Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Nowo偶e艅cy w swoim nowym...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

M膮偶 do 偶ony:...

M膮偶 do 偶ony:
- Kochanie, nie mog臋 znale藕膰 herbaty!
- Ty beze mnie to z niczym by艣 sobie nie poradzi艂! Herbata jest w apteczce, w puszce po kakao, z nalepk膮 "s贸l".

Wczesnym rankiem Kowalski,...

Wczesnym rankiem Kowalski, zapalony 偶eglarz, wybra艂 si臋 na 偶agle. Na dworze by艂o strasznie zimno, ale nie wia艂o. Kowalski przeszed艂 kawa艂ek w stron臋 jeziora i pomy艣la艂, 偶e taki dzie艅 lepiej sp臋dzi膰 w 艂贸偶ku. Wr贸ci艂 wi臋c do domu, rozebra艂 si臋 i po艂o偶y艂 obok 偶ony. Kowalska zaspanym g艂osem pyta:
- To Ty skarbie?
- Tak, to ja - wymrucza艂 Kowalski, przytulaj膮c si臋 do ma艂偶onki.
- Bardzo zimno? - pada kolejne pytanie.
- Zimnica taka, 偶e i psa by nie wygoni艂...
- No widzisz, a ten idiota zn贸w na tej swojej 偶agl贸wce...

呕ona do m臋偶a:...

呕ona do m臋偶a:
- Wiesz co, nasz Franek dzi艣 dosta艂 dwoje z geografii, bo nie wiedzial gdzie le偶y Afryka.
- To musi by膰 gdzie艣 niedaleko, bo u nas w warsztacie pracuje Murzyn i doje偶d偶a do roboty rowerem.

Kowalski widzi swoj膮...

Kowalski widzi swoj膮 偶on臋 wychodz膮c膮 z salonu kosmetycznego. Wzdycha:
- No c贸偶... Zrobili co mogli...

Facet ogl膮da pornusa...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- M贸j m膮偶 zupe艂nie si臋...

- M贸j m膮偶 zupe艂nie si臋 mn膮 nie interesuje jako kobiet膮!
- Spr贸buj w艂o偶y膰 jak膮艣 seksown膮 czarn膮 bielizn臋!
- Ju偶 tak zrobi艂am!
- I nie pomog艂o?
- Uni贸s艂 g艂ow臋 znad gazety i spyta艂: Kto umar艂?!

Na przyj臋ciu u s膮siada...

Na przyj臋ciu u s膮siada gospodarz pyta go艣cia:
- Dlaczego nie wzi膮艂 pan ze sob膮 swojej 偶ony?
- A... bo mia艂a z艂y humor.
- Z jakiego powodu?
- Bo nie chcia艂em zabra膰 jej ze sob膮 na to przyj臋cie.

S膮d. Sprawa rozwodowa....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.