Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Wczesnym rankiem Kowalski,...

Wczesnym rankiem Kowalski, zapalony 偶eglarz, wybra艂 si臋 na 偶agle. Na dworze by艂o strasznie zimno, ale nie wia艂o. Kowalski przeszed艂 kawa艂ek w stron臋 jeziora i pomy艣la艂, 偶e taki dzie艅 lepiej sp臋dzi膰 w 艂贸偶ku. Wr贸ci艂 wi臋c do domu, rozebra艂 si臋 i po艂o偶y艂 obok 偶ony. Kowalska zaspanym g艂osem pyta:
- To Ty skarbie?
- Tak, to ja - wymrucza艂 Kowalski, przytulaj膮c si臋 do ma艂偶onki.
- Bardzo zimno? - pada kolejne pytanie.
- Zimnica taka, 偶e i psa by nie wygoni艂...
- No widzisz, a ten idiota zn贸w na tej swojej 偶agl贸wce...

Podczas terapii: ...

Podczas terapii:
- Prosz臋 pa艅stwa, kto z was wsp贸艂偶yje codziennie - prosz臋 podnie艣膰 r臋k臋 do g贸ry...
- Dzi臋kuj臋. Kto wsp贸艂偶yje raz na tydzie艅?..
- Dzi臋kuj臋. Kto raz na miesi膮c?..
- Dzi臋kuj臋. Kto raz na rok?
- To ja! Ja! Ja! raz na rok! tu jestem!
- Dzi臋kuj臋 bardzo.
- Tak, tak to ja! Ja, raz na rok!
- Tak wiem, ale dlaczego pan si臋 tak cieszy?
- Bo... Bo to ju偶 jutro!!!

Podobno 偶ony odchodz膮...

Podobno 偶ony odchodz膮 od m臋偶贸w alkoholik贸w. Tylko nigdzie niestety nie
powiedziano ile trzeba wypi膰.

Dwie kole偶anki....

Dwie kole偶anki.
- Dalej jeste艣 z Piotrkiem?
- Piotr zawsze chcia艂 ze mn膮 uprawia膰 seks. A ja nie chcia艂am. M贸wi艂am mu, 偶e b臋de uprawia膰 seks tylko po 艣lubie. Wi臋c jemu si臋 nudzi艂 ten zwi膮zek i rozstali艣my si臋. A teraz dzwoni od czasu do czasu i pyta czy jestem ju偶 po 艣lubie.

呕ona nie odk艂adaj膮c s艂uchawki...

呕ona nie odk艂adaj膮c s艂uchawki telefonu od ucha m贸wi do m臋偶a:
- Kochanie, sta艂o si臋 nieszcz臋艣cie... Spali艂 si臋 mojej mamie jej ma艂y, drewniany domek... Mamusia jedzie do nas. B臋dzie teraz z nami mieszka膰...
M膮偶 w panice chwyta sw贸j notebook, dr偶膮cymi palcami loguje si臋 na allegro i krzyczy do 偶ony:
- Powiedz mamusi 偶eby si臋 wstrzyma艂a chwil臋 z tym przyjazdem! Za chwil臋 jej kupi臋 nowy domek!
呕ona przechodzi do drugiego pokoju i kontynuuje rozmow臋 przez telefon:
- Wiesz, mamo! Jednak mia艂a艣 racj臋...

Wraca m膮偶 z polowania,...

Wraca m膮偶 z polowania, a tu 偶ona z kochankiem w 艂贸偶ku.
- Wy艂a藕 z 艂贸偶ka! - krzyczy m膮偶 do kochanka.
Kochanek wyskakuje i zas艂ania d艂o艅mi swoje klejnociki. M膮偶 ze spokojem celuje z dwururki w te klejnociki. Kochanek krzyczy:
- Nie wyg艂upiaj si臋, daj szans臋!
Na to m膮偶 do kochanka:
- No dobra, rozbujaj!

Na trzydziestolecie ma艂偶e艅stwa...

Na trzydziestolecie ma艂偶e艅stwa m膮偶 podarowa艂 偶onie dokument nabycia reprezentacyjnej dzia艂ki na cmentarzu. Rok p贸藕niej nie dosta艂a nic i 偶ali si臋 m臋偶owi:
- Ju偶 mnie nie kochasz, zapomnia艂e艣 o prezencie rocznicowym!
- Moja droga, co znaczy "zapomnia艂e艣"? Ja nic nie zapomnia艂em, ale ty nie wykorzysta艂a艣 jeszcze prezentu z ubieg艂ego roku!

Oko艂o p贸艂nocy mama i...

Oko艂o p贸艂nocy mama i tata Jasia odbywaj膮 stosunek. Mama strasznie skacze po tacie, wtedy wchodzi Jasiu po czym wybiega i zaczyna p艂aka膰. Mama wybieg艂a za nim. Zaskoczona mama m贸wi do Jasia:
- Nie p艂acz Jasiu, tatu艣 jest gruby ja musia艂am mu wcisn膮膰 brzuch z powrotem 偶eby by艂 chudy.
- Nie da rady mamo! Jak Ty wychodzisz to przychodzi s膮siadka i zaczyna tat臋 nadmuchiwa膰.

Spotyka si臋 dw贸ch policjant贸w....

Spotyka si臋 dw贸ch policjant贸w. Jeden m贸wi:
- Ty wiesz, jaka moja 偶ona jest naiwna? Robi sobie prawo jazdy i my艣li, 偶e dam jej samoch贸d.
Na to drugi:
- To jeszcze nic. A moja jaka jest naiwna! Jutro jedzie do sanatorium, zagl膮dam do torby a tam 10 prezerwatyw. I ona my艣li, 偶e ja przyjad臋...