Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

呕ona zrobi艂a sobie maseczk臋...

呕ona zrobi艂a sobie maseczk臋 b艂otn膮 i wygl膮da艂a 艣wietnie przez dwa dni.
.
.
.
Potem b艂oto odpad艂o...

Pi臋knego, s艂onecznego...

Pi臋knego, s艂onecznego dnia go艣c wybra艂 si臋 z 偶on膮 do Zoo. 呕ona, bardzo atrakcyjna kobieta - makija偶, letnia, r贸偶owa, kusa sukieneczka, spi臋ta paseczkiem, rajstopki samono艣ne...
Gdy szli pomi臋dzy klatkami ma艂p, zobaczyli goryla, kt贸ry na ich widok jakby oszala艂, zacz膮艂 skaka膰 po kratach, chrz膮ka膰, zwisa膰 na jednej 艂apie, drug膮 wal膮c si臋 w czaszk臋, najwyra藕niej niesamowicie podniecony. M膮偶, zauwa偶ywszy to podniecenie ma艂py, zaproponowa艂 偶onie, 偶eby podra偶ni膰 zwierz臋 jeszcze bardziej i zacz膮艂 podsuwa膰 jej pomys艂y : obli偶 usta... , zakr臋膰 ty艂eczkiem ... 呕ona wykonywa艂a jego instrukcje, a goryl zacz膮艂 wydawa膰 takie d藕wi臋ki, 偶e chyba by zmar艂ego obudzi艂. "Rozepnij pasek..." (goryl niema rozgina艂 kraty z napi臋cia), "Unie艣 sukienk臋 nad rajstopy" (goryl kompletnie oszala艂).
Nagle facet za艂apa艂 偶on臋 za w艂osy, otworzy艂 drzwi klatki, wrzuci艂 偶on臋 do 艣rodka, zatrzasn膮艂 drzwi i krzykn膮艂 z wyrzutem:
- A teraz mu wyt艂umacz, 偶e boli ci臋 g艂owa !!!

Moja 偶ona, b臋d膮c niezadowolon膮...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Noc po艣lubna. Ona dziewica,...

Noc po艣lubna. Ona dziewica, on prawiczek.
Le偶膮 w 艂贸偶ku, ale nie wiedz膮, jak zacz膮膰. On dzwoni do ojca.
- Rozbierz si臋 do naga i po艂贸偶 obok niej - s艂yszy rad臋.
Tak robi. Ona nie wiedz膮c, co to ma znaczy膰, wstaje i dzwoni do matki.
- Rozbierz si臋 do naga i po艂贸偶 obok - s艂yszy rad臋.
M艂oda tak robi. M艂ody znowu wstaje i dzwoni do ojca.
- Teraz wsad藕 najtwardsz膮 cz臋艣膰 twojego cia艂a tam, gdzie ona sika - radzi ojciec.
Za chwil臋 panna m艂oda dzwoni do matki m贸wi膮c:
- Mamo, co mam robi膰, on w艂a艣nie wsadzi艂 g艂ow臋 do kibla?

- Kochanie, tw贸j lekarz...

- Kochanie, tw贸j lekarz dzwoni...
- O nie, powiedz mu, 偶e jestem chory.

- Fatalna dzi艣 pogoda...

- Fatalna dzi艣 pogoda - zagaja 偶ona. - Pami臋tasz, taka sama wichura by艂a, jak mi si臋 o艣wiadczy艂e艣!
- Tak, to prawda. 艢wietnie pami臋tam - odpowiada m膮偶. - To by艂 straszny dzie艅. Oj straszny...

呕ona do m臋偶a:...

呕ona do m臋偶a:
- Dlaczego wr贸ci艂e艣 do domu o 5 rano?!
- A dok膮d jeszcze w tym mie艣cie mo偶na p贸j艣膰 o pi膮tej rano?!

- M贸j m膮偶 czyta wszystkie...

- M贸j m膮偶 czyta wszystkie 偶yczenia w moich oczach..
- To pani jest bardzo szcz臋艣liwa!
- Dlaczego szcz臋艣liwa? On tylko czyta, ale nic mi nie kupuje.

Wraca 偶o艂nierz z wojska....

Wraca 偶o艂nierz z wojska. Zachodzi do domu a tam na 艂贸偶ku pod 艣cian膮 siedzi tr贸jka dzieci.
- Czyje to dzieci? - pyta 偶on臋.
- Wszystkie nasze. Pami臋tasz jak ci臋 brali do wojska? Ja wtedy brzemienna by艂am, tak i Kola si臋 urodzi艂. A potem pami臋tasz, jak Ci臋 odwiedza艂am?
- Tak
- I Wania przyszed艂 na 艣wiat....
- A trzeci?! - pyta zdenerwowany m膮偶.
- A co艣 Ty si臋 tak tego trzeciego uczepi艂? Siedzi sobie, to niech siedzi...