Podszed艂em do niego i m贸wi臋:
- Mo偶e by艣 si臋 odpieprzy艂, co?
W odpowiedzi stra偶nik zacz膮艂 na ko艂a samochodu zak艂ada膰 blokad臋.
- Mam ci臋 w dupie, gnoju! - rzuci艂em patrz膮c na niego oboj臋tnie. Dla mnie zawsze by艂e艣 i b臋dziesz 艣mieciem...
- Zobaczymy kto kogo ma w dupie, jak dostaniesz wezwanie na policj臋 - odpar艂 stra偶nik.
- Skocz mi na pagony, cieciu...
Poszed艂em spokojnie przed siebie, a po chwili skr臋ci艂em na rogu ulicy gdzie zostawi艂em swoje auto.

Wi臋zie艅 ucieka z wi臋zienia...

Wi臋zie艅 ucieka z wi臋zienia przez wykopany przez siebie tunel. Nagle s艂yszy za sob膮 czyje艣 kroki, wi臋c pyta:
- Uciekamy razem?
- Nie mog臋.
- Dlaczego?
- Jestem stra偶nikiem.

Le偶y pijak na 艂awce w...

Le偶y pijak na 艂awce w parku, podchodzi do niego policjantka i m贸wi:
- Do poloneza prosz臋 obywatelu.
A pijak na to zachrypni臋tym g艂osem:
- Z kur**mi nie ta艅cz臋.

Wychodzi policjant rano...

Wychodzi policjant rano do roboty. Przed blokiem widzi koleg臋 z pracy, kt贸ry rozci膮gn膮艂 metr krawiecki na chodniku i pr贸buje na nim usi膮艣膰. Pr贸buje wzd艂u偶, w poprzek, nic mu nie pasuje. Podchodzi do niego i pyta:
- Co ty robisz?
- Wczoraj dosta艂em list od kolegi z Warszawy. Pisa艂, 偶e doje偶d偶a do pracy metrem. Zastanawiam si臋, jak on to robi?!

Idzie dw贸ch policjant贸w...

Idzie dw贸ch policjant贸w do pracy.
Jeden si臋 zatrzymuje i wyci膮ga z kieszeni miar臋 i odmierza metr.
Drugi go pyta:
- Co ty robisz?
- Niekt贸rzy m贸wi膮, 偶e je偶d偶膮 do pracy metrem. Tylko jak oni to robi膮?

- Panie sier偶ancie, przed...

- Panie sier偶ancie, przed pi臋ciu dniami 偶ona znikn臋艂a mi z mieszkania.
- Dlaczego dopiero dzi艣 pan to zg艂asza?
- Nie wierzy艂em szcz臋艣ciu!

Policjant zatrzymuje...

Policjant zatrzymuje furmank臋.
- Co tam wieziecie, gospodarzu?!
Ch艂op my艣li: "Wioz臋 glin臋, ale jak powiem 偶e wioz臋 glin臋, to policjant pomy艣li, 偶e robi臋 z niego jaja."
- No, gospodarzu, co tam wieziecie?
- Ca艂y w贸z policjant贸w, panie w艂adzo!

Dwudziestu policjantom...

Dwudziestu policjantom zrobiono test na inteligencj臋. Mieli w艂o偶y膰 odpowiedni klocek do otworu o pasuj膮cym do niego kszta艂cie. Wyniki testu by艂y zdumiewaj膮ce: trzech policjant贸w wykaza艂o si臋 niespodziewan膮 inteligencj膮, a siedemnastu niespodziewan膮 si艂膮鈥