Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Mam wspania艂ego m臋偶a....

Mam wspania艂ego m臋偶a. Nie pije, nie pali, nie zdradza mnie, nie lubi
pi艂ki no偶nej, nie chodzi na ryby...
- A kiedy go sparali偶owa艂o?

On 75lat ona 23lata....

On 75lat ona 23lata. Zaraz po 艣lubie wynajmuj膮 hotelowy pok贸j na ca艂膮 noc. Recepcjoni艣ci widz膮c tak膮 par臋 zak艂adaj膮 si臋 czy dziadek prze偶yje noc czy nie... Rano pierwsza do recepcji schodzi 偶ona, tak jako艣 dziwnie chwiej膮c si臋 i id膮c na sztywnych nogach. Pytaj膮 si臋 jej:
- Co pani tak dziwnie idzie?
Ona odpowiada:
-M贸j m膮偶 powiedzia艂 mi 偶e oszcz臋dza艂 od 50 lat, my艣la艂am 偶e m贸wi艂 o pieni膮dzach...

M膮偶 wpada do domu z pracy...

M膮偶 wpada do domu z pracy i m贸wi do 偶ony:
- zaraz zaczyna si臋 mecz!
- wyniki podawali w radiu.
- to co, nie m贸w mi
- ale wynik ju偶 podali
- prosz臋 Ci臋 nie m贸w mi
- ale ja znam wynik
- b艂agam nie m贸w mi
- dobra, ale tylko stracisz czas bo i tak nie doczekasz si臋 ani jednej bramki

- Czy poda膰 co艣 jeszcze?...

- Czy poda膰 co艣 jeszcze? - pyta kelner po kolacji dla dwojga w wypasionej paryskiej restauracji.
- Nie dzi臋kuj臋. To wszystko.
- Mo偶e co艣 dla ma艂偶onki?
- A to dobry pomys艂. Prosz臋 przynie艣膰 jak膮艣 kartk臋 pocztow膮 ze znaczkiem.

M膮偶 do 偶ony:...

M膮偶 do 偶ony:
- Ty jeste艣 tak膮 PIERDO艁膭 偶e gdyby艣 startowa艂a w zawodach na NAJwi臋ksz膮 pierdo艂臋 zaje艂a by艣 2 miejssce !!
- A czemu nie pierwsze? - Pyta 偶ona
- Bo taka z ciebie pierdo艂a !

Wchodzi facet do domu,...

Wchodzi facet do domu, otwiera lod贸wk臋 i wyjmuje z niej sch艂odzone piwko. Potem siada przed telewizorem, rozlega si臋 sygna艂 redakcji sportowej i pojawia si臋 napis "Liga mistrz贸w REAL - BAYERN ". Dzwonek do drzwi. Facet otwiera. W progu stoi jego dziewczyna i m贸wi:
- Wiesz, przemy艣la艂am wszystko, zostan臋 twoj膮 偶on膮.
- k***a, akurat teraz?!

Rano 偶ona m贸wi do m臋偶a:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

By艂a sobie para z 60-letnim...

By艂a sobie para z 60-letnim sta偶em ma艂偶e艅skim. Nie byli bogaci, ale dawali sobie rad臋, ostro偶nie gospodaruj膮c pieni臋dzmi. Mieli po 85 lat, ale byli dobrego zdrowia, g艂贸wnie dzi臋ki 偶onie, kt贸ra przez ostatni膮 dekad臋 k艂ad艂a wielki nacisk na zdrowe jedzenie i 膰wiczenia. Z pewno艣ci膮 偶yliby jeszcze d艂ugo, jednak podczas podr贸偶y rozbi艂 si臋 ich samolot. Tak wi臋c trafili do nieba. Stan臋li przed niebia艅skimi wrotami, a 艣w. Piotr wprowadzi艂 ich do wewn膮trz. Zabra艂 ich do pi臋knego dworku, umeblowanego w z艂oto i jedwabie, z pi臋knie wyposa偶on膮 kuchni膮 i wodospadem w g艂贸wnej 艂azience. Zobaczyli s艂u偶膮c膮, wieszaj膮c膮 ich ulubione ubrania w szafie. Westchn臋li oszo艂omieni, gdy Piotr powiedzia艂:
- Witamy w niebie. To b臋dzie teraz wasz dom. Staruszek zapyta艂 Piotra, ile to wszystko b臋dzie kosztowa膰.
- Ale偶, nic - odpowiedzia艂 Piotr - Pami臋tajcie, to nagroda, kt贸r膮 otrzymujecie w niebie za wasze 偶ycie na ziemi.
Staruszek wyjrza艂 przez okno i zobaczy艂 wielkie pole golfowe, wspanialsze ni偶 jakiekolwiek na ziemi.
- A jakie tam s膮 op艂aty? - mrukn膮艂.
- To jest niebo - odpowiedzia艂 艣w. Piotr. - Tu mo偶esz gra膰 codziennie, za darmo.
Potem udali si臋 do klubu i zobaczyli obficie zastawiony st贸艂, z ka偶d膮 kuchni膮, jak膮 sobie mo偶na wymarzy膰. Staruszek patrzy艂 na owoce morza, steki, egzotyczne desery i przer贸偶ne rodzaje napoj贸w.
- Nawet nie pytaj - 艣w. Piotr uprzedzi艂 staruszka. - To jest niebo, to wszystko jest za darmo dla was, cieszcie si臋.
Staruszek rozejrza艂 si臋 wok贸艂 i nerwowo spojrza艂 na 偶on臋.
- Dobrze, a gdzie s膮 niskot艂uszczowe, niskocholesterolowe potrawy i bezkofeinowa kawa? - zapyta艂.
- To jest najlepsza cz臋艣膰. - odpowiedzia艂 艣w. Piotr. - Mo偶ecie je艣膰 i pi膰 ile chcecie i nigdy nie b臋dziecie grubi ani chorzy. To jest niebo!
Staruszek wci膮偶 nie dowierza艂.
- 呕adnej gimnastyki, aby to zgubi膰? - zapyta艂
- Nie, chyba 偶e chcecie - odpowiedzia艂 Piotr.
- Nie ma badania poziomu cukru ani ci艣nienia krwi ani...
- Ju偶 nigdy. Wszystko co tu robicie ma wam sprawia膰 rado艣膰. Staruszek spojrza艂 na 偶on臋 i powiedzia艂:
- Ty i te twoje pier****ne otr臋bowe p艂atki! A mogli艣my tu by膰 ju偶 dziesi臋膰 lat temu!

呕ona m贸wi do m臋偶a:...

呕ona m贸wi do m臋偶a:
-Kochanie, nasza s艂u偶膮ca m贸wi 偶e jest w ci膮偶y!
-Bredzi. Nie ma takiego lekarza, kt贸ry by to stwierdzi艂 ju偶 po trzech dniach!