#it
emu
hit
psy
syn

Dw贸ch ruskich chcia艂o...

Dw贸ch ruskich chcia艂o przewie藕膰 wiewiorke przez granice do Polski. Sasza powiedzia艂, 偶e wsadzi sobie ja za majty i nikt si臋 nie kapnie. Ju偶 prawie przejechali granice, ale Sasza nie wytrzyma艂 i wyskoczy艂 jak oszala艂y z wiewi贸rka w d艂oniach. Posadzili ich do paki za przemyt.
Wania zdenerwowany pyta:
- Czemu do cholery wyj膮艂e艣 t膮 wiewi贸rk臋?
- No, wiesz wszystko by艂o dobrze, jak z mojej dupy zrobi艂a sobie dziuple i jak moje jajka potraktowa艂a jako orzechy, ale jak chcia艂a zaci膮gn膮膰 orzechy do dziupli, to nie wytrzyma艂em...

Facet budzi si臋 rano....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pewien facet podejrzewaj膮c...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Zaj臋cia z przyrody. Pani...

Zaj臋cia z przyrody. Pani prosi dzieci, aby powiedzia艂y jakie znaj膮 zwierz臋ta prehistoryczne. Zg艂asza si臋 jedno dziecko:
- Prosz臋 pani, ja s艂ysza艂em, 偶e by艂y pterodaktyle.
- Bardzo dobrze - odpowiada Pani. Jakie jeszcze znacie zwierz臋ta? - pyta.
Zg艂asza si臋 drugie dziecko
- Prosz臋 pani - mamuty.
- Bardzo dobrze - odpowiada znowu Pani. Mo偶e jeszcze jakie艣 znacie?
Zg艂asza si臋 Jasiu.
- Prosz臋 Pani! Ja jeszcze wiem: tatuty.
Pani si臋 zamy艣li艂a - patrzy na Jasia i m贸wi - pterodaktyle - tak, mamuty - tak, ale tatuty?
- No tak prosz臋 Pani, by艂y - odpowiada Jasiu - kto艣 przecie偶 musia艂 posuwa膰 mamuty!

Johnny mia艂 ochot臋 na...

Johnny mia艂 ochot臋 na seks z kole偶ank膮 pracy, wiedzia艂 jednak, 偶e ona jest zwi膮zana z kim艣 innym... Johnny by艂 coraz bardziej sfrustrowany, a偶 w ko艅cu pewnego dnia podszed艂 do niej i powiedzia艂:
- Dam ci 100 dolar贸w, je艣li pozwolisz, 偶ebym wzi膮艂 ci臋 od ty艂u.
Ale dziewczyna powiedzia艂a NIE. Johnny odpowiedzia艂:
- B臋d臋 szybki, rzuc臋 pieni膮dze na pod艂og臋, ty si臋 pochylisz, a ja sko艅cz臋 zanim zd膮偶ysz je podnie艣膰!
Ona pomy艣la艂a chwil臋 i w ko艅cu stwierdzi艂a, 偶e musi skonsultowa膰 si臋 ze swoim ch艂opakiem. Zadzwoni艂a do niego i opowiedzia艂a mu, o co chodzi. Jej ch艂opak odpowiedzia艂:
- Za偶膮daj od niego 200 dolar贸w. Podnie艣 je szybko, on nawet nie zd膮偶y 艣ci膮gn膮膰 spodni. Dziewczyna si臋 zgodzi艂a. P贸艂 godziny p贸藕niej jej ch艂opak ci膮gle czeka艂 na telefon. W ko艅cu po 45 minutach sam do niej zadzwoni艂 i spyta艂 co si臋 sta艂o.
- Ten sukinsyn u偶y艂 monet!!!

Murzyn i bia艂y stoj膮...

Murzyn i bia艂y stoj膮 na brzegu rzeki. Bia艂y przechwala si臋:
- Wiesz, ja to mam takiego czu艂ego, 偶e m贸g艂bym nim zmierzy膰 temperatur臋 wody.
- To zmierz - podpuszcza go Murzyn.
Bia艂y wyci膮ga, wk艂ada do wody, trzyma w niej dwie minuty, po czym m贸wi z triumfem w g艂osie:
- Temperatura wody wynosi 25 stopni!
Murzyn na to 艣ci膮gn膮艂 spodnie, w艂o偶y艂 swojego do wody i po chwili m贸wi:
- Rzeczywi艣cie, temperatura wody wynosi 25 stopni, a g艂臋boko艣膰 1.6 metra...

Niewidomy m臋偶czyzna wszed艂...

