Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Blondynka m贸wi do m臋偶a:...

Blondynka m贸wi do m臋偶a:
- Ju偶 trzy miesi膮ce zastanawiasz si臋 jaki kupi膰 samoch贸d, a mnie zaproponowa艂e艣 ma艂偶e艅stwo ju偶 w trzecim dniu znajomo艣ci!
- Ale偶 kochanie. Kupno samochodu to powa偶na sprawa.

Starsze ma艂偶e艅stwo siedzi...

Starsze ma艂偶e艅stwo siedzi sobie w milczeniu na werandzie, od czasu do czasu hu艣tawka na kt贸rej siedz膮 si臋 zako艂ysze, czasem jaki艣 ptak co艣 za艣piewa. Og贸lnie jest pi臋knie. Nagle, ni st膮d ni zow膮d, kobieta uderza m臋偶a w twarz tak mocno, 偶e ten a偶 wypad艂 w hu艣tawki.
- Za co to? - pyta biedny facet.
- Za trzydzie艣ci lat nieudanego seksu.
Facet zmiesza艂 si臋 i nic nie powiedzia艂. Znowu na par臋 d艂ugich minut nasta艂o milczenie. Znowu ptak, powiew wiatru, delikatne pulsowanie hu艣tawki etc. Nagle facet wymierza 偶onie r贸wnie mocny cios.
- A to za co? - pyta zaskoczona kobieta.
- Za to, 偶e musia艂a艣 mie膰 por贸wnanie.

呕ona podejrzewa艂a, 偶e...

呕ona podejrzewa艂a, 偶e jest w ci膮偶y. M膮偶 j膮 rano zawi贸z艂 do gina, a sam pojecha艂 do pracy, do warsztatu samochodowego. Po badaniu 偶ona dzwoni do m臋偶a do pracy:
- Iwan mo偶e podej艣膰?
- Nie, zaj臋ty jest.
- Prosz臋 mu przekaza膰, 偶e nie jestem w ci膮偶y, to wzd臋cie.
Wraca m膮偶 wieczorem z pracy do domu i od progu z wyrzutem:
- I po co m贸wi艂a艣, 偶e to nie ci膮偶a, tylko wzd臋cie? Ca艂y dzie艅 sobie jaja ze mnie robili: "Iwan, chod藕 tu i wyry膰kaj to ko艂o, bo jest niedopompowane!"

Idealna 偶ona powinna...

Idealna 偶ona powinna by膰 jak karaluch.
Widzisz j膮 albo w nocy, albo w kuchni.

Spotykaj膮 si臋 trzy przyjaci贸艂k...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Robi艂am dzisiaj zakupy...

- Robi艂am dzisiaj zakupy i zabrak艂o mi pieni臋dzy - m贸wi 偶ona do m臋偶a. Wst膮pi艂am wi臋c do Twojego biura. W Twoim pokoju nie by艂o nikogo, wzi臋艂am Ci z marynarki trzysta z艂otych. Nie gniewasz si臋?
- Ale偶 sk膮d kochanie. Tym bardziej, 偶e dzisiaj poszed艂em do pracy w swetrze.

- Ja z Patrycj膮 przed...

- Ja z Patrycj膮 przed 艣lubem zawar艂em uk艂ad: co zbierzemy na weselu, przeznaczamy p贸艂 na p贸艂 na ulubione zaj臋cia. Patka wczoraj polecia艂a na Kanary, a zachodz臋 w g艂ow臋...
- Co ona tam sama robi?!
- Nie. Gdzie ustawi膰 w kuchni 180 butelek w贸dki.

Rodzinka z Afryki pierwszy...

Rodzinka z Afryki pierwszy raz w hotelu w Europie. Kiedy mamu艣ka posz艂a do
recepcji, stoi ojciec z synem przed metalowymi drzwiami, kt贸re nagle otwieraj膮 si臋 automatycznie i ukazuje si臋 malutkie pomieszczenie.
- Co to jest, tato? - pyta si臋 synek.
- Czego艣 takiego jeszcze w 偶yciu nie widzia艂em - odpowiada tata.
Patrz膮, a tu staruszka z garbem i szpetn膮 twarz膮, wygl膮daj膮ca jak wied藕ma, wchodzi do tego pomieszczenia. Metalowe drzwi zamykaj膮 si臋 i ojciec z synem ogl膮daj膮 艣wiate艂ka nad tymi drzwiami:
1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 4 - 3 ....1 - 0 ping
Drzwi otwieraj膮 si臋 i wychodzi z tego pomieszczenia fantastycznie wygl膮daj膮ca blondynka.
- Szybko le膰 po mam臋! - m贸wi tata do synka.

Co to jest mi艂o艣膰?...

Co to jest mi艂o艣膰?
- 艢wiat艂o 偶ycia.
A ma艂偶e艅stwo?
- Rachunek za to 艣wiat艂o.