Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Pani pyta dzieci, na...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

M膮偶, zdenerwowany tym,...

M膮偶, zdenerwowany tym, 偶e 偶ona wci膮偶 na obiad podaje mu te same potrawy, krzyczy:
-Jad藕ka, ci膮gle tylko kurczak i kurczak na obiad! Pi贸ra mi nied艂ugo zaczn膮 rosn膮膰!
-To mo偶e wolisz wo艂owin臋 i rogi?

Rozmawiaj膮 dwie kole偶anki:...

Rozmawiaj膮 dwie kole偶anki:
- Ale si臋 odchudzi艂a艣... Jak to si臋 sta艂o?
- M膮偶 mnie zdradza, i z tej zgryzoty je艣膰 nie mog臋.
- To si臋 z Nim rozwied藕!
- Co to, to nie! Chc臋 jeszcze schudn膮膰 8 kilo.

Trzy kobiety (偶ony) urz膮dzi艂y...

Trzy kobiety (偶ony) urz膮dzi艂y sobie domow膮 imprezk臋, na kt贸rej nie stroni艂y od alkoholu. Po paru drinkach zacz臋艂y por贸wnywa膰 swoich m臋偶贸w do samochod贸w. Pierwsza m贸wi:
- M贸j m膮偶 jest w 艂贸偶ku jak Porsche! Szybki, wygodny, nie do zaje偶d偶enia, po prostu najlepszy!
Druga m贸wi:
- M贸j m膮偶 jest jak BMW! R贸wnie偶 szybki, komfortowy, bardzo dobrze trzyma si臋 drogi! Cacko!
Na to trzecia:
- A m贸j jest jak Polonez.
Pierwsza i druga zaskoczone pytaj膮 si臋, co jest przyczyn膮 tak niskiej oceny?!
- Bez ssania nie pojedzie

Ojciec przy艂apa艂 swoj膮...

Ojciec przy艂apa艂 swoj膮 c贸rk膮 na oralnych igraszkach z ch艂opakiem:
- Poczekaj tylko a偶 matka wr贸ci!
- Czy naprawd臋 musisz jej to m贸wi膰?
- Tak, masz jej da膰 kilka rad.

Do kolesia na ulicy podchodzi...

Do kolesia na ulicy podchodzi brudny, skacowany menel i m贸wi:
- Panie, poratuj pan! Zbieram na jedzenie. Daj, pan, troch臋 grosza!
- O, nie! Pewnie zaraz kupisz flaszk臋, nie ma mowy!
- Sk膮d! Ja ju偶 od dawna nie pije!
- Taaak? To pewnie przegrasz w karty!
- Panie, ja si臋 brzydz臋 hazardem!
- No to wydasz na kobiety!
- Jaaa? Ja jestem wierny mojej babie, naprawd臋 jestem g艂odny...
Na to kole艣:
- No to jedziemy do mnie. 呕ona zrobi kolacje, zjesz z nami.
Menel pr贸buje do ko艅ca 艣ciemnia膰 i m贸wi:
- Ale zobacz, pan, jak ja wygl膮dam, pa艅ska 偶ona mnie nie wpu艣ci, daj pan kilka z艂otych i ju偶 sobie id臋.
- Jedziesz ze mn膮. Musz臋 pokaza膰 偶onie, co si臋 dzieje z cz艂owiekiem, kt贸ry nie pije, nie gra w karty i jest wierny swojej kobiecie!

Pewnej nocy para le偶y...

Pewnej nocy para le偶y w 艂贸偶ku.
Nagle kto艣 dzwoni do drzwi.
Zirytowany m膮偶 otwiera.
Za chwil臋 wraca do 偶ony.
呕ona si臋 pyta:
- Kto to by艂?
- Jaki艣 facet o 3 w nocy chce, 偶eby go popchn膮膰!
- Pami臋tasz jak nam si臋 auto zepsu艂o to te偶 chcieli艣my, 偶eby nas popchn臋li!
- Masz racj臋 kotku, id臋.
Po kilku chwilach krzyczy:
- Panie, popchn膮膰 pana?
- Tak.
- A gdzie pan jest?
- Na hu艣tawce pod blokiem!

Pewna babka chcia艂a si臋...

Pewna babka chcia艂a si臋 przypodoba膰 m臋偶owi, wi臋c posz艂a do fryzjera i strzeli艂a sobie extra fryz. Przychodzi do domu, a m膮偶 nic... Czyta gazet臋, nawet nie zauwa偶y艂 偶adnej zmiany. Na nast臋pny dzie艅 my艣li: "trzeba sobie zrobi膰 porz膮dny makija偶 to na pewno zauwa偶y". Tak te偶 zrobi艂a. Przychodzi do domu a m膮偶 nic. Facetka na trzeci dzie艅 posz艂a kupi膰 jakie艣 wdzianko, ale m膮偶 nic dalej nie zauwa偶y艂. Wi臋c sobie my艣li: "on mnie w og贸le nie zauwa偶a. Jutro za艂o偶臋 mask臋 przeciwgazow膮". Nazajutrz siedz膮 sobie przy obiadku. M膮偶 spogl膮da znad gazety, patrzy patrzy i m贸wi:
- A co艣 Ty sobie kochanie brwi ogoli艂a艣?

Icek idzie ze swatem...

Icek idzie ze swatem do ewentualnej narzeczonej. Ju偶 od pocz膮tku wizyty wida膰, 偶e nie jest przekonany do ma艂偶e艅stwa, ale nie bardzo wie, jak si臋 wykr臋ci膰. W ko艅cu m贸wi:
- Niech si臋 rozbierze.
Potencjalna panna m艂oda, cho膰 zawstydzona, godzi si臋 wszak偶e. Kiedy ju偶 stoi
tak, jak j膮 Pan B贸g stworzy艂, Icek kr臋ci g艂ow膮:
- Nos mnie si臋 nie podoba...