Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Pogr膮偶ony w smutku m膮偶...

Pogr膮偶ony w smutku m膮偶 m贸wi do 偶ony:
- Rzuci艂em papierosy, rzuci艂em w贸dk臋, teraz to ju偶 chyba kolej na ciebie...

呕ona m贸wi do m臋偶a: ...

呕ona m贸wi do m臋偶a:
- Kochanie, co kupimy matce na urodziny?
- Wiem, 偶e chcia艂a co艣 na pr膮d. Mo偶e krzes艂o?

呕ona wo艂a m臋偶a do kuchni:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

M臋偶czyzna z problemami...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Prowadz膮cy teleturniej...

Prowadz膮cy teleturniej m贸wi do zwyci臋zcy:
- Mam dla Pana do wyboru dwie nagrody. A - weekend z 偶on膮 w centrum handlowym, czy B...
- B - odpowiada zawodnik.

Rozmawiaj膮 dwie przyjaci贸艂ki....

Rozmawiaj膮 dwie przyjaci贸艂ki. Jedna m贸wi:
- Mam wspania艂ego m臋偶a: nie pije, nie pali, nie zdradza mnie, nie lubi pi艂ki no偶nej, a nawet mnie nie bije.
Na to druga:
- Dawno go sparali偶owa艂o?

W 艂贸偶ku le偶y ma艂偶e艅ska...

W 艂贸偶ku le偶y ma艂偶e艅ska para. 呕ona m贸wi do m臋偶a:
- Dawniej przed snem delikatnie 艣ciska艂e艣 mnie za r膮czk臋...
On post臋kuj膮c 艣ciska j膮 za r臋k臋.
- Dawniej przed snem ca艂owa艂e艣 mnie w g艂贸wk臋...
On j臋cz膮c podnosi si臋 i ca艂uje j膮 w g艂ow臋.
- Dawniej gryz艂e艣 mnie w szyjk臋...
On chrz膮ka, wstaje i rozgl膮da si臋 za kapciami.
- Ty gdzie? - pyta 偶ona.
- Id臋 po z臋by..

Spotykaj膮 si臋 dwaj przyjaciele...

Spotykaj膮 si臋 dwaj przyjaciele elektrycy.
- O偶eni艂e艣 si臋? - pyta pierwszy.
- Nie, jeszcze nie. Szukam tr贸jfazowej 偶ony.
- ???
- W kuchni - pani domu, w 艂贸偶ku - dziwka, w go艣ciach - pi臋kno艣膰.
Po kilku miesi膮cach spotykaj膮 si臋 znowu. Pierwszy pyta:
- I co? Znalaz艂e艣 tr贸jfazow膮 kobitk臋?
- Znalaz艂em, tylko ma przesuni臋cie w fazie. W kuchni - pi臋kno艣膰, w 艂贸偶ku pani domu, w go艣ciach - dziwka...

呕ona wraca do domu i...

呕ona wraca do domu i mowi do m臋偶a:
- Kochanie wr贸ci艂am z salonu kosmetycznego.
M膮偶 patrzy na 呕one i m贸wi:
- I co, zamkniete by艂o?