Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Przyszed艂 ch艂opak z dziewczyn膮...

Przyszed艂 ch艂opak z dziewczyn膮 do ksi臋dza, zapyta膰 ile za 艣lub trzeba zap艂aci膰.
Ksi膮dz do niego:
- A na ile pan wycenia swoj膮 przysz艂膮 偶on臋?
Ch艂opak chwil臋 pomy艣la艂, wyj膮艂 100z艂 i po艂o偶y艂 ksi臋dzu na stole. Ksi膮dz wzi膮艂 100 z艂... zerkn膮艂 na przysz艂膮 pann臋 m艂od膮... i 50z艂 wyda艂.

Po nocy po艣lubnej matka...

Po nocy po艣lubnej matka pyta c贸rk臋:
- No i jak c贸reczko? Ile razy by艂o dzisiaj w nocy?
- Dwa razy mamusiu...
Nast臋pnego ranka to samo pytanie.
- Dzisiaj mamusiu by艂o sze艣膰 razy...
Po nast臋pnej nocy by艂o szesna艣cie, a po jeszcze jednej dwadzie艣cia
siedem. Zaniepokojona te艣ciowa wzywa wi臋c zi臋cia na rozmow臋.
- Kochany zi臋ciu, jak tak dalej p贸jdzie, to mi c贸rk臋 zaje藕dzisz!
- Ale o co mamusi chodzi?
- No, po nocy po艣lubnej by艂o dwa razy, p贸藕niej sze艣膰, szesna艣cie, a
teraz dwadzie艣cia siedem razy...
- Aaa... Niech si臋 mamusia nie przejmuje. Ona liczy "tam" i "spowrotem"...

W ma艂ym miasteczku rozmawiaj膮...

W ma艂ym miasteczku rozmawiaj膮 dwie kobiety:
- Mam k艂opot. M膮偶 nie wr贸ci艂 z Warszawy na noc, wi臋c wys艂a艂am do pi臋ciu jego koleg贸w SMS z zapytaniem, czy nocowa艂 u nich.
- I co?
- Otrzyma艂am pi臋膰 odpowiedzi, 偶e tak.

M膮偶 pok艂贸ci艂 si臋 z 偶on膮...

M膮偶 pok艂贸ci艂 si臋 z 偶on膮 przy 艣niadaniu. Wstaj膮c w艣ciek艂y od sto艂u
rzuci艂 na odchodnym:
- W 艂贸偶ku te偶 jeste艣 do niczego - i wyszed艂 do pracy.
Po jakim艣 czasie zrobi艂o mu si臋 g艂upio i dzwoni do domu, 偶eby przeprosi膰.
呕ona d艂ugo nie odbiera telefonu...
W ko艅cu jednak podnosi s艂uchawk臋.
- Czemu tak d艂ugo nie odbiera艂a艣? - pyta facet z lekka wkurzony.
- By艂am w 艂贸偶ku.
- Co robi艂a艣 o tej porze w 艂贸偶ku?
- Zasi臋ga艂am niezale偶nej opinii.

Rozmawia dw贸ch koleg贸w :...

Rozmawia dw贸ch koleg贸w :
- Co robi艂e艣 na wakacje w tym roku?
- By艂em z 偶on膮 dzie膰mi i te艣ciow膮 nad morzem!
- A po co te艣ciow膮 bra艂e艣?
- 呕eby si臋 do piachu przyzwyczaja艂a!

Ma艂偶e艅stwo robi zakupy...

Ma艂偶e艅stwo robi zakupy w hipermarkecie. W pewnej chwili facet zauwa偶a Zaje****膮 lask臋. I tak niby chodzi z 偶on膮 od alejki do alejki, ale ca艂y czas tak, 偶eby m贸c pogapi膰 si臋 na t膮 fajn膮 babeczk臋. Zrobili zakupy, zap艂acili, wyszli na parking, 偶ona m贸wi:
- I co, warta by艂a?
- Co? Czego?
- Tej awantury, kt贸r膮 ci teraz zrobi臋?

- A jutro... - m贸wi psycholog...

- A jutro... - m贸wi psycholog z Poradni Ma艂偶e艅skiej - ...prosz臋 przyprowadzi膰 ze sob膮 偶on臋 i wtedy przedyskutujemy spokojnie wasz problem.
- To musi si臋 Pan zdecydowa膰... - powiedzia艂 m膮偶 - ... albo mam przyprowadzi膰 偶on臋 albo mamy spokojnie co艣 przedyskutowa膰...

呕ona m贸wi do m臋偶a: ...

呕ona m贸wi do m臋偶a:
- Jak mam si臋 ubra膰 do teatru?
Na to ma偶:
- Szybko.

呕ona z m臋偶em ogl膮daj膮...

呕ona z m臋偶em ogl膮daj膮 horror. Nagle pojawia si臋 straszny potw贸r.
- O matko! - krzyczy 偶ona.
- Te艣ciowa? Faktycznie podobna.