Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Rozmowa dw贸ch komiwoja偶er贸w:...

Rozmowa dw贸ch komiwoja偶er贸w:
- Ty, J贸zek, tej nocy 艣ni艂a mi si臋 twoja 偶ona.
- No, co ona m贸wi艂a?
- Co mia艂a m贸wi膰? Ona nic nie m贸wi艂a.
- Ty wiesz co? To nie by艂a moja 偶ona.

Wiesz, powiada facet...

Wiesz, powiada facet do faceta. Sprzeda艂em 偶ony fortepian, b臋dzie spokojniej w chacie i kupi艂em jej saksofon.
- Jak to przecie偶 te偶 b臋dzie ha艂asowa膰.
- Ale przynajmniej ju偶 nie b臋dzie 艣piewa膰.

Poradnia ma艂偶e艅ska. Przed...

Poradnia ma艂偶e艅ska. Przed biurkiem siedzi do艣膰 nerwowa para.
- Na czym polega pa艅stwa problem? 鈥 pyta Poradnik.
- Bo 偶ona nie daje mi... 鈥 zaczyna m膮偶
- Uch, ty je艂opie zak艂amany! 鈥 przerywa 偶ona 鈥 Ja ci nie daj臋, napalona fujaro z艂amana?! Ja, ja?! Teraz to ci dupczenie w g艂owie, co?!
- ...nie daje mi doj艣膰...
- O ty kutafonie wygi臋ty! Ja ci doj艣膰 nie daj臋?! Jak ty masz niby doj艣膰, impotencie zasrany z dziada pradziada, hipokryto ty ?!?!?
- ...do s艂owa.

M膮偶 do 偶ony:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Na wyk艂adzie studentka...

Na wyk艂adzie studentka pyta si臋 profesora seksuologii:
- Co zazwyczaj robi膮 m臋偶owie po odbytym stosunku?
- 10% odwraca si臋 na drugi bok i zasypia, 10% wychodzi do 艂azienki....
- A pozosta艂e 80%? - pyta dalej studentka.
- No c贸偶, ubiera si臋 i wraca do domu.

Wraca m膮偶 z pracy do...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Wpada facet do zakladu...

Wpada facet do zakladu fryzjerskiego i pyta:
- Kiedy m贸glby pan mnie ostrzyc?
Fryzjer rozglada sie po zakladzie, liczy czekajacych klient贸w i m贸wi:
- Najwczesniej za dwie godziny.
Klient wychodzi.
Na drugi dzien ponownie pojawia sie ten sam facet.
Zaglada do zakladu i pyta:
- Kiedy najwczesniej m贸glbym sie ostrzyc?
Fryzjer kalkuluje, przelicza czekajacych klient贸w i odpowiada:
- Nie wczesniej niz za trzy godziny.
Facet znika.
Tydzien p贸zniej sytuacja sie powtarza.
Zaniepokojony fryzjer prosi kolege:
- Romek, idz za nim i zobacz, co to za jeden i gdzie poszedl?
Po 10 minutach wraca Roman, smiejac sie do rozpuku.
Fryzjer pyta:
- I co, gdzie poszedl?
- Do twojej zony.

S膮d. Sprawa rozwodowa....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

W szpitalu po operacji...

W szpitalu po operacji le偶y facet na 艂贸偶ku, a obok siedzi jego 偶ona,
u艣miecha si臋 i g艂aszcze go po g艂owie. W pewnej chwili on otwiera oczy,
patrzy na ni膮 z niedowierzaniem i m贸wi:
- Jak si臋 偶eni艂em, to ty by艂a艣 ko艂o mnie...
- Tak kochanie.
- Jak z艂ama艂em nog臋, to ty by艂a艣 ze mn膮...
- Oczywi艣cie najdro偶szy!
- Jak rozbi艂em samoch贸d, ty siedzia艂a艣 ko艂o mnie...
- Tak kochanie!
- Dzisiaj mia艂em operacj臋 i ty r贸wnie偶 jeste艣 u mego boku...
- Och!!! - Tak m贸j kochany.
- Wiesz co? Ty mi pecha przynosisz.