Dziadek spowiada si臋...

Dziadek spowiada si臋 w ko艣ciele. Ksi膮dz udzieli艂 mu ju偶 rozgrzeszenia i puka w konfesjona艂:
- O, ku*.*a, ale mnie ksi膮dz przestraszy艂!

Trzech kolesi zastanawia...

Trzech kolesi zastanawia si臋 jak rozdzieli膰 miedzy sob膮 skrzynk臋 jab艂ek. Jeden rzuci艂 pomys艂, ze b臋d膮 wymy艣la膰 wierszyki, kto wymy艣li ten bierze 1 jab艂ko.
Zaczyna pierwszy:
- "Mickiewicz pisa艂 wiersze, ja bior臋 jab艂ko pierwsze"
Drugi m贸wi:
- "Mickiewicz pisa艂 wiersze d艂ugie, ja bior臋 jab艂ko drugie".
Trzeci my艣li, my艣li i m贸wi:
- "A ch** wam wszystkim w dupe, ja bior臋 jab艂ek ca艂膮 kup臋"

Siedz膮 na 艂aweczce dwaj...

Siedz膮 na 艂aweczce dwaj emeryci w pewnym momencie obok nich przechodzi bardzo m艂oda i atrakcyjna dziewczyna. Obaj popatrzyli na siebie i jeden z nich:
- Wiesz Kaziu, jak widz臋 takie m艂ode i zgrabne cia艂ko, to a偶 mi si臋 krew w 偶y艂ach gotuje!
Na co drugi:
- Nie b膮d偶 g艂upi Tadziu, to nie krew Ci si臋 w 偶y艂ach gotuje, ale wapno w ko艣ciach lasuje!

Dwie blondynki w sklepie...

Dwie blondynki w sklepie rozgl膮daj膮 si膮 za ciuchami. Podchodzi ekspedientka:
- W czym mog臋 pom贸c?
- Szukam ciekawej sukienki na lato.
- Jakie ma pani wymiary?
- 170 cm, 50 kg, 90/60/90...
Na to kole偶anka:
- No co ty Go艣ka?! Nie jeste艣 na Gadu-Gadu!

Zez艂oszczona sekretarka...

Zez艂oszczona sekretarka m贸wi do szefa:
- Gdyby by艂 pan moim m臋偶em, to wsypa艂abym panu do kawy trucizn臋.
- Gdybym by艂 pani m臋偶em, to bym j膮 wypi艂!

Czy nie widzia艂a pani...

Czy nie widzia艂a pani mojego m臋偶a ? Godzin臋 temu poszed艂 utopi膰 w rzece kota...
- Skoro pani wie gdzie jest, to czemu pani pyta ?
- Bo kot wr贸ci艂 do domu...

M臋偶czyzna chcia艂 si臋...

M臋偶czyzna chcia艂 si臋 pozby膰 kota. Wsadzi艂 go do samochodu i wywi贸z艂 go kilka ulic dalej. Gdy wr贸ci艂 do domu, kot ju偶 tam by艂. Wywi贸z艂 go jeszcze dalej. Wraca do domu - kot siedzi przed drzwiami. Wywi贸z艂 go trzeci raz, ale tym razem d艂ugo kr膮偶y艂 po ulicach, ci膮gle zmieniaj膮c kierunek. W ko艅cu dzwoni do domu:
- Jest kot? - pyta.
- Jest - odpowiada 偶ona.
- To daj go do telefonu, bo nie mog臋 trafi膰 do domu.

Chuck Norris nie u偶ywa...

Chuck Norris nie u偶ywa prezerwatyw. Jego plemniki kopi膮 jajo z p贸艂obrotu 偶eby wr贸ci艂o do jajnika.

Jad膮 zakonnice rowerami...

Jad膮 zakonnice rowerami po wybojach. Po jakim艣 czasie siostra prze艂o偶ona zatrzymuje si臋 i m贸wi:
- No siostrzyczki, dosy膰 tej rozpusty, zak艂adamy siode艂ka...

Historyjka dzieje si臋...

Historyjka dzieje si臋 w okresie, gdy masowo przywo偶ono do Polski du偶o powypadkowych samochod贸w z Niemiec. F膮fara przywi贸z艂 na lawecie mas臋 pogi臋tej blachy i pyta mechanika:
- Wyklepie mi pan z tego samoch贸d?
- Oj, nie藕le trza艣ni臋ty! - odpowiada mechanik. - No dobra, przyjd藕 pan za dwa tygodnie.
Po tygodniu do F膮fary telefonuje mechanik:
- Jest problem. Co to za marka?
- A czemu pan pyta?
- No bo jak bym tego nie klepa艂, wychodzi przystanek autobusowy.