Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Cztery regu艂y dotycz膮ce...

Cztery regu艂y dotycz膮ce ma艂偶e艅stwa:

Potrzebujesz kobiety, kt贸ra kocha ci臋 bezwarunkowo, kobiety kt贸ra zawsze b臋dzie stanowi膰 dla ciebie wyzwanie, kobiety z kt贸r膮 zawsze b臋dziesz chcia艂 si臋 kocha膰 i najwa偶niejsze, musisz by膰 pewien, 偶e 偶adne z nich si臋 nigdy nie spotkaj膮.

Rano przy 艣niadaniu m膮偶...

Rano przy 艣niadaniu m膮偶 zwraca si臋 do 偶ony:
- Czy bardzo ha艂asowa艂em w nocy, gdy wr贸ci艂em z przyj臋cia?
- Wr臋cz przeciwnie, jeszcze ci臋 nigdy nie widzia艂am takiego spokojnego. Tylko ci trzej, kt贸rzy ci臋 przynie艣li, strasznie stukali buciorami!

呕ona zrobi艂a sobie maseczk臋...

呕ona zrobi艂a sobie maseczk臋 b艂otn膮 i wygl膮da艂a 艣wietnie przez dwa dni.
.
.
.
Potem b艂oto odpad艂o...

Lekarz bada kobiet臋....

Lekarz bada kobiet臋.
- Potrzeba pani wi臋cej rozrywki. Powinna pani robi膰 co艣 na co ma pani najwi臋ksz膮 ochot臋.
- Niestety - wzdycha kobieta - mam bardzo zazdrosnego m臋偶a..

Go艣膰 posuwa nowowyrwan膮...

Go艣膰 posuwa nowowyrwan膮 panienk臋. Zrobi艂 co do niego nale偶a艂o, a dziewczyna:
- S艂uchaj Misiaczku, m贸g艂by艣 jeszcze raz?
- Dobra, ale potrzebuj臋 si臋 zdrzemn膮膰 15 minut, a Ty w tym czasie trzymaj mnie za jaja.
Dziewczyna lekko zdziwi艂a si臋, ale z艂apa艂a za w贸r i trzyma. Po 15 minutach facet obudzi艂 si臋 i znowu dokona艂 aktu kopulacji. Dziewczyna zadowolona, ale nasz艂a j膮 ch臋膰 na jeszcze, wi臋c pyta:
- Nie da艂oby rady jeszcze raz?
- Okej, tylko musz臋 si臋 znowu zdrzemn膮膰 15 minut, a Ty w tym czasie trzymaj mnie z jaja.
Jak sobie za偶yczy艂, tak zrobi艂a. Min臋艂o 15 minut, go艣膰 si臋 obudzi艂 i znowu zrobi艂 swoje. Tym razem w pe艂ni zadowoli艂 dziewczyn臋. Ona zbiera si臋 ju偶 do wyj艣cia, ale postanowi艂a co艣 nieco艣 wyja艣ni膰:
- Powiedz mi Misiu jak to jest, 偶e trzymanie za jaja tak szybko Ci臋 regeneruje?
- Eee, ja tak mam, 偶e si臋 regeneruj臋, trzymanie za jaja nic nie daje.
- To po co mi kaza艂e艣 trzyma膰?
- Chcia艂em si臋 zdrzemn膮膰, ale Ci臋 nie znam, wi臋c ba艂em si臋, 偶eby艣 mi mieszkania nie obrobi艂a.

-Mamusiu czemu krzyczysz...

-Mamusiu czemu krzyczysz na tat臋?
-Bo idzie trzepa膰 dywan.
-Ale sama mu kaza艂a艣, wi臋c czemu krzyczysz?
-Bo jak si臋 w艣cieknie to lepiej trzepie.

Po ma艂偶e艅skiej k艂贸tni...

Po ma艂偶e艅skiej k艂贸tni m膮偶 k艂ad膮c si臋 do 艂贸偶ka m贸wi do 偶ony:
- Dobranoc matko o艣miorga wrzeszcz膮cych bachor贸w.
Na to 偶ona nie pozostaj膮c d艂u偶na odpowiada:
- Dobranoc ojcze jednego.

呕ona Sta艣ka chwali si臋...

呕ona Sta艣ka chwali si臋 przyjaci贸艂ce:
- Ja mojemu staremu, przed ka偶d膮 moj膮 delegacj膮, kupuj臋 pier艣cie艅 cnoty.
- Ciekawe, a jak to wygl膮da?
- Ka偶臋 Sta艣kowi usi膮艣膰 na 艣rodku pokoju i uk艂adam pier艣cie艅 z flaszek z gorza艂膮 wok贸艂 niego, nie ma si艂y, 偶eby pomy艣la艂 o jakich艣 kobietach...

Pewne ma艂偶e艅stwo, kt贸re...

Pewne ma艂偶e艅stwo, kt贸re nie mog艂o mie膰 dzieci, przysz艂o po rad臋 do ksi臋dza i m贸wi膮:
- Prosz臋 ksi臋dza, co mamy zrobi膰, 偶eby mie膰 dziecko?
- Id藕cie na Jasn膮 g贸r臋 zapali膰 艣wiec臋.
Po 9 latach ten sam ksi膮dz przychodzi do nich na kol臋d臋 i zamiast rodzic贸w zastaje 10 dzieci i pyta jedno z nich:
- Gdzie wasi rodzice?
- Pojechali na Jasn膮 G贸r臋 zgasi膰 艣wiec臋.