Niewidomy m臋偶czyzna wszed艂 do baru. W艂a艣ciciel podaje mu menu, ale niewidomy m贸wi: - Jak pan widzi jestem niewidomy - nie mog臋 przeczyta膰 waszego menu, ale prosz臋 mi przynie艣膰 kilka brudnych widelc贸w po poprzednich go艣ciach, to co艣 sobie wybior臋... Nieco zdziwiony w艂a艣ciciel poszed艂 na zaplecze i przyni贸s艂 kilka nieumytych sztu膰c贸w. Poda艂 je niewidomemu, kt贸ry po kolei przyk艂ada艂 je do nosa i w膮cha艂. - Ju偶 wybra艂em - poprosz臋 ziemniaki puree z kotletem mielonym. Po otrzymaniu posi艂ku niewidomy go zjad艂, zap艂aci艂 i wyszed艂... Kilka dni p贸藕niej zn贸w wst膮pi艂 do tego baru i gdy podano mu menu powiedzia艂: - Nie poznaje mnie pan ?? Jestem tym niewidomym, kt贸ry by艂 tu kilka dni temu... - Och, najmocniej przepraszam ju偶 biegn臋 po brudne sztu膰ce... Tym razem po obw膮chaniu kilku widelc贸w i no偶y niewidomy zam贸wi艂 spaghetti z serem i broku艂ami Gdy po kilku dniach w艂a艣ciciel zauwa偶y艂, 偶e niewidomy ponownie wchodzi do baru szybko pobieg艂 na zaplecze, wzi膮艂 kilka sztu膰c贸w i zani贸s艂 je do kucharki (kt贸r膮 by艂a jego 偶ona) - Mary, zn贸w jest tu ten niewidomy facet, o kt贸rym Ci opowiada艂em, we藕 te widelce i wytrzyj je w swoje majtki - sprawdzimy jak sobie teraz poradzi... Ju偶 po chwili podszed艂 do klienta i m贸wi: - Witam ponownie - dzisiaj mam ju偶 dla pana przygotowane sztu膰ce - prosz臋 wybiera膰... Facet wzi膮艂 pierwszy z brzegu pow膮cha艂 i m贸wi: - Ooo!! Nie wiedzia艂em, 偶e Mary tu pracuje ...

Poszed艂 kole艣 do burdelu....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dzwoni facet do firmy...

Dzwoni facet do firmy reklamuj膮cej odchudzanie i po kr贸tkiej rozmowie zamawia pakiet o nazwie "5 kilo w 5 dni".
Nast臋pnego dnia dzwonek do drzwi. Przed drzwiami stoi cudowna blondyneczka, oko艂o 20 lat i opr贸cz sportowego obuwia i tabliczki zawieszonej na szyi nie ma nic na sobie. Dziewczyna przedstawi艂a si臋 jako pracownica wspomnianej firmy i programu "5 kilo w 5 dni". Na tabliczce napis:
"Mam na imi臋 Kasia. Jak mnie z艂apiesz b臋d臋 Twoja!".
Facet rzuca si臋 bez namys艂u w po艣cig za blondynk膮. Po paru kilometrach i pewnych pocz膮tkowych trudno艣ciach, w ko艅cu 艂apie swoj膮 nagrod臋. Sytuacja powtarza si臋 przez kolejne 4 dni.
Facio staje na wadze i zadowoleniem stwierdza, 偶e rzeczywi艣cie schud艂 5 kilo! W takim razie zn贸w dzwoni do firmy i zamawia program - tym razem "10 kilo w 5 dni".
Nast臋pnego dnia: w drzwiach staje zapieraj膮ca dech w piersiach kobieta, najpi臋kniejsza, najbardziej seksowna, jak膮 widzia艂 w 偶yciu. Na sobie nie ma nic opr贸cz but贸w sportowych i tabliczki na szyi:
"M贸w mi Ewa. Jak mnie z艂apiesz, b臋d臋 Twoja!"
Ta kobieta ma jednak tak膮 super kondycj臋, 偶e faciowi nie艂atwo jest j膮 z艂apa膰 od razu i gonitwa trwa znacznie d艂u偶ej. W ko艅cu jednak okazuje si臋 偶e nagroda warta jest nadludzkiego wysi艂ku.
Historia powtarza si臋 przez nast臋pne 4 dni i w ko艅cu facet staje na wadze i jest ca艂kowicie zadowolony: schud艂 obiecane 10 kilo!
W takim razie postanawia p贸j艣膰 na ca艂o艣膰 i dzwoni do firmy trzeci raz. Zamawia pakiet "25 kilo w 7 dni". Pani przez telefon pyta:
- Jest Pan absolutnie pewien? To jest nasz najtrudniejszy program!
Facet jest jednak g艂臋boko przekonany, 偶e tego w艂a艣nie chce.
- Ca艂e lata nie czu艂em si臋 tak wspaniale!
Nast臋pnego dnia dzwonek do drzwi. Przed drzwiami stoi pot臋偶ny, muskularnie zbudowany, intensywnie opalony dwumetrowy facet. Na sobie ma tylko r贸偶owe buty sportowe i tabliczk臋:
"Jestem Franek. Jak Ci臋 z艂api臋, b臋dziesz m贸j!"

Wchodzi facet do sklepu...

Wchodzi facet do sklepu z broni膮 i chce kupi膰 lunet臋. Sprzedawca zachwala towar i w ko艅cu pokazuje klientowi swoj膮 najlepsz膮 sztuk臋.
- Prosz臋 pana ta luneta jest tak 艣wietna, 偶e wida膰 przez ni膮 m贸j dom tam daleko na wzg贸rzu.
Klient bierze lunet膮, patrzy w kierunku domu i zaczyna si臋 u艣miecha膰.
- Czemu si臋 pan tak 艣mieje? - pyta sprzedawca.
- Bo widz臋 nag膮 kobiet臋 i nagiego m臋偶czyzn臋.
Sprzedawca patrzy przez lunet臋 i faktycznie widzi ten sam obraz. Wkurzony montuje swoj膮 najlepsz膮 lunet臋 na najlepszym sztucerze jaki posiada w sklepie, bierze dwa naboje i m贸wi do go艣cia:
- Je艣li pan trafi moj膮 偶on臋 w g艂ow臋, a jej gacha w przyrodzenie - dostaje pan ten zestaw za darmo!
Go艣膰 patrzy przez lunet臋 i z u艣miechem m贸wi:
- Wie pan co? Akurat w tej chwili my艣l臋, 偶e wystarczy mi tylko jedna kula...