Dzisiaj moja pi臋ciolatka...

Dzisiaj moja pi臋ciolatka wr贸ci艂a z letniego obozu z p艂aczem, bo jej koledzy i wychowawcy 艣miali si臋 z niej, bo nie umia艂a poprawnie zidentyfikowa膰 kolor贸w w trakcie zabawy. Wtedy m贸j m膮偶 si臋 przyzna艂, 偶e specjalnie 藕le j膮 nauczy艂 nazw kolor贸w my艣l膮c, 偶e to b臋dzie zabawne. YAFUD

CZY ZAW脫D DEKARZA JEST...

CZY ZAW脫D DEKARZA JEST NIEBIEZPIECZNY?

Ca艂kiem niedawno moja ciotka i wujek uznali, 偶e dach ich domostwa potrzebuje naprawy, czy innej kontroli. Wezwali wi臋c pana specjalist臋, kt贸ry zjawi艂 si臋 niezw艂ocznie. Podchodzi on do wujostwa i wita si臋. Patrz膮, a facet z ko艂nierzem ortopedycznym na szyi. Ciotka lekko przera偶ona, od razu z pytaniem:
- Co si臋 sta艂o? Spad艂 pan z dachu?
A on z rozbrajaj膮c膮 szczero艣ci膮:
- Nie, kupi艂em rower w Tesco...

呕ona od rana przymila...

呕ona od rana przymila si臋 do m臋偶a.
W ko艅cu wyja艣nia o co chodzi:
- Franiu, dzisiaj mija 30 rocznica naszego 艣lubu, mo偶e by tak zar偶n膮膰 kur臋?
- A co ona winna?

Przychodzi syn do rodzic贸w...

Przychodzi syn do rodzic贸w i m贸wi:
- Tato, mamo chc臋 zmieni膰 p艂e膰.
Na to ojciec:
- Bez jaj.

呕ona przychodzi z pracy...

呕ona przychodzi z pracy do domu.M膮偶 siedzi ot臋pia艂y,偶ona pyta si臋 wi臋c :
-Co taki dziwny jeste艣?
M膮偶 odpowiada:
-A posmutno艂 偶em sobie w ch**

KULTURYSTA...

KULTURYSTA

Tytu艂em wst臋pu - kilku znajomych strasznie zapali艂o si臋 od pewnego czasu na chodzenie na si艂owni臋 i wszystkie z tym zwi膮zane sprawy. Inny znajomy raczej cynicznie podchodzi do ich pasji. Przed chwil膮 wr贸ci艂 z kuchni i jego komentarz:
- Wiesz, co robi nasz kulturysta? Si艂uje si臋 i nie mo偶e otworzy膰 s艂oika z bia艂kiem... A sam go zakr臋ca艂...

Ma艂a dziewczynka siedzi...

Ma艂a dziewczynka siedzi na kolanach u dziadka, kt贸ry czyta jej bajk臋 na dobranoc. Od czasu do czasu wnusia, zamiast patrze膰 w ksi膮偶eczk臋, przygl膮da si臋 pomarszczonej twarzy dziadka. G艂aszcze dziadka po policzku, potem g艂aszcze swoj膮 buzi臋... i tak na zmian臋 kilka razy. Wreszcie odzywa si臋:
- Dziadku, czy ciebie zrobi艂 Pan B贸g?
- Tak, kochanie. Pan B贸g mnie zrobi艂 bardzo dawno temu.
- Aha. - I znowu pog艂aska艂a po twarzy dziadka. I siebie.
- A mnie te偶 zrobi艂 Pan B贸g?
- Tak, - dziadek na to z u艣miechem. - Ciebie te偶. Ale ciebie Pan B贸g stworzy艂 ca艂kiem niedawno.
Na to dzieci臋 znowu dotkn臋艂o twarzy dziadka i swojej w艂asnej, po czym rado艣nie:
- Coraz lepiej mu idzie, dziadku, nie?

Spotykaj膮 si臋 trzy przyjaci贸艂k...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

PO ZALICZENIU...

PO ZALICZENIU

Wczoraj m贸j znajomy ma艂o do rozwodu nie doprowadzi艂. Wr贸ci艂 jaki艣 zm臋czony wieczorem, zona zmusi艂a go do wype艂nienia obowi膮zk贸w ma艂偶e艅skich, odwali艂 jak, to okre艣li艂 pa艅szczyzn臋, odwr贸ci艂 si臋 dup膮 i lekko przysypia膰 zacz膮艂. Zona kolegi (kolega jakie艣 zaj臋cia z informatyki prowadzi dorywczo na prywatnej uczelni) najwidoczniej lekko zawiedziona rzek艂a:
- Czy to ju偶 wszystko panie profesorze?
- Aaaaa, no tak... Daj indeks - rzek艂 zaspany.

M贸wi s膮siadka do s膮siadki:...

M贸wi s膮siadka do s膮siadki:
- Pani Nowak, po偶ycz mi pani wa艂ek.
- Nie mog臋, ja te偶 na m臋偶a czekam.