Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Noc po艣lubna. M艂odzi...

Noc po艣lubna. M艂odzi le偶膮 w 艂贸偶ku i pal膮 papierosy po sko艅czonym akcie
- Czy mia艂a艣 przede mn膮 jakiego艣 faceta?
- Ale偶 co ty, kochanie, 偶adnego.
- A ja mia艂em.

M膮偶 przyni贸s艂 wyp艂at臋...

M膮偶 przyni贸s艂 wyp艂at臋 i po艂o偶y艂 j膮 przed lustrem. M贸wi do 偶ony:
- To co przed lustrem moje, a co w lustrze twoje.
呕ona rozebra艂a si臋 do naga, stan臋艂a przed lustrem i oznajmia m臋偶owi:
- Ta co w lustrze twoja, a co przed lustrem s膮siada z do艂u...

Szkot do 偶ony:...

Szkot do 偶ony:
- Kochanie, zbli偶aj膮 si臋 twoje urodziny, mo偶esz mi podsun膮膰 pomys艂 na prezent?
- Chce rozwodu!
Chwila ciszy.
- Ale ja nie zamierzam tyle wydawa膰...

呕ona gotuje obiad i stwierdza,...

呕ona gotuje obiad i stwierdza, 偶e brakuje jej oleju. Wo艂a wi臋c do m臋偶a:
- Kazik, skocz do sklepu i kup p贸艂 litra oleju, no nie mam na czym ryby usma偶y膰..
Po jakim艣 czasie m膮偶 wraca.
- I co, masz? - pyta go ma艂偶onka.
- Pewnie, 偶e mam - odpowiada m膮偶 z zadowoleniem. Kupi艂em p贸艂 litra, ale na olej ju偶 nie starczy艂o..

Pewien pan zapragn膮艂...

Pewien pan zapragn膮艂 kupi膰 swojej ukochanej urodzinowy prezent, a 偶e byli ze sob膮 dopiero od niedawna, po dok艂adnym zastanowieniu, postanowi艂 kupi膰 jej par臋 r臋kawiczek - romantyczne i nie za osobiste.
W towarzystwie m艂odszej siostry swojej ukochanej, poszed艂 do domu towarowego i kupi艂 rzeczone r臋kawiczki. Siostra natomiast, w tym samym czasie, kupi艂a sobie par臋 majteczek.
Podczas pakowania ekspedientka zamieni艂a te dwa zakupy tak, 偶e siostra dosta艂a r臋kawiczki, a ukochana majtki. Bez sprawdzania, co jest gdzie, wys艂a艂 prezent do swojej sympatii do艂膮czaj膮c nast臋puj膮cy list:
Kochanie,
Ten prezent wybra艂em dla ciebie w艂a艣nie taki, poniewa偶 zauwa偶y艂em, 偶e nie nosisz 偶adnych, kiedy wychodzimy wieczorem. Gdybym mia艂 kupi膰 dla twojej siostry, to wybra艂bym d艂ugie z guziczkami, ale ona ju偶 nosi takie kr贸tkie i 艂atwe do zdejmowania. Te s膮 w delikatnym odcieniu, jednak ekspedientka, kt贸ra mi je sprzeda艂a, pokaza艂a mi swoj膮 par臋, kt贸r膮 nosi ju偶 trzy tygodnie i wcale nie by艂y poplamione czy zabrudzone. Przymierzy艂em na niej te dla ciebie i wygl膮da艂a naprawd臋 elegancko. Chcia艂bym jako pierwszy je na ciebie w艂o偶y膰, tak by 偶adne inne r臋ce nie dotyka艂y ich przed tym, jak si臋 z tob膮 zobacz臋. Kiedy je b臋dziesz zdejmowa膰 nie zapomnij je troch臋 nadmucha膰 przed od艂o偶eniem, albowiem ca艂kiem naturalnie b臋d膮 po noszeniu troch臋 wilgotne. I pomy艣l tylko jak cz臋sto b臋d臋 je ca艂owa膰 w tym roku. Mam nadziej臋, 偶e b臋dziesz je mia艂a na sobie w pi膮tkowy wiecz贸r.
Z ca艂膮 moj膮 mi艂o艣ci膮, Tw贸j ukochany.

Po rocznym pobycie za...

Po rocznym pobycie za granic膮 m膮偶 wraca do domu. 呕ona rzuca mu si臋 na szyj臋 i wo艂a:
- Kochany, najdro偶szy, jedyny, nareszcie jeste艣! W tym momencie s膮siad zza 艣ciany krzyczy:
- Cicho tam! Mam do艣膰 s艂uchania tego samego co wiecz贸r!

Dw贸ch facet贸w gra w golfa,...

Dw贸ch facet贸w gra w golfa, chc膮 szybko rozegra膰 parti臋, ale przed nimi graj膮 dwie pocz膮tkuj膮ce kobiety, kt贸rym bardzo wolno idzie gra. Jeden m贸wi do drugiego:
- Id藕 do nich i zapytaj si臋, czy mo偶emy je wyprzedzi膰?
Drugi idzie, dochodzi do po艂owy, zatrzymuje si臋 i szybko wraca. Pierwszy pyta:
- Co si臋 sta艂o?
- S艂uchaj, ty musisz i艣膰, bo jedna z nich to moja 偶ona, a druga to moja kochanka! Nie mog臋 si臋 z nimi r贸wnocze艣nie zobaczy膰!
- Ok, rozumiem, jasne.
Pierwszy podszed艂 do po艂owy, zatrzyma艂 si臋 i te偶 wraca. Drugi pyta go:
- No, co jest?
- Jaki ten 艣wiat ma艂y!

Podejrzewaj膮ca swojego...

Podejrzewaj膮ca swojego m臋偶a o niewierno艣膰 kobieta, pr贸bowa艂a rozwi膮za膰 problem wzbudzaj膮c zazdro艣膰 w swoim m臋偶u. Spyta艂a prowokuj膮co:
- Co by艣 powiedzia艂, gdybym ci wyzna艂a, 偶e spa艂am z twoim najlepszym przyjacielem?
- C贸偶... - odpowiedzia艂 m膮偶 - powiedzia艂bym, 偶e jeste艣 lesbijk膮.

Facet wraca z lotniska...

Facet wraca z lotniska taks贸wk膮 i m贸wi do kierowcy:- Panie, moja stara pewnie le偶y teraz z gachem. Tu jest st贸wa, chod藕 pan na g贸r臋, b臋dziesz 艣wiadkiem.Auto zaje偶d偶a pod dom i obaj m臋偶czy藕ni id膮 do sypialni. Tam, pod kocem, le偶y pi臋kna kobieta. M膮偶 podbiega do 艂贸zka, 艣ci膮ga koc i mi臋dzy nogami kobiety widzi skulonego gacha.- Mam was! - wrzeszczy facet, wyci膮ga pistolet i przystawia go do g艂owy nieszcz臋艣nika.- Nie zabijaj go! - m贸wi 偶ona. On daje mi kup臋 kasy. Pami臋tasz nasze nowe auto? To on zap艂aci艂. Pami臋tasz now膮 wann臋 i dywan? To te偶 on. Nasz nowy jacht to tak偶e za jego pieni膮dze...Facet ogl膮da si臋 na taks贸wkarza i pyta:- Co by pan zrobi艂 na moim miejscu?- Ja - m贸wi szofer - naci膮gn膮艂bym na faceta koc, bo si臋 jeszcze przezi臋bi.