Dziadek spowiada si臋...

Dziadek spowiada si臋 w ko艣ciele. Ksi膮dz udzieli艂 mu ju偶 rozgrzeszenia i puka w konfesjona艂:
- O, ku*.*a, ale mnie ksi膮dz przestraszy艂!

Po czym mo偶na pozna膰,...

Po czym mo偶na pozna膰, 偶e Polacy rozpocz臋li sw贸j program kosmiczny?

Znikn膮艂 Wielki W贸z.

Facet na rowerze objuczony...

Facet na rowerze objuczony workami staje przed celnikiem. Celnik pyta:
- Co pan przewozi?
- Piasek 鈥 odpowiada facet.
Po sprawdzeniu okaza艂o si臋, 偶e rzeczywi艣cie facet przewozi piasek. I tak by艂o wielokrotnie. Za dwudziestym razem celnik zwraca si臋 do faceta:
- Wiem, 偶e pan co艣 przemyca. Przepu艣cimy pana, ale niech pan powie, co to jest?
Na to facet:
- Rowery.

Przychodzi ginekolog...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

W pewnej niewielkiej...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Nowak do s膮siada:...

Nowak do s膮siada:
- Wszyscy wok贸艂 ci臋 podziwiaj膮 tw贸j romantyzm. Po 15 latach ma艂偶e艅stwa ci膮gle trzymasz 偶on臋 za r臋k臋.
- Wiesz, niech my艣l膮, co chc膮. Prawda jest taka: je偶eli trzymam j膮 za r臋k臋, to ona mi ni膮 nie przywali.

Przyjezdza Murzyn. Na...

Przyjezdza Murzyn. Na wakacje. Ze studiow z Warszawy. Do ojczyzny, stolicy Konga, Brazaville.
- Jak tam w tej Rzeczypospolitej Polskiej, M'Benga? - pyta ojciec.
- Dobrze.
- Poziom nauki zblizony do tego w Oxfordzie, gdzie poglebia swa wiedze twoj brat, M'Banga?
- Wiekszy.
- A czy biale kobiety sa nadal takie piekne, jak w latach 70., gdy ja tam pobieralem nauki?
- Oczywiscie.
- A co sadzisz o polskiej zimie?
- Ta zielona to jeszcze moze byc, ale tej bialej drugi raz moge nie przezyc.

Przychodzi facet do sklepu...

Przychodzi facet do sklepu i m贸wi, 偶e idzie na bal maskowy. Chcia艂by kupi膰 kostium Adama. Sprzedawczyni przynosi mu figowy listek.
- Za ma艂y!
Przynosi wi臋kszy.
- Tak偶e za ma艂y!
Przynios艂a jeszcze wi臋kszy.
- Ten tak偶e za ma艂y!
Wq***ona sprzedawczyni:
- Po co Panu te li艣cie? Przerzu膰 Pan ch**a przez plecy i na balu b臋dziesz Pan przebrany za dystrybutor paliwa...

Rozmawia dw贸ch kumpli:...

Rozmawia dw贸ch kumpli:
- Moja 偶ona to anio艂...
- A moja jeszcze 偶yje...

Siedz膮cy z piwem pod...

Siedz膮cy z piwem pod wiejskim sklepem Kazimierz zagaja do przechodz膮cej s膮siadki:
- Halina, czy ty jeste艣 gor膮c膮 kobiet膮?
- No raczej, jak z kibla wstaj臋, to para leci.