Dw贸ch narkoman贸w gotuje...

Dw贸ch narkoman贸w gotuje kompot w wielkim garze. To jeden zamiesza chochl膮, to drugi... Nagle jeden pyta:
- Ty, a co by by艂o, jakbym ja sobie ten ca艂y gar naraz zapoda艂?
- We藕 przesta艅. Posz艂aby ci krew z uszu, z oczu, a na twarzy pojawi艂yby ci si臋 krwawe 艣lady.
- Taki mocny towar?
- Nie, tak bym ci t膮 chochl膮 w****doli艂...

- S艂ysza艂em, 偶e Wiesiek...

- S艂ysza艂em, 偶e Wiesiek Kowalski kupi艂 sobie nowy samoch贸d?
- Przecie偶 to nie jego!
- Sk膮d wiesz?
- Wczoraj mi powiedzia艂, 偶e to Toyota Karola

Do karczmy "Pod Dwoma...

Do karczmy "Pod Dwoma Peda艂ami" przychodzi go艣ciu i zapytuje karczmarza:
- Dlaczego karczma ta nazywa si臋 Pod dwoma peda艂ami?
- Chwileczk臋 - odpowiada karczmarz - zaraz zawo艂am moj膮 偶on臋. Maciek!

Spotykaj膮 si臋 dwaj pseudokibic...

Spotykaj膮 si臋 dwaj pseudokibice.
- Jak tam wczorajszy mecz?
- Eeee, nie ma o czym m贸wi膰. S臋dzia nam spie*****艂...

- Zosiu, jaki ten tw贸j...

- Zosiu, jaki ten tw贸j piesek chudy. Jak si臋 wabi?
- Anoreksio.

Wsadzili 70 letniego...

Wsadzili 70 letniego dziadka do wi臋zienia. Dziadek wchodzi do celi pe艂nej strasznych zakapior贸w:
- Za co ci臋 posadzili dziadygo?
- Za figle.
- Za jakie k***a figle?! Co ty b臋dziesz kit wciska艂, gadaj zgredzie za co, bo po tobie!
- To ja to mog臋 pokaza膰 - m贸wi dziadzio.
- Ta? No to poka偶! - m贸wi zaintrygowany herszt celi.
Dziadzio prze偶egnawszy si臋 bierze wiadro s艂u偶膮ce w celi za ubikacj臋 i puka w drzwi. Kiedy uchyli艂 si臋 judasz, dziadzio chlust zawarto艣ci膮 wiadra przez judasz, odstawi艂 wiadro na miejsce i stan膮艂 obok drzwi na baczno艣膰.
Po chwili drzwi si臋 otwieraj膮, staje w nich gromada wku**ionych klawiszy, w tym jeden wysmarowany g贸wnem, i m贸wi膮:
- Dziadek, ty si臋 odsu艅 na bok, 偶eby ci si臋 przypadkiem nie oberwa艂o.

Do szko艂y nauki jazdy...

Do szko艂y nauki jazdy przychodzi s臋dziwy staruszek:
-Dzie艅 dobry. Chcia艂em zrobi膰 prawo jazdy na autobus.
-Hmm... Dlaczego tak p贸藕no?
Lekarz mi kaza艂. By艂em u niego, 偶eby przed艂u偶y膰 prawko na mojego malucha, a on powiedzia艂, 偶e w tym wieku to lepiej autobusem je藕dzi膰...