Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Typowy maczo po艣lubi艂...

Typowy maczo po艣lubi艂 niebrzydk膮 kobiet臋. Tu偶 po 艣lubie postanowi艂 wy艂o偶y膰 jej zasady ich zwi膮zku:
- Po pierwsze - wracam do domu, o kt贸rej mi si臋 podoba.
- Po drugie - 偶adnego gl臋dzenia z tego powodu.
- Po trzecie - na stole ma czeka膰 du偶y obiad, chyba, 偶e powiem inaczej.
- Po czwarte - b臋d臋 si臋 spotyka艂 ze starymi kumplami, popija艂 z nimi, gra艂 w karty, je藕dzi艂 na ryby i na polowania, i nie masz z tego powodu robi膰 mi wyrzut贸w. Jakie艣 uwagi?
- Nie, nie! Wszystko ok! Zrozum tylko, 偶e w tym domu zawsze o si贸dmej wieczorem b臋dzie seks. I to niezale偶nie, czy tu b臋dziesz czy nie.

Rozmowa dw贸ch kumpli:...

Rozmowa dw贸ch kumpli:
- Powiedz Karol, kto ci臋 pozna艂 z twoj膮 偶on膮?
- To by艂 przypadek, nawet nie ma kogo wini膰.

Dziecko w 偶aden spos贸b...

Dziecko w 偶aden spos贸b nie chce zasn膮膰.
Matka zwraca si臋 do m臋偶a:
- Mo偶e mam mu co艣 za艣piewa膰?
- Dlaczego od razu tak? - odpowiada m膮偶. Spr贸buj najpierw po dobroci.

Rozmowa na pierwszej...

Rozmowa na pierwszej randce:
- Masz jakie艣 na艂ogi?
- Nie...
- A jakie艣 hobby?
- Lubi臋 ro艣liny.
- O a jakie ?
- Chmiel, tyto艅, konopie.

F膮fara wpada do ksi臋garni...

F膮fara wpada do ksi臋garni i sapi膮c, pyta sprzedawc臋:
- Czy to pan sprzedawa艂 wczoraj mojej 偶onie ksi膮偶k臋 kucharsk膮?
- Ja, a co si臋 sta艂o?
- Zaraz pan si臋 dowie! Idziemy do mnie na obiad!

Przychodzi m臋偶czyzna...

Przychodzi m臋偶czyzna do lekarza i m贸wi, 偶e ma problem z przedwczesnym wytryskiem. Lekarz powiedzia艂, 偶e przed "eksplozj膮" musi si臋 strasznie wystraszy膰 i poradzi艂 mu kupno pistoletu startowego (robi ogromny huk) i doda艂 偶e ma przyj艣膰 jutro, 偶eby powiedzie膰 jak by艂.
Nast臋pnego dnia
- jak by艂o, niech pan opowiada - m贸wi lekarz
- niech pan sobie te porady w dup臋 wsadzi, po prostu tragedia
- co si臋 sta艂o?
- jak przyszed艂em do domu 偶onka le偶a艂a ju偶 w 艂贸偶ku gotowa do akcji. Wi臋c zacz臋艂i艣my od pozycji 69. Ja po 10 sakundach czu艂em, 偶e d艂u偶ej nie wytrzymam wi臋c strzeli艂em ze "startera" dwa razy. No i si臋 zacz臋艂o.
- co takiego? - pyta zaciekawiony lekarz
- nie do艣膰, 偶e 偶ona odgryz艂a mi 5 cm ch**a, zesra艂a si臋 na twarz, to w dodatku z szafy wyszed艂 nagi s膮siad z r臋kami podniesionymi do g贸ry.

Rozmawiaj膮 dwie dziewczyny:...

Rozmawiaj膮 dwie dziewczyny:
- Piotrek mnie rzuci艂 - m贸wi pierwsza.
- Co si臋 sta艂o? - pyta druga.
- Jemu chodzi艂o tylko o seks. A ja powiedzia艂am, 偶e chc臋 z tym zaczeka膰 do 艣lubu.
- I co? Tak definitywnie ci臋 rzuci艂, a teraz si臋 nie odzywa?
- Nie no, czasem dzwoni, 偶eby zapyta膰, czy jestem ju偶 po 艣lubie..

Pi臋tnasta rocznica 艣lubu....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

W barze przy kielichu...

W barze przy kielichu rozmawiaj膮 dwaj koledzy:
- Stary, co ty taki za艂amany?
- Wiesz, wczoraj w nocy kocha艂em si臋 z 偶on膮.
- No i co?
- Dzi艣 nad ranem zostawi艂em jej z przyzwyczajenia 200 z艂.
- Masz przekichane stary.
- Kiedy wr贸ci艂em po te 200 z艂. znalaz艂em 50 z艂 reszty.