Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Wpada facet do domu i...

Wpada facet do domu i wrzeszczy:
- Kochana 偶onko - w totka wygra艂em!
A ma艂偶onka - nic, siedzi powa偶na i smutna.
- Kochanie nie cieszysz si臋? W lotka wygra艂em!
- Wiesz co si臋 sta艂o? Moja mamusia, a twoja te艣ciowa umar艂a.
M膮偶:
-KUMULACJAAAA!!!

- W moim ma艂偶e艅skim 艂贸偶ku...

- W moim ma艂偶e艅skim 艂贸偶ku jest tak jak w Playboy鈥檜!
- ???
- Wychodzi raz na miesi膮c...

Facet ogl膮da w sieci...

Facet ogl膮da w sieci porno, gdy wtem za plecami s艂yszy krzyk 偶ony:
- STOP! Poka偶 no mi ten kadr!
Facet przera偶ony zatrzymuje filmik.
- Nie ten, ten wcze艣niejszy!
Facet, ca艂y spocony, przewija video.
- O tak! Takie w艂a艣nie zas艂ony chc臋 do kuchni鈥

- Staszku, czy twoja...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

呕ona pyta m臋偶a: ...

呕ona pyta m臋偶a:
- Kochanie, jakie kobiety podobaj膮 Ci si臋 najbardziej, pi臋kne czy m膮dre?
M膮偶 odpowiada:
- Ani takie, ani takie, Ty mi si臋 najbardziej podobasz.

- Kochanie dzisiaj nakarmi艂am...

- Kochanie dzisiaj nakarmi艂am g艂odnego i da艂am mu 10z艂.
- Zup臋 jad艂?
- Ca艂e dwa talerze!
- To uczciwie zapracowa艂 na t臋 dych臋...

W ma艂ym polskim miasteczku...

W ma艂ym polskim miasteczku 偶yje szcz臋艣liwa rodzinka miesza艅c贸w.
Matka jest cygank膮, ojciec 偶ydem. Pewnego dnia ich ma艂y synek
Mojsze idzie do mamy i pyta:
- Mamo, je艣li ty jeste艣 cygank膮, a ojciec 偶ydem, to kim jestem ja?
- No jak to?! Cyganem, to膰 ja ci臋 pod sercem cyga艅skim nosi艂a,
cyga艅skie mleko pi艂e艣. Jeste艣 Mojsze cyganem.
- Aha... Poszed艂 wi臋c synek do taty i pyta:
- Tato, je艣li ty jeste艣 偶ydem, a mama cygank膮, to kim jestem ja?
- No 偶ydem! To膰 偶yd ci臋 sp艂odzi艂, 偶yd ci臋 utrzymuje i jam 偶em ci臋
偶ycia nauczy艂. 呕ydem jeste艣 synu.
- Aha...
Reszt臋 dnia Mojsze chodzi艂 zas臋piony, wi臋c rodzice po naradzie
postanowili wieczorem przy kolacji o tym z nim porozmawia膰.
- Mojsze - m贸wi膮 rodzice - czemu si臋 tak pytasz kim jeste艣?
To膰 to nie jest wa偶ne, i tak ci臋 kochamy, dla nas to nie ma
znaczenia i dla nikogo nie powinno.Czy co艣 si臋 sta艂o? Ksi膮dz ci臋
napastuje, czy dzieci wy艣miewaj膮?
- EEEE tam, po prostu id膮c dzisiaj ulic膮 zobaczy艂em na wystawie
nowy rowerek, i wci膮偶 nie wiem, czy si臋 o niego targowa膰, czy go
podpie**oli膰...

Pewne starsze ma艂偶e艅stwo...

Pewne starsze ma艂偶e艅stwo wybra艂o si臋 na wakacje do Teksasu.
M臋偶czyzna zawsze marzy艂, 偶eby kupi膰 sobie oryginalne buty kowbojskie.
Zatrzymali si臋 w hotelu a on od razu wybra艂 si臋 do sklepu i kupi艂 sobie par臋 but贸w.
Wraca do hotelu, staje przed 偶on膮 w nowo kupionych butach i si臋 pyta
- Kochanie widzisz co艣 nowego?
- Nic nie widz臋,zas艂aniasz mi telewizor!
M臋偶czyzna si臋 zastanowi艂 i poszed艂 do 艂azienki.
Rozebra艂 si臋 do naga i wychodzi w samych butach.
- A teraz kochanie, czy widzisz co艣 nowego?
- Wczoraj zwisa艂, dzisiaj zwisa i jutro te偶 b臋dzie zwisa艂 - nic nowego.
- Zwisa skarbie bo kupi艂em nowe buty i ca艂y czas im si臋 przygl膮da.
- Trzeba by艂o kupi膰 kapelusz, ofermo!

- S艂ysza艂am, 偶e rozwiod艂a艣...

- S艂ysza艂am, 偶e rozwiod艂a艣 si臋 z m臋偶em?
- Tak, mieli艣my ci膮g艂e nieporozumienia na tle religijnym.
- O co chodzi艂o?
- Uwa偶a艂, 偶e jest Bogiem.