emu
psy
syn

Dziadek spowiada si臋...

Dziadek spowiada si臋 w ko艣ciele. Ksi膮dz udzieli艂 mu ju偶 rozgrzeszenia i puka w konfesjona艂:
- O, ku*.*a, ale mnie ksi膮dz przestraszy艂!

K艂贸tnia dw贸ch peda艂贸w...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Ko艂o prostytutki zatrzymuje...

Ko艂o prostytutki zatrzymuje si臋 samoch贸d. Kierowca pyta:
- Ile za loda?
- 600 rubli.
- Ale ja mam tylko 100. Ale czekaj, mo偶e dorzuc臋 swoj膮 kom贸rk臋?
Dziewczynka si臋 zgodzi艂a... Po wszystkim go艣膰 daje 100 rubli. Dziewczynka przypomina:
- A kom贸rka?
- A tak. Notuj: 0- 60......

Niecodzienne zdarzenie....

Niecodzienne zdarzenie.

S膮siad zadzwoni艂 do moich drzwi o trzeciej nad ranem.Tak si臋 wystraszy艂em,偶e wiertarka wypad艂a mi z r膮k.

Dlaczego Moj偶esz przeprowadzi艂...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pewnemu facetowi codziennie...

Pewnemu facetowi codziennie wypada艂 jeden w艂os z g艂owy.Przed ka偶dym wyj艣ciem do pracy starannie uk艂ada艂 fryzur臋.
W ko艅cu zosta艂y mu tylko trzy w艂osy.Tak wi臋c jeden uczesa艂 do przodu,jeden na prawo,jeden na lewo.
Nast臋pnego dnia na g艂owie ko艂ysa艂y si臋 dwa w艂osy - jeden na lewo,drugi na prawo.
Kolejnego dnia zosta艂 ostatni w艂os:
- Kurcz臋,do przodu nie pasuje,do ty艂u te偶 nie.Na prawo, albo na lewo to dziwnie b臋dzie wygl膮da膰...A dobra!.Dzisiaj p贸jd臋 rozczochrany...

Do urz臋du przychodzi...

Do urz臋du przychodzi go艣膰. Jest rok 1989, nied艂ugo po upadku komuny:
- Dzie艅 dobry, chce zmieni膰 nazwisko.
- A jak si臋 pan nazywa?
- Bezjajcow. To takie staromodne, chcia艂bym nazywa膰 si臋 jako艣 po ameryka艅sku.
- Dobrze. Niech pan przyjdzie za tydzie艅 po dow贸d.
Po tygodniu go艣膰 przychodzi, odbiera dow贸d i czyta nazwisko: Yonderbrack...

- Wcale nie by艂em pijany...

- Wcale nie by艂em pijany - zaprzecza pods膮dny. - Znajdowa艂em si臋 tylko odrobin臋 pod dobr膮 dat膮.
- Uwzgl臋dniaj膮c t艂umaczenie oskar偶onego - wyrokuje s臋dzia - zamiast skaza膰 go na dwa tygodnie, skazuj臋 go jedynie na czterna艣cie dni aresztu.

Co si臋 stanie gdyby skrzy偶owa膰...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pewnego razu zmar艂a kobieta....

Pewnego razu zmar艂a kobieta. 艢wi臋ty Piotr przychodzi po ni膮 aby j膮 zabra膰 do nieba.
- Drogie dziecko, czy masz jeszcze jakie艣 偶yczenie zanim zapukamy do bram raju pyta?
- O tak Piotrze chcia艂a bym przelecie膰 nad polsk膮 i po raz ostatni zobaczy膰 nasz pi臋kny kraj.
- To lecimy.
Lec膮 sobie a偶 tu nagle wida膰 z ziemi pulsuj膮ce niebieskie 艣wiat艂o.
- Co to - pyta zaciekawiona kobieta.
- To jest miejsce gdzie m膮偶 zdradza w艂a艣nie 偶on臋 moje dziecko.
Lec膮 sobie dalej a偶 tu z ziemi pulsuje czerwone 艣wiat艂o.
- A co to?
- Miejsce gdzie 偶ona zdradza m臋偶a moje dziecko.
Lec膮 dalej a偶 tu z ziemi zaczynaj膮 pulsowa膰, 偶e a偶 po oczach ra偶膮 na przemian, a to niebieskie, a to czerwone 艣wiat艂a. Zaciekawiona kobieta pyta:
- 艢wi臋ty Piotrze a to co ma znaczy膰?
A on na to
- Bo widzisz moje dziecko to s膮 w艂a艣nie nasze polskie uzdrowiska